Olga Tokarczuk kontra biskup Dec. Kto został honorowym dolnoślązakiem?

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Sesja Sejmiku Dolnośląskiego. Zdjęcie ilustracyjne.
Sesja Sejmiku Dolnośląskiego. Zdjęcie ilustracyjne. Gazeta Wrocławska
Wojewódzcy radni głosowali w sprawie nadania tytułu Honorowego Obywatela Dolnego Śląska dla noblistki z Wrocławia i emerytowanego biskupa ze Świdnicy.

- Taka postać trafia się raz na sto lat – mówił jeden z radnych Koalicji Obywatelskiej, przekonując do głosowania za kandydaturą Olgi Tokarczuk do tytułu Honorowego Obywatela Dolnego Śląska.

Radni PiS namawiali do głosowania na kandydaturę emerytowanego biskupa świdnickiego - Ignacego Deca, podkreślając jego zasługi dla regionu. Jeden z nich stwierdził, że nagroda Nobla przestała już być nagrodą prestiżową, a Olga Tokarczuk „niszczy porządek moralny i obraża naród”. Ostatecznie tytuł przyznano zarówno biskupowi Decowi jak i Oldze Tokarczuk.

Andrzej Jaroch z PiS, przewodniczący sejmiku argumentował, że kandydaturę Deca popiera nie tylko większość radnych, ale, że ma też poparcie sporej liczby Dolnoślązaków. Wymienił jego zasługi na rzecz diecezji świdnickiej i rolę w pojednaniu polsko-niemieckim.

Z kolei Andrzej Kredkowski z PiS argumentował, że niechęć przyznania nagrody biskupowi to brak tolerancji dla wiernych. Zastrzegając, że nie powie złego słowa pod adresem Olgi Tokarczuk, stwierdził: mamy dwie osoby, trzeba to szanować – jednych i drugich – i nie obrażajmy, nie poniżajmy nikogo.

- Źle by się stało, by w wirze podziałów na tej sali i w regionie, uciekło nam coś, co jest tak potrzebne w refleksji nad światem, co daje nam Olga Tokarczuk. Na taką osobę czekaliśmy sto lat – mówił radny Marcin Zawiła z Koalicji Obywatelskiej, przekonując do głosowania za kandydaturą noblistki.

Po burzliwej debacie tytuł Honorowego Obywatelska Dolnego Śląska przyznano biskupowi Ignacemu Decowi 21 głosami. Nikt nie głosował przeciwko ani nie wstrzymał się od głosu, jednak zdecydowana większość opozycyjnych radnych nie wzięła udziału w głosowaniu.

Za przyznaniem tytułu Honorowego Obywatelstwa Dolnego Śląska Oldze Tokarczuk, zagłosowało 32 radnych. Tę kandydaturę poparły wszystkie kluby, ale czterech radnych Prawa i Sprawiedliwości nie wzięło udziału w głosowaniu. Wśród nich był Tytus Czartoryski, który zabrał głos w debacie, mówiąc że „nagroda Nobla przestała już być nagrodą prestiżową”, a Olga Tokarczuk w jego przekonaniu „niszczy porządek moralny i obraża naród”.

Przypomnijmy, że zgłoszenie przez PiS kandydatury biskupa Deca w kontrze do Olgi Tokarczuk, wzbudziło spore emocje na naszej scenie politycznej. O wycofanie kandydatury biskupa apelował między innymi Krzysztof Mieszkowski, wrocławski poseł Koalicji Obywatelskiej. W liście otwartym, wysłanym do radnych Sejmiku, apelował by w imię obrony praw mniejszości i zwykłej, ludzkiej przyzwoitości nie przyznawać tytułu emerytowanemu hierarsze.

Tytuł honorowego obywatela Dolnego Śląska przyznawana jest od lat. Dotychczas otrzymali go m.in.: kardynał Henryk Gulbinowicz, Władysław Bartoszewski, czy, prof. Jan Miodek. To nie pierwszy przypadek, że w jednym roku, tytuł nadano więcej niż jednej osobie. W 2010 roku uhonorowano w ten sposób pochodzące z Dolnego Śląska ofiary katastrofy samolotu pod Smoleńskiem, a w 2014 roku tytuł nadano jednocześnie Władysławowi Frasyniukowi i Kornelowi Morawieckiemu.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie