Połączą dwa szpitale kliniczne. Co się zmieni?

    Połączą dwa szpitale kliniczne. Co się zmieni?

    Zdjęcie autora materiału

    Adriana Boruszewska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    W przyszłości przy ul. Borowskiej ma powstać pawilon "C", do którego zostaną przeniesione kliniki SPSK nr 1.

    W przyszłości przy ul. Borowskiej ma powstać pawilon "C", do którego zostaną przeniesione kliniki SPSK nr 1. ©Fot. Polskapress

    W grudniu nie będzie już Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 przy ul.Curie Skłodowskiej. "Kliniki" połączą się z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym przy ul. Borowskiej i powstanie jeden szpital. Jego dyrektorem będzie Piotr Pobrotyn, obecny szef USK. Zniknie też nazwa SPSK nr 1. W rozmowie z GazetaWrocławska.pl Piotr Pobrotyn mówi, jakie zmiany czekają pacjentów i personel szpitala.
    W przyszłości przy ul. Borowskiej ma powstać pawilon "C", do którego zostaną przeniesione kliniki SPSK nr 1.

    W przyszłości przy ul. Borowskiej ma powstać pawilon "C", do którego zostaną przeniesione kliniki SPSK nr 1. ©Fot. Polskapress

    Adriana Boruszewska: Kiedy nastąpi oficjalne połączenie szpitali?
    Piotr Pobrotyn: Rekomendowana data przyłączenia Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej to 1 grudnia 2017 roku. Wtedy też nastąpi wykreślenie nazwy SPSK nr 1 z KRS-u.

    Od 1 grudnia będzie jeden szpital czy dwa?
    W pierwszym okresie każda placówka będzie działała w swoich obecnych lokalizacjach.
    Docelowo jednak chcemy dobudować do USK przy ul. Borowskiej pawilon „C”, do którego zostaną przeniesione wszystkie kliniki z SPSK nr 1. To jednak przyszłość, gdyż koszt budowy nowego pawilonu to 550 mln zł.

    Co zmieni się w grudniu?
    Zacząłbym od tego, co się nie zmieni. Pacjenci przyjmowani będą jak dotychczas przez swoich lekarzy. Zmiany mają charakter administracyjny. Od grudnia oba szpitale się konsolidują i działają po jedną nazwą. Oznacza to też optymalizację kosztów administracyjnych, co spowoduje, że będzie więcej pieniędzy na leczenie pacjentów. Będziemy mieli jedną dyrekcję, jednego głównego księgowego jedną wspólną kuchnię, itd. Dzięki efektowi synergii i skali będziemy mogli kupić lepszy sprzęt i aparaturę, by leczyć naszych pacjentów.

    W USK i SPSK nr 1 są kliniki, które się dublują, np. ginekologia, chirurgie czy intensywne terapie. Będą likwidacje tych klinik?
    Nasza skala działalności jest tak duża, że nie będziemy likwidować żadnej kliniki czy oddziału. Jeżeli w USK na jednym oddziale jest 80 łóżek, a w SPSK nr 1 na tym samym oddziale jest 40 łóżek, to nie zlikwidujemy ani jednego. Wszystkie łóżka będą nam potrzebne. Jeszcze raz chcę uspokoić pacjentów, że tak jak do tej pory szli do swoich lekarzy, tak nadal będą do nich chodzić. Poza tym należy zwrócić uwagę, że tzw. „dublujące się kliniki” realizują swoje zadania w różnych zakresach i specjalnościach. Nie przewidujemy więc ich likwidacji. Po konsolidacji szpitali będzie więc klinika ginekologii nr 1 i nr 2. Proszę zauważyć, że obecnie w USK mamy dwie kliniki ortopedyczne – Chirurgii Urazowej i Chirurgii Ręki oraz Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu, które są wobec siebie komplementarne. Zamierzamy utrzymać więc dwie chirurgie, dwie ginekologie i skupiać się na ich rozwoju.

    Będą więc zwolnienia w administracji?
    Pracownicy otrzymali od nas zapewnienie, że przez 12 miesięcy nie stracą pracy. Niektórzy pracownicy odchodzą na emeryturę. Nie będziemy po prostu w ich miejsce zatrudniać nowych.

    Gdzie planowane jest wybudowanie pawilonu „C”?
    W planach rozwoju strategicznego uczelni od 5 lat jest zarezerwowane miejsce dla klinik, które mieszczą się w SPSK nr 1 oraz klinik uniwersyteckich rozlokowanych po innych placówkach szpitalnych. Pawilon „C” planowany jest za budynkiem „A”, przy Przylądku, po obu stronach obecnego łącznika. Cała infrastruktura bloków operacyjnych również dostosowana jest pod taką rozbudowę.

    Na co zostaną przeznaczone rezerwy finansowe powstałe w wyniku połączenia?
    Na dosprzętowienie klinik oraz na personel medyczny, którego cały czas brakuje.

    Nad czym teraz pracujecie?
    Trwają prace powołanych wcześniej zespołów obu szpitali. Teraz priorytetem są spotkania przedstawicieli związków zawodowych z obu placówek, podczas których omawiamy warunki zmian i zabezpieczenia praw pracowniczych. Nie chcemy poczucia krzywdy żadnej ze stron.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (22)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szpital przy Borowskiej to umieralnia.

    W SPSK jest jeszcze "klimat" szpitalny, tam się pacjentem interesują (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Poz zmianie "umieralnia" się powiększy i wszyscy pacjenci będa traktowani jak przedmioty.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Żal

    Aga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Szkoda, współczuję moim koleżankom i kolegom którzy jeszcze tam pracują. Poki szpital miał dlugi jakoś Borowska nie byla zainteresowana. Teraz po remontach, zmniejszeniu długów stali się dobrym...rozwiń całość

    Szkoda, współczuję moim koleżankom i kolegom którzy jeszcze tam pracują. Poki szpital miał dlugi jakoś Borowska nie byla zainteresowana. Teraz po remontach, zmniejszeniu długów stali się dobrym kąskiem. Za chwilę budynki pójdą pod młotek na drogie hotele itp. Miejsce atrakcyjne. Żalzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ten syf i chaos sie spotęguje?

    M. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Borowska to jeden wielki burdel na kółkach. Wspomniana "administracja' nie ogarnia już nawet tego co jest, a jeszcze ten paskudny moloch ma być powiększany?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poczatek konca

    Gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    I tak dzień 1 grudnia przejdzie do historii jako początek końca blisko 300 letniej wrocławskiej uniwersyteckiej medycyny . Takie szczegóły jak pozycja uczelni w najnowszej ewaluacji szkół wyższych...rozwiń całość

    I tak dzień 1 grudnia przejdzie do historii jako początek końca blisko 300 letniej wrocławskiej uniwersyteckiej medycyny . Takie szczegóły jak pozycja uczelni w najnowszej ewaluacji szkół wyższych czy jej wynik w rankingu lekarskiego egzaminu końcowego (o
    Corocznej pozycji USk w rankingu centrum monitorowania jakością nie wspominajac) to już tylko dopełnienie tego obrazu.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    likwidacja

    misia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

    I tak pomalu a skutecznie przeznaczeni jestesmy do likwiodacji wy dalej spijcie otepiony narodzie !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No to wielka klapa

    kuku (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 4

    Pod dyrekcją tego pana Borowska leży i kwiczy, teraz zakwiczą także kliniki. Przecież to zabójstwo dla jakości klinik!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Brochów"

    Ciekawa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 1

    To kiedy do Borowskiej dołączy szpital A.Falkiewicza???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łączenie

    Nemo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 4

    Najpierw tworzyli PGR-y a potem ??????kto zawinił ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    550 mln bud. "C"

    Dd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 3

    Koszt budynku C 550 mln? Cały szpital Marciniaka z wyposażeniem tyle nie kosztował ile tu jedno skrzydło w co ten budynek będzie wyposażony?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oszczędność

    M. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    O co Ci chodzi, przecież to w ramach "oszczędności" ;-)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Fhdhd

    Ddgdy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 2

    Oblesna ta endokrynologia na Klinikach, ale sprawna, zyczliwa, fachowa, sympatyczna ... a co teraz bedzie, jak zaczna sie uczyc od najlepszych z Browskiej????

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo