Niekończąca się lista fuszerek na Stadionie Olimpijskim

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Stadion Olimpijski we Wrocławiu.
Stadion Olimpijski we Wrocławiu. Gazeta Wrocławska
Miasto znów szuka firmy, która usunie kilkanaście poważnych usterek na Stadionie Olimpijskim, który wyremontowano przed niespełna czterema laty.

Wrocławskie Inwestycje zamierzają podpisać umowę na wykonanie całej serii napraw i remontów na Stadionie Olimpijskim. Prace miałyby zostać przeprowadzone do jesieni. Na liście jest blisko 15 poważnych usterek z którymi trzeba się uporać. Dotychczasowe naprawy kosztowały już ponad milion złotych.

Na liście fuszerek znalazły się:

  • Odpadające tynki przy wejściu do MCS na pergoli.
  • Wymiana szyb w cieknących oknach na hartowane.
  • Naprawa nieszczelnego dachu na trybuną wschodnią przy wieży zegarowej
  • Wymiana popękanych belek zadaszenia pergoli.
  • Wypełnienie dylatacji na trybunie wschodniej.
  • Wymiana tynków na budynku administracyjnym.
  • Zabezpieczenie dziurawego stropu wieży zegarowej oraz montaż kratek ściekowych.
  • Wymiana popękanych płytek na klatce schodowej.
  • Usunięcie wilgoci i otynkowanie ścian przy oknie WTS.
  • Wymiana złuszczonej żywicy na posadce trybuny zachodniej i parku maszyn.
  • Naprawy tynkarskie i malarskie na pergoli.

Na razie nie znamy ceny koniecznych napraw. Przedstawiciele Wrocławskich Inwestycji zapewniają, że miasto nie wyda na ten cel ani złotówki bo stadion jest objęty gwarancją wykonawcy. Pieniądze na naprawy są zabezpieczone specjalną polisą gwarancyjną. Odmowa usunięcia usterek przez konsorcjum PB Inter-System i ISB Budownictwo nie stoi na przeszkodzie by sięgnąć po potrzebne teraz środki.

To niestety nie pierwszy tego typu zlecenia. Jesienią miasto podpisało umowę z Elektrotimem, który kosztem ponad 600 tysięcy złotych usuwał fuszerki pozostawione przez konsorcjum B Inter-System i ISB Budownictwo, które przebudowało obiekt. Niedawno Wrocławskie Inwestycje zleciły wymianę zepsutych dźwigów osobowych oraz ich obsługę. To kosztowało blisko 430 tys. złotych.

Kompleksową przebudowę Stadionu Olimpijskiego - za 120 mln złotych - przeprowadzono w latach 2015-2017, przed Światowymi Igrzyskami Sportów Nieolimpijskich The World Games. Bardzo krytycznie oceniono ją w raporcie Najwyższej Izby Kontroli z ubiegłego roku. Zdaniem kontrolerów, nie dość że miasto dołożyło do imprezy ponad 80 mln złotych, to nie naliczyło kar umownych wykonawcy remontu za nieterminowe usuwanie usterek w wysokości 98 mln złotych.
Głównymi użytkownikami Stadionu Olimpijskiego są teraz klub żużlowy Sparta Wrocław oraz drużyna futbolu amerykańskiego Panthers Wrocław.

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zlikwidować stadiony we Wrocławiu i po problemie. Ewentualnie sprywatyzować

G
Gość
24 czerwca, 13:50, Gość:

Zwoliński, ty PiSowski śmieciu, skończ tę propagandę dla ciemnogrodu w końcu! Wrocław to nie wieś, przygłupie jeden, wypad na pole i tam ciemnotę indoktrynuj...

Sądząc po plugawym języku, sam jesteś PiSowskim śmieciem.

G
Gość

A czemu to miasto Wrocław ma płacić jeszcze raz. Zamknąć instytucję, która nie egzekwowała od wykonawcy usunięcia usterek, a zaoszczędzone pieniądze wydać na naprawę.

t
tejot

To nie była przebudowa tylko dewastacja Stadionu Olimpijskiego!!! Obiekt wymagał remontu, temu nie można zaprzeczyć, ale likwidacja w sumie 6 sektorów dla kibiców (nie mylić z ograniczeniem pojemności sektorów w związku z montażem krzesełek) i to miejsc najatrakcyjniejszych dla kibiców żużlowych (1 łuk), a także drastyczne pogorszenie widoczności na całej wschodniej trybunie (nawet jak się siedzi wysoko, durne kraty zasłaniają widok na tor, to po prostu skandal!!!

G
Gość

Zwoliński, ty PiSowski śmieciu, skończ tę propagandę dla ciemnogrodu w końcu! Wrocław to nie wieś, przygłupie jeden, wypad na pole i tam ciemnotę indoktrynuj...

G
Gość
24 czerwca, 10:08, Gość:

Sutryk nie chciał audytu podczas przejmowania miasta od Dutkiewicza, więc teraz musi wziąć za to wszystko odpowiedzialność na siebie.

24 czerwca, 11:56, Gość:

Jaką odpowiedzialność?

Karną.

G
Gość
24 czerwca, 10:08, Gość:

Sutryk nie chciał audytu podczas przejmowania miasta od Dutkiewicza, więc teraz musi wziąć za to wszystko odpowiedzialność na siebie.

Jaką odpowiedzialność?

J
J23

Niestety zdecydowana większość miejskich inwestycji to jedna wielka porażka. Podatnicy będą do nich dopłacać do końca ich istnienia. Ma być ładnie na pokaz i nikogo nie interesują koszta eksploatacji, o zarabianiu na siebie nie wspomnę.

G
Gość

Sutryk nie chciał audytu podczas przejmowania miasta od Dutkiewicza, więc teraz musi wziąć za to wszystko odpowiedzialność na siebie.

Dodaj ogłoszenie