Paide Linnameeskond - kim jest rywal Śląska Wrocław w Lidze Konferencji UEFA

Jakub Guder
Jakub Guder
Piotr Janas
Piotr Janas
fot. Paide - Twitter
fot. Paide - Twitter fot. Paide - Twitter
Udostępnij:
Paide Linnameeskond - tak nazywa się drużyna, która będzie rywalem Śląska Wrocław w I rundzie nowych rozgrywek UEFA, czyli Lidze Konferencji. To wicemistrz Estonii, z kilkoma ciekawymi piłkarzami w składzie. Pierwszy mecz 8 lipca w Estonii.

Paide Linnameeskond - kim jest rywal Śląska Wrocław w Liga Konferencji UEFA

We wtorek w szwajcarskim Nyonie odbyło się losowanie par I rundy eliminacji Ligi Konferencji. Śląsk Wrocław był jedyną polską drużyną na tym etapie rozgrywek, które w hierarchii UEFA znajdują się za Ligą Mistrzów i Ligą Europy. Przed losowaniem europejska centrala zawęziła pulę rywali WKS-u, który był wśród drużyn rozstawionych, do czterech. Znalazły się tam irlandzkie Sligo Rovers FC, Larne FC z Irlandii Północnej, RFS Ryga z Łotwy i estońskie Paide Linnameeskond. Los skojarzył wrocławian z tym ostatnim przeciwnikiem.

- To jest klub, który dopiero od dwóch-trzech sezonów dobił się do krajowej czołówki. W poprzednim sezonie wykorzystał słabsza postawę Levadii Tallin i Nomme Kalju, zdobywając wicemistrzostwo kraju - mówi nam Dawid Czemko, pasjonat estońskiej piłki, prowadzący na Twitterze profil o nazwie „Estoński Futbol” (@estonski_futbol).

- Paide ma młody zespół, będący mieszanką Estończyków i piłkarzy z Afryki. Grają w formacji 3-5-2 lub 5-3-2. To jest dość płynne. Duża jest rola wahadeł. W przeciwieństwie do reszty drużyny Paide ma bardzo doświadczony środek pola. Występuje tam Sergei Mosznikow, który kiedyś grał w Polsce, m.in. w Górniku Zabrze. Gwiazdą drużyny jest jednak napastnik Henri Anier, który wrócił do Estonii. W przeszłości grał m.in. w 2. Bundeslidze (FC Erzgebirge Aue). Teraz prezentuje naprawdę niezłą formę - mówi Czemko zaznaczając, że Anier ma na koncie ponad 70 meczów dla reprezentacji Estonii.

Anier rzeczywiście wygląda na najpoważniejszego zawodnika w drużynie prowadzonej przez trenera Vjatšeslava Zahovaiko. Dla Padie zdobył łącznie 20 bramek w 27 występach i dołożył do tego cztery asysty. W CV ma m.in. występy i gole w szkockiej Premiership (Dundee United i Motherwell) czy Suwon FC z Korei Południowej.

Sam Zahovaiko jest 39-letnim trenerem na dorobku. Jako piłkarz grał nie tylko w ojczyźnie, ale także w ekstraklasie Kuwejtu, Portugalii, Węgier i Finlandii. W reprezentacji Estonii rozegrał 39 spotkań, strzelając 8 bramek.

- Ciekawym graczem jest Deabeas Owusu-Sekyere. To Ghańczyk, który urodził się w Holandii i przeszedł przez szkółkę Ajaxu Amsterdam. Ma 21 lat. Może grać na każdej pozycji z przodu. Widać, że ma talent i że uczył się grać w Holandii - dodaje Czemko.

Zawodnikiem Paide Linnameeskond jest też Hindrek Ojamaa, brat Henrika, byłego piłkarza m.in. Legii Warszawa i Miedzi Legnica. Nominalnie jest prawym obrońcą.

- Główny problem Estończyków to dziś defensywa. To nie jest bardzo doświadczona formacja. Zdarzają im się błędy. Paide na przestrzeni kilku spotkań obniżyło loty. Zajmują co prawda drugie miejsce w lidze, ale - w porównaniu do początku sezonu - w obronie zapanował chaos. Brakuje im płynności taktycznej. Nie bez znaczenia jest fakt, że wypadł im kontuzjowany Joseph Saliste, który gra na lewym wahadle - tłumaczy nasz ekspert.

Paide Linnameeskond po 14. kolejkach sezonu 2021 (liga estońska gra w systemie wiosna - jesień) jest wiceliderem, ze stratą czterech punktów do Levadii Tallinn. Anier w tym czasie uzbierał już 10 bramek, potwierdzając formę z poprzedniego sezonu. Wyróżnia się także kapitan zespołu Andre Frolow (3 gole i tyle samo asyst), a dobre recenzje zbiera młodzieżowy reprezentant Malii Hadji Dramé (11 występów i 6 goli w kadrze U-17 oraz 8 meczów i gol w karze U-20).

Cały skład Paide Linnameeskond wyceniany jest przez portal transfermarkt.de na 3,45 mln euro. Dla porównania sam Mateusz Praszelik warty jest milion euro, a cała kadra Śląska ponad 10 mln euro.

Pierwszy mecz rozegrany zostanie w Estonii - 8 lipca. Rewanż na Stadionie Wrocław 15 lipca. Co ciekawe Estończycy podejmą Śląsk na leżącym nad Zatoką Ryską obiekcie Pärnu Rannastaadion, oddalonym od Paide o około 100 km. Obiekt w Paide nie spełnia wymogów UEFA nawet na tak wczesnym etapie rozgrywek. Rannastaadion leży 100 metrów od... plaży.

W środę odbędzie się losowanie par II rundy eliminacji Ligi Konferencji. Rywala poznają Pogoń Szczecin, Raków Częstochowa oraz zwycięzca dwumeczu Paide - Śląsk.

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
TAB

No cóż, jakie rozgrywki taki rywal. WKS nie musi nawet robic tzw. "wzmocnień", wystarczy zwykła wymiana tych piłkarzy, którzy się "znudzili" na nowych "jeszcze nie zapoznanych"

Dodaj ogłoszenie