Pamiętacie jeszcze gry na Atari i Commodore? Znów można zagrać!

Piotr Bera
RetroGralnia to nie lada gratka dla starszych i młodszych graczy Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
W weekend 18-19 lutego w Centrum Historii Zajezdnia przy ulicy Grabiszyńskiej we Wrocławiu będzie można za darmo zagrać na Atari, Amidze i Commodore. Pojawi się kilkanaście stanowisk z grami, które wielu z nas świetnie pamięta z dzieciństwa.

"Contra", "Tetris", "Flying Shark", "Sonic", "Mario Bros" - któż nie pamięta tak kultowych gier na Nintendo, Pegasusa czy Atari? W trzeci weekend lutego na fanów pierwszych gier komputerowych czeka nie lada gratka - RetroGralnia.

Łącznie w Centrum Historii Zajezdnia pojawi się 12 stanowisk z grami, które będą dostosowane do współczesnych odbiorców. Jednak nic nie stracą ze swojej grywalności.

- Nowoczesne karty SD podłączymy np. do Commodore. Chodzi o to, żeby nowe nośniki dostosować do starych konsol. Niestety dyskietki i kasety po prostu się zużywają. Musimy zadbać o to dziedzictwo. Mimo to, na jednym ze stoisk pokażemy stację dyskietek, dzięki czemu dzieciaki zobaczą jak kiedyś wczytywało się gry - mówi Artur Ciemięga z RetroGralni, organizatora wystawy.

Na wystawie można będzie zobaczyć m.in. Ameproda - pierwszą produkowaną seryjnie polską konsolą. Tworzono ją we Wrocławskich Zakładach Elektronicznych Elwro. Pojawią się również konsole Nintendo, Atari 2600 i Pegasus - największy hit przełomu lat 80-90. Nie lada gratką będzie Apple II - 8-bitowy komputer z lat 70. Nie zabraknie również ZX Spectrum - jednego z pierwszych małych komputerów domowych.

- Czuję wielki sentyment do starego sprzętu. Zacząłem go kupować, bo chciałem cofnąć się do czasów dzieciństwa i swojego pierwszego Commodore. Obecnie posiadam ponad 100 starych komputerów, co nie podoba się mojej żonie, ale ten sprzęt jest bezcenny - śmieje się Ciemięga. - Kiedyś podczas jednej z wystaw podszedł do mnie ok. 10-letni szkrab, który mówi "wie pan co? Nie mieliście tak smutnych czasów, bo to fajne gry". Przy sprzęcie retro świetnie bawią się wszyscy - dziadkowie, rodzice i dzieciaki - dodaje Ciemięga.

Wystawa jest organizowana w ramach ferii zimowych i będzie otwarta w godzinach działalności Centrum Historii Zajezdnia przy ul. Grabiszyńskiej 184 (w godz. 10-18).

Pamiętacie jeszcze te gry?

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
z

Kultowym miejscem do grania na miejscu na C=64 i do nagrywania gier na kasety i dyskietki było też ZETO, w bramie, na Ofiar Oświęcimskich.

e
e-a

No w końcu się odezwałeś:))))

k
królewna ścieżka

jak na razie to ty "trolisz" nie pod tym artykułem co trzeba

p
prawie to samo

ale nie to samo , pograć można nale obcowanie ze starym sprzętem to coś więcej niż tylko gry.

e
emma

Obraziłeś się za to że nazwałam cię brudaskiem????:), nic na to nie poradzę że lubię czystość:), trzymam mocno kciuki byś trafił na swoją amatorkę która będzie się bała wody i mydła hihihih:)-spoko, takie też istnieją, wtedy będziecie trolić razem :D

j
ja

Emulatory załatwiają sprawę. Szczególne na PC gdzie mamy mysz i klawiaturę, można podłączyć też jakiś stary dżojstik, można sobie fajnie przypomnieć stare czasy. Sam sobie odpalam od czasu do czasu jakiegoś Super Froga i inne stare gry z Amigi. ;)

e
emma

Ciekawi mnie jaka jest ta gra:)))))). Ja z kolei wpierw miałam Commodore 64( śpiewający gość przy prezentacji) ''Płynie Wisła płynie po polskiej krainie''....:)) po kilku latach doczekałam się Amigi 500, moją ulubioną grą z tamtych czasów do dnia dzisiejszego jest Mario:))).

b
borg, RetroGralnia

Nośniki typu dyskietki/kasety i odpowiednia urządzenia też oczywiście będą dostępne i jeśli ktoś będzie chciał, będzie mógł się nimi pobawić - rzecz jasna jeśli ma 20 minut czasu (np. przy kasecie do Atari).

Natomiast, jeśli ktoś zresetuje przez przypadek kompa - to na takich wystawach lepiej program na szybko odczytać z karty SD, a nie wyłączać eksponatu na 20 minut z używania :)

s
stary gracz...

Top Secret i odwieczna wojna fanów Commodore i Atarynki, pamięta ktoś ŚP. Krzysia Kubeczko?

Aż sobie chyba poczytam stare komiksy z cyklu Piwemi Mieczem, łza się w oku zakręciła .

Atari to moja pierwsza maszyna, eh te zarwane nocki, bo grało się w River Raid ;)

a
a to

Atarowców duma. Atari ST, ye, ye ,ye.
:))))
To już późniejsze czasu 16-bitówców, ktoś pamięta?
PS. Miałem wiele modeli Atari od 65XE do Falcona i TT.

x
x3

też przerabiałem na turbo

1970-ty rocznik

dodam że to Atari w Pewexie kosztowało 120$ - wiecie jak wtedy to była kasa - na tamte czasy a dokładnie 1985r lub 86r za bardzo nie pamiętam .... za 30 dolców można było miesiąc przeżyć, aż wydaje się to teraz niewiarygodne

L
LEO

Pewnie nikt już nie pamięta jak na Oławskiej był dom towarowy Łada. A na górze było stoisko do nagrywania gier na Atari lub kupno kasety. Można było też przerobić magnetofon na system turbo zamiast tryb normalnie. Kolejki gigantyczne. No i często było tak źe mama dawała mi kasę na np loda a ja te pieniądze wydawało na gry

L
Leo

Gry polskiego wydawcy Avalon i perełki jak Fred, Misja czy Robbie. Była też jak dla mnie ultra trudna gra Boulder Dash. Wyszło ich niezliczona ilość części, ale źadnej nie ukończyłem

W
Wrocławianin

I czasem wracam do ulubionych, starych tytułów gier. Dynablaster, Crazy Frog, Lemingi, Ghostbusters, Paperboy, Mortal Kombat II,Giana Sisters - zajebiste gry!!!!

Dodaj ogłoszenie