18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Piwo w ogródkach poleje się o cztery tygodnie dłużej (ZDJĘCIA)

Paulina Czarnota, fot. Paweł Relikowski, Janusz WójtowiczZaktualizowano 
Fantastyczna informacja dla miłośników ogródków piwnych w Rynku. Urząd miejski właśnie poinformował, że decyzją prezydenta Rafała Dutkiewicza, ogródki przy lokalach gastronomicznych będą w tym roku działały o cztery tygodnie dłużej.

Początek ich funkcjonowania został w tym roku wyznaczony na 15 marca, a zakończenie na 15 listopada 2012 roku. Czy ta decyzja ma wrocławianom osłodzić uchwaloną dziś podwyżkę cen biletów MPK?

Miłośnicy spędzania wolnego czasu w ogródkach piwnych i gastronomicznych mogą się już szykować do sezonu. W końcu został niespełna miesiąc. Czy jednak aura dostosuje się do decyzji prezydenta i z Rynku zniknie śnieg? Zobaczymy

Warto dodać, że decyzja prezydenta odpowiada zaledwie na część postulatów restauratorów z Rynku. Pod koniec zeszłego roku domagali się oni od Rafała Dutkiewicza zgody na otwarcie ogródków w zimie. Prezydent nie powiedział nie, ale tym razem był ostrożny. CZYTAJ WIĘCEJ O WALCE RESTAURATORÓW Z PREZYDENTEM

Natomiast w innych dużych miastach w naszej części Europy - np. w Pradze czy Berlinie ogródki zimowe (dogrzewane przy pomocy grzejników na gaz) działają przez całą zimę i cieszą się sporą popularnością, nie tylko wśród turystów.

Czekając na wiosnę proponujemy powspominać poprzedni sezon w Rynku i okolicach. Zapraszamy do oglądania zdjęć i komentowania, w które ogródki najczęściej wybieracie w sezonie letnim?

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 32

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Apeluję do wszystkich, którym na sercu leży dobro WKS-u Śląska Wrocław, abyście aktywnym i kulturalnym dopingiem, podczas wszystkich meczów we Wrocławiu, wspierali pierwszą drużynę w drodze po mistrzowski tytuł!
Pragnę zaprosić Was już na pierwszy mecz w tej rundzie (WKS Śląsk Wrocław – KS Ruch Chorzów, 18.02.2012r., Stadion Wrocław).
Nie bójcie się niesprzyjającej pogody, tj. mrozu. Będzie ciepło (+3 stopnie Celsjusza).
Mistrzostwa Polski nadszedł czas,…!

P
Pe

Drogo tam, ale mogę zostać na nadgodziny, żeby zapłacić za jakość;)

M
Matka Polka

Rynek jest ładny, bo kolorowy. Panuje na nim wolność i każdy może robić, co chce oczywiście iść tylko prosto nie trzymając butelki z piwem w ręce. Nasz Solidarnościowy prezydent wprowadził luz, rowerzyści mogą jeździć, gdzie chcą. Jest też cudowna fontanna - kicz lat 90, którą można tylko oglądać z daleka. We wszystkich miastach w Europie podczas upałów można się chłodzić w fontannach, ale nie we Wrocławiu. Władze wmawiają nam, że obostrzenia i zakazy są w całej Europie - to nie prawda. Lokali tysiące, co z tego że we wszystkich leci ten sam rodzaj muzyki, ludzie i tak się bawią. Szkoda tylko, że latem wyłącznie w lokalach zagraniczni goście mogą zjeść sytą kolację. W Rynku nie sprzedają nawet grilla. Ale w Krakowie grill na Rynku jest sprzedawany przez całą noc. A Dlaczego? Bo to miejsce jest dla wszystkich, a nie tylko dla zagranicznych gości.

T
Tylko rowery

Ogródki, ogródkami, ale zakaz rowery to rzeczywiście skandal na całą Europę. Mam wrażenie, że ludzie, którzy bronią ryneczek i udają tak europejskich, nie mają pojęcia o czym piszą.

S
Skandal

Zakaz jazdy rowerem

R
ROWERY W RYNKU

Mam pytanie. Czy dalej na tym waszym europejskim Rynku obowiązuje skandaliczny zakaz, który obśmiał cały świat? Chodzi o jazdę rowerem.

J
JOPLIN OK

Zjadło literkę. chodziło, że leci muzyka kubańska, a nie ma Janis Joplin, czy Doorsów. Nie ma w mieście lokali z muzyką punkową, czy amerykańską. Jest kubańskie lub latynoskie gówno

m
małgośka

Wiem, że mawia się "jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził", ale czytając poniższe posty mam tylko nadzieję, że nie piszą ich ... Wrocławianie :)
Wszem i wobec zawsze się chwalę, żem Wroclawianka i że nasze miasto słynie (nie moje słowa, tylko cytuję) są super fajnymi ludźmi (w przeciwieństwie do mieszkańców Poz, War i kilku innych).
Nieźli są też ci z Kraka i 3-city. A to właśnie mieszkańcy stanowią o klimacie miasta, a nie kamienice czy trawniki...
Amen

m
małgośka

Mam uwierzyć, ze grupa Holendrów spodziewała się w centrum sporego miasta jeziorka, nie wiem, rzeczki, łąki? Amsterdam ma owszem, dużo wody, bo są kanały, ale zieleni też nie za wiele.
Park Południowy, Wyspa Opatowicka dla tych, którzy wybierają się na "łono" ;-)
Brak sklepiku z pamiątkami ma być minusem miejsca, gdzie ludzie przychodzą się spotkać, no żarty jakieś.
Nie jestem ani z Dzierżoniowa, ani z Milicza, ale czytajac Twój post widzę w Tobie prowincjusza (obojętnie, gdzie się człowiek urodził, ważne, jaką ma mentalność).
Wrocławski rynek ma jeden plus, którego Ty nie widzisz- dla mnie materiałem przyciągającym są LUDZIE.

m
małgośka

Przecież Prezydent miasta nie ma możliwości zmieniać przepisów.
Ani w Berlinie, ani w Londynie nie wolno jarać, w Polsce też nie.
Jakoś nie zauważyłam na forach tamtych miast biadolenia o legalizację.
I tak każdy działa jak chce:)

m
małgośka

Ogniska, grille to inna bajka, a popoludniowy relaks to inna sprawa.
Jeśli widzisz, ze większość miejscówek w ogródkach jest zajęta i nie tylko w weekendy, czyli są chętni. A że jedni lubią to, a drudzy tamto?
W Londynie ludzie po pracy (nie jadą do domu, za daleko) idą na piwko czy dwa, co zabawne- często piją je w pubach na stojąco (dla mnie zabawne, ale oni pracują siedząc). I do domów wracają pod wieczór.
Piszesz o 12 h pracy. Jedni pracują tyle, inni inaczej (osobiście nie znam 12 godzinnych, ale wierzę Ci na słowo). Poza tym...w wielu przypadkach to jest sprawa wyboru. Można mniej za mniej, można więcej za więcej... Długi temat.
A czemu rynek brukowy jest zasrany? Przecież to jest niejako historyczne miejsce, historyczny klimat...

m
małgośka

Nie każdy lubi klubową muzyczkę :)
Wrocławski rynek ma jeden plus, którego Ty nie widzisz- i nie są to ani kamieniczki, ani "bohema artystyczna", ani lokale artystyczne... Materiałem przyciągającym są LUDZIE. Co do żuli czy nowobogackich - są wszędzie i na Kurfürstendamm w Berlinie i w Soho w Londynie czy 5th avenue w NY. A to, jak spędzasz czas i czy Ci się podoba zależy głównie od Ciebie samego... Palaczy nie trawię, nie chcę, żeby mi dmuchali fajkami (paliłam, rzuciłam, szkoda kasy). Co do fontanny, ręce myję w umywalce:) I nikt mnie nie pobił, ani nawet nie próbował (ochraniarze). Może jesteś prowokujący(-a)?

P
Pioro

to przestan narzekac, wes kredyt z banku, i otworz swoj lokalny bar gdzie jest taniej. i naj chetniej na nadodrzu lub srodmiescie. ja chetnie przyjde. brakuje alternatyw od rynku.

w
wro

Bo to jest rynek, nie ranczo w centrum miasta, a moze jeszcze wykopac dół zalac woda i bedziemy miec jezioro przy ratuszu wtedy dopiero bedzie oryginalnie...ŻENADA.

w
wro

SPIŻ klimat i dobre piwo :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3