O prezydencie, któremu nikt się nie kłania i którego wielu lekceważy. Głównie swoi

Arkadiusz Franas
Czy Andrzej Duda jest dobrym prezydentem Polski? Oczywiście przeciwnicy PiS natychmiast zakrzykną: nie! I wypomną służalczą postawę wobec swego ugrupowania. A jaką ma przyjąć? Oni go wy
kreowali, ku zaskoczeniu wielu, to jest ich. Oczywiste i logiczne 
i tylko naiwni mogliby sądzić inaczej. Ja mam inny problem z prezydentem.

Rzecz w tym, że czasami to wygląda tak, jakby Andrzej Duda nie był prezydentem nie tylko kontestującej rzeczywistość opozycji, ale i swojego bloku politycznego. Odnoszę rzeczywiście wrażenie, że przez swoich, tych na świeczniku, jest traktowany zbyt przedmiotowo, jak na głowę państwa. Nawet bez próby zachowania jakichkolwiek pozorów, a te też są ważne. Ma podpisać, co jest do podpisania i tyle. Oczywiście wszyscy zwolennicy PiS-u za-krzyczą: przesada i wroga propaganda. Tak?

To proszę spojrzeć na relacje z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Wiem, wiem... Lider, wódz itp. Tylko jak już kiedyś chyba o tym wspomniałem – nie te czasy, XXI wiek ma inne realia i reguły, niż te sprzed prawie 100 lat. Żoliborz też nie Sulejówek, prezes nie marszałek. Inny przykład. Konstytucyjny zwierzchnik Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej traktowany jest w Ministerstwie Obrony Narodowej jak petent. Pisze listy z prośbą o wyjaśnienie kilku spraw, dostaje odpowiedzi, czuje się nieusatysfakcjonowany z wyjaśnień... Czy ja się mylę, czy w normalnym państwie zwierzchnik sił zbrojnych nie powinien kierować podań do ministerstwa, a otrzymywać wszystkie informacje na bieżąco? Albo czy ktoś widział jakąś nadzwyczajną aktywność prezydenta na arenie międzynarodowej? Jak trzeba jechać na ważne rozmowy z premier Wielkiej Brytanii, to do samolotu wsiada Jarosław Kaczyński... I dużo takich dziwnych wątpliwości się pojawia. A potem ludzie się dziwią, że Andrzej Duda dużo czasu spędza na nartach. A co ma robić, jak nie dają mu za dużo popracować? Nudzi się.

Jedna sprawa to relacje w PiS. Inna, to faktyczna rola prezydenta RP. Przecież poprzednicy też nie byli jakoś nadzwyczajnie aktywni. To może warto sobie zadać pytanie, czy urząd prezydenta jest nam jeszcze potrzebny. I nie chodzi tu o jakieś populistyczne oszczędności,
a o czytelny podział obowiązków i realną odpowiedzialność za kraj. Gdyby miał takie uprawnienia, jakie w 1935 w konstytucji kwietniowej dostał Ignacy Mościcki, to rozumiem. Zapisano tam: „Na czele Państwa stoi 
Prezydent Rzeczypospolitej. Na Nim spoczywa odpowiedzialność wobec Boga i historii za losy Państwa”. W innym przypadku to niby coś może, niby głowa, niby najważniejszy, ale zawsze... bywają ważniejsi.

A propos prezydenta. Tym razem Wrocławia. Otóż Rafał Dutkiewicz orzekł, że PiS będzie rządził jeszcze dwa lata. Tak panu prezydentowi jakoś wyszło. Gdyby nie to, że Rafał Dutkiewicz kompletnie nie ma nosa, czyli intuicji politycznej, to nawet bym uwierzył. Ale ponieważ jest to przepowiednia człowieka, który przegapił wszelkie możliwe okazje, by wejść do wielkiej polityki, to pozwolę sobie wątpić. Bo cały czas pytanie brzmi: kto, jak nie PiS? Według współpracowników, Dutkiewicz zrezygnował z kolejnego ubiegania się o fotel prezydenta Wrocławia, bo ma być wicepremierem w przyszłym rządzie utworzonym przez... Nowoczesną.

Proszę powstać, jak Państwo upadli ze śmiechu, bo, jak wiadomo, Ryszard Petru przy kompletnym braku wyrazistości, co najwyżej może być premierem na uchodźstwie. Wiadomo również nawet, w którym kraju. A ponieważ Rafał Dutkiewicz zbliżając się do kilku ugrupowań przyniósł im pecha, w niektórych warszawskich kręgach nazywany czasami bywa z tego powodu Jonaszem, więc pytanie brzmi: czy za dwa lata Nowoczesna chociaż wejdzie do parlamentu?

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tuBylec
Nie masz się czym podetrzeć? Na razie spróbuj "wŚmieci" albo "odRzeczy", ostatecznie "GazetaWolska" też dobrze wchłania kakę. Ty nie jesteś "Polak" tylko marny szmalcownik.
t
tuBylec
Jesteś marnym padalcem bez żadnych zasad moralnych, typowym kajdaniarzem. Poprzedni polscy prezydenci mieli dość siły, by sprzeciwiać się różnym głupim pomysłom, nawet pochodzącym ze swoich szeregów partyjnych. Tow.dupa, pseud. budyń, mamałyga, długopis wsławił się jedynie umiejętnością łapania hostii.
t
tuBylec
Po prostu napisz, że trzeba ich powywieszać, a co? Prezes dał sygnał-znak, kto jest z gorszej części narodu, można ich już likwidować, nieprawdaż?
t
tuBylec
Śmiało sięgnij po bezkompromisowe zwroty z lat 50-tych: "odwetowcom z Bonn mówimy won!" albo "pisarze do piór".
p
polak mały
Jak przeczytałem tytuł to myślałem , ze chodzi o Dutkiewicza .
h
hkulka
Całkiem zgrabnie podrygujecie panie Franas w myśl berlińskiego Krzyżaka. Ale z Marionetki łatwo przeobrazić się w Pacynkę ...
h
hkulka
trzeba rozerwać te niemieckie nitki sterujące na razie dość delikatnie dziennikarzami na niemieckim żołdzie ...
h
hkulka
zapewne lepszy był kapuś, potem alkoholik i ten śmieszny gościu na smyczy WSI. Nie wspominając już o sowieckim genseku Jaruzelu.
P
Polak
Polska Gazeta Wroclawska
Dodaj ogłoszenie