Ogromne kolejki do wydziału komunikacji. Czeka się kilka godzin

Celina Marchewka
Celina Marchewka
Taka kolejka ustawiała się dzisiaj przed starostwem powiatowym do wydziału komunikacji
Taka kolejka ustawiała się dzisiaj przed starostwem powiatowym do wydziału komunikacji Czytelnik
Od samego rana do wydziału komunikacji Starostwa Powiatowego we Wrocławiu ustawiają się długie ogonki interesantów. Nasz Czytelnik alarmuje, że już przed godziną 8 sytuacja była naprawdę dramatyczna. - Kolejki jak za czasów PRL, nie ma gdzie usiąść czy schować się przed słońcem - skarży się Czytelnik.

Wielu mieszkańców powiatu miało dzisiaj wolne w pracy i skorzystało z okazji na załatwienie spraw związanych ze swoimi samochodami. Przypomnijmy, że od początku tego roku w Polsce jest obowiązek rejestracji auta kupionego w krajach UE, a także zgłaszania faktu sprzedaży lub nabycia pojazdu w terminie 30 dni, a za niedopełnienie tych powinności grozi kara od 200 zł do 1000 zł.

Ze względu na sytuację epidemiologiczną w kraju, terminy zostały odroczone. Jednak od momentu, kiedy część obostrzeń zniesiono, do okienek ruszyło sporo osób, które nie mogły tego zrobić w ubiegłych miesiącach.

- Kolejki jak za czasów PRL, nie ma gdzie usiąść czy schować się przed słońcem - informował o ósmej rano nasz Czytelnik, który po przyjeździe rano do starostwa musiał się ustawić w długim ogonku przed urzędem.

Z miesiąca na miesiąc liczba petentów wydziału komunikacji się zwiększa z powodu tego, że po prostu w powiecie wrocławskim przybywa cały czas mieszkańców, a co za tym idzie, także samochodów. Szacuje się, że większość gospodarstw domowych posiada więcej, niż jedno auto.

- Przed ogłoszeniem epidemii obsługiwanych było ok. 10 tys. klientów miesięcznie. Zaistniała sytuacja z wirusem COVID-19 spowodowała konieczność wprowadzenia ograniczeń, celem zapewnienia bezpieczeństwa dla zdrowia i życia ludzkiego, w funkcjonowaniu wydziału, chociażby pod względem obecności w wydziale w jednym czasie maksymalnie 6-7 klientów - wyjaśnia Kamil Kasina, zastępca dyrektora wydziału komunikacji, Starostwo Powiatowe we Wrocławiu.

Ze względu na bezpieczeństwo, petenci nie są wpuszczani do budynku, na swoją kolejkę muszą czekać przed nim. Są podzieleni na 3 ogonki w zależności od tego, jaką sprawę chcą załatwić. Jeśli osoba z tej samej kolejki wyjdzie z urzędu, wówczas wpuszczana jest kolejna. Wcześniej jednak petentom bada się temperaturę. Z tego powodu wszystko też przebiega wolniej, niż zwykle.

Roman Potocki, starosta powiatu wrocławskiego, zapewnił, że osoby oczekujące w kolejkach mają dostęp do toalety. Nieopodal stoją też ławki. Każdego dnia w dwóch gminach (rotacyjnie) skorzystać można także z usług mobilnego punktu komunikacji, gdzie chętni załatwią wszystkie sprawy. Urzędnicy szacują, że w ten sposób codziennie obsługiwanych jest około 80 osób. Są też inne plany na to, jak rozładować kolejki do wydziału komunikacji.

- W najbliższym czasie planujemy otwarcie czterech zamiejscowych punktów komunikacji w okolicznych gminach: Długołęka, Siechnice, Kobierzyce i Kąty Wrocławskie. Być może uda się to zrobić już od lipca. Termin jest uzależniony od Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. W wyznaczonym pomieszczeniu w urzędach gminy nasz pracownik będzie 5 dni w tygodniu obsługiwał osoby chcące np. zarejestrować samochód lub zgłosić jego sprzedaż - mówi Roman Potocki, starosta powiatu wrocławskiego.

Jak na razie sprawy mieszkańcom nie ułatwia też fakt, że wciąż nie działa elektroniczny system kolejkowy. Do wydziału komunikacji nie można umawiać się na konkretne godziny, więc wszyscy muszą pojawić się przed starostwem z samego rana, żeby zająć sobie miejsce w ogonku.

- Z uwagi na obecną sytuację epidemiologiczną i związaną z tym koniecznością wprowadzenia pewnych ograniczeń w funkcjonowaniu wydziału, internetowa rejestracja wizyty została zawieszona. Kolejnym powodem jest fakt, iż coraz więcej klientów wydziału rejestrowało swoją wizytę za pośrednictwem internetu i nie przychodziło na umówioną godzinę, co powodowało utrudnienia w sprawnym funkcjonowaniu wydziału i obsłudze klienta - mówi Kamil Kasina, zastępca dyrektora wydziału komunikacji, Starostwo Powiatowe we Wrocławiu.

Urzędnik dodaje, że niestety czasami zdarzały się także przypadki sprzedaży numerków, co powodowało napięcia między petentami i utrudniały sprawne funkcjonowanie wydziału.

Kwestia ponownego uruchomienia elektronicznego systemu kolejkowego jest obecnie analizowana.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
G

Nasi wspaniali urzędnicy nie myślą. Bo jest np punkt na ul. Karkonoskiej gdzie można by było spokojnie załatwiać część spraw i rejestrować nowe samochody. Ale po co? Najlepiej jak zrobią zebranie ludzi w jednym miejscu.

G
Gość
12 czerwca, 20:19, Gość:

Jełopie kolejki były już przed wyborami. Zrobili spęd całego powiatu w jedno miejsce

No i? Po wyborach nie mogli tego zmienić?

G
Gość

Jełopie kolejki były już przed wyborami. Zrobili spęd całego powiatu w jedno miejsce

G
Gość

No ale w czym problem? Wybory już były. Suweren wybrał, suweren ma.

Nie rozumiem tych pretensji - na kwietne łąki iść i wąchać kwiatki

Dodaj ogłoszenie