reklama

Molestował ministranta? Były proboszcz przed sądem

Kacper Chudzik
archiwum Polska Press/zdj. ilustracyjne
Dla wielu wiernych to szok. Były proboszcz jednej z głogowskich parafii stanie przed sądem. Prokuratura oskarża go o molestowanie nieletniego ministranta.

Termin pierwszej rozprawy wyznaczono na połowę lutego 2019 roku. Przed Sądem Rejonowym w Głogowie stanie wówczas ksiądz Ryszard K. (57 l.), który przez 15 lat był proboszczem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krzepowie. Został z niej odwołany niespodziewanie w 2016 roku.

Prokuratura Rejonowa w Głogowie oskarża byłego proboszcza o to, że w okresie od grudnia 2006 do marca 2007 roku doprowadził, nie mającego wówczas nawet 15 lat, ministranta do poddania się tak zwanym innym czynnościom seksualnym. Sprawa została zgłoszona organom ścigania dopiero po latach, gdy poszkodowany był już człowiekiem dorosłym.

Jak dowiadujemy się z aktu oskarżenia, Ryszard K. rozbierał i dotykał ministranta w miejsca intymne. Całował go też w usta i nakazywał dotykać się w genitalia. Do takich zachowań miało dochodzić wielokrotnie.

Prokuratorskie śledztwo ustaliło, że ksiądz zapraszał ministrantów na plebanię pod pretekstem pomocy w pracach kancelaryjnych.

- Proponował im słodycze i herbatę. Jednym z tych chłopców był poszkodowany w sprawie. Podczas spotkań oskarżony wielokrotnie doprowadził chłopca do poddania się innym czynnościom seksualnym - mówi Marcin Knurowski, zastępca Prokuratora Rejonowego w Głogowie.

Poszkodowany były ministrant został przesłuchany w towarzystwie biegłego psychologa. Stwierdził on, że w psychice dorosłego już mężczyzny występują symptomy doświadczonej przemocy seksualnej. Są już one na szczęście zminimalizowane przebytą terapią, jednak wciąż towarzyszą im przewlekłe objawy stresu pourazowego.

Zebrany materiał dowodowy wystarczył, by postawić księdzu zarzuty, za które grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego Ryszard K. przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień - dodaje prokurator Knurowski.

W sprawie pozyskano również opinię psychologiczną na temat oskarżonego. Biegli stwierdzili u byłego proboszcza zaburzenia preferencji seksualnych oraz zaburzenia osobowości, które nie wpływają jednak na jego poczytalność.

Byli parafianie nie wierzą w winę

Informacja o przeniesieniu proboszcza do Sulechowa w 2016 roku spotkała się ze zdezorientowaniem i niezadowoleniem mieszkańców, którzy bardzo cenili Ryszarda K. Niektórzy wciąż utrzymują kontakty z księdzem, odwiedza on też czasem swoją byłą parafię.

Osoby, które zapytaliśmy o zdanie na temat Ryszarda K. twierdzą, że był bardzo dobrym proboszczem.

- O księdzu Ryszardzie złego słowa powiedzieć nie mogę. Nie słyszałem, żeby miał coś na sumieniu. Nasz nowy proboszcz jest bardzo dobry i nie zamienilibyśmy go na żadnego innego, ale poprzedni również cieszył się naszym szacunkiem - mówi jeden z parafian.

- On był bardzo otwarty na ludzi, interesował się ich problemami, nie jest łatwo o tak dobrych księży. Ja nie wierzę, że on zrobił coś złego - powiedziała nam inna parafianka, zapytana o byłego proboszcza.

Ksiądz Ryszard K. po odwołaniu z Głogowa został rezydentem w parafii w Sulechowie.

Zobacz też: "Najwyższy czas, by wszyscy przestępcy byli traktowani tak samo". Marsze przeciwko pedofilii wśród duchownych

Wideo

Materiał oryginalny: Molestował ministranta? Były proboszcz przed sądem - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ksiądz R. Klimek uczył mnie religii w podstawówce ponad 20 lat temu. Był wikarym w naszej parafii w małej miejscowości. Już wtedy jako dziecko myślałam o nim zle, pomimo że był sympatyczna i otwarta osoba, dziwne rzeczy czasem mówił na religii np. że zdjęcia erotyczne to nic zlego itp. Później słyszałam od mojego kolegi ministranta że zaprasza ich do swojego pokoju sam na sam, probuje dotykać w intymne miejsca. Jako dziecko nie zdawałam sobie wtedy sprawy z powagi tej sytuacji.

Pewnie nie były to pojedyncze przypadki. Coś okropnego

E
Ernest Mamrot

Zaprawdę powiadam Wam Najdostojniejsi Siostry i Bracia,
- godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne obnażać prawdziwe oblicza kościelnych szamanów, zbrodniarzy, oszustów, seksualnych dewiantów, społecznych pasożytów, specjalistów od interpretowania życzeń Pana Stwórcy Wszechrzeczy, znawców niepokalanych poczęć i wiecznych dziewictw, którzy na twarzach noszą od wieków faryzejską maskę pokory oraz pobożności, w ustach świętobliwie pieszczą słowa miłości, miłosierdzia i przebaczenia, ale serca zawsze mają kamienne i zimne, dusze pychą i rozpustą, zaś usta obłudą i hipokryzją wypełnione a dłonie wiecznie głodne mamony. Rzymski katolicyzm jest szkołą szalbierstwa, hipokryzji i cynizmu. Toż to ten ewangeliczny „Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi. Tej ziemi! Nie ma kłamstwa, na które nie byliby gotowi, gdy chodzi o zwalczanie przeciwnika; nie ma bredni, której by w swoje owieczki (i baranki) nie spodziewali się wmówić. Sprowadzają walkę do tumanienia i terroryzowania najciemniejszych w nadziei, że w ten sposób zawsze będą mieli większość.
Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4).

i
izka

ksiądz, który dopuścł się pedofilii nie powinien być już księdzem, powinien miec orzeczony zakza zblizania sie do dzieci imłodzieży i skierowany na przymusowe leczenie psychiatryczne.
Kto pozwala mu cieszyc sie wolnościa?

M
Masakra

Jeśli był proboszczem a nagle stał się rezydentem, to musial nieźle nabroic już we wcześniejszej parafii. Jak zawsze nic nie robią tylko zamiataja pod dywan i przenoszą do innej parafii, i cisza ze sprawa :/ Od tak nikogo tam ze stołka niezrzzucają nagle.

g
gwareck

Dokładnie jak u świadków, parafianie nie wierzą w winę swoich pasterzy. Dają się im wodzić za nosy na pokuszenie. obudźcie się jedni i drudzy.

G
Gość

W parafii św. Ducha na Hubskiej pracuje wikary, który się rozbierał i nagie zdjęcia wysyłał kolegom. Jeszcze jest na wolności, dalej pracuje z młodzieżą i dziećmi. Salkę zamienił na saunę i zaprasza parafian do wspólnego leżenia na ławkach. Mówią, że to gej.

P
Polak

Ta banda zboczeńców niepłacąca podatków sama dostarcza codziennie tematów. TO CO ROBIĆ? ZAMIATAĆ POD DYWAN??? NIE INFORMOWAĆ BO NIE WYPADA???

T
Trynidad

Nośny temat, nieprawdaż gryzipióry robotnicze. Dzień bez dokopania czarnym to dzień stracony, nie?

K
KK

Nie dziwię się. Bo jak tu żyć ze świadomością, że się takiemu zbokowi pokłony składało.

P
Polak

Sami wykolejeńcy.

b
byly ksiadz

kto by uwierzyl...
ksiadz molestujacy, to przeciez niepotykane

G
Gość

CHŁOPY TO SIĘ NAJWYŻEJ UPIJĄ, NAJGORSZE SĄ TE STARE NAWIEDZONE BABY...NO Q... ILE MOŻNA...A XIONC TEŻ CHCE CHOĆ PARU CHWIL SZCZĘŚCIA...NA TYM SWOIM ZESŁANIU Z NIEBA ;)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3