Mój Reporter: Park Staszica niszczeje niecały rok po remoncie. Czy fontanna będzie naprawiona?

WSK.
Tor rolkowy wokół fontanny pęka
Tor rolkowy wokół fontanny pęka Pawel Relikowski
Udostępnij:
- Czy płyta fundamentów fontanny w Parku Staszica pęka? Czy pojawiające się rysy to coś innego? Fontanna ma dopiero rok. Czy będzie naprawiana? – pyta nasz Czytelnik Adam Hoffman.

Sprawą zajęła się reporterka Weronika Skupin:

Fontanna jak, i cały teren parku Staszica, administrowane są przez Zarząd Zieleni Miejskiej. Park był remontowany od końca 2011 roku aż do jesieni ubiegłego roku. Miał być gotowy w sierpniu 2012 r., ale wykryto usterki związane właśnie z fontanną i termin ten przesunięto na październik 2012 r.

Czytaj więcej: Park Staszica wciąż niedostępny. Usterka fontanny

Rysy opisane przez Czytelnika można zauważyć na torze rolkowym wokół fontanny. Jak tłumaczy Julia Wach z biura prasowego magistratu, powstanie ich jest czymś normalnym. – Rysy te są pęknięciami powierzchniowymi, a nie konstrukcyjnymi, i w żaden sposób nie zagrażają płycie fontanny. W projekcie fontanny uwzględniono wykonanie szczelin dylatacyjnych, przy których pod wpływem zamiany temperatur powodujących kurczenie i rozszerzanie betonu, powstały niewielkie rysy. To naturalne zjawisko – zapewnia Julia Wach.

Rzecznik deklaruje, że miejskie jednostki doskonale wiedzą o opisanych przez Czytelnika rysach. – Płyta jest pod stałą obserwacją Zarządu Zieleni Miejskiej i wykonawcy – mówi.

Mimo tego, że powstanie pęknięć na fontannie było spodziewane, nie można dopuścić do dalszego pękania i wnikania tam np. wody i zanieczyszczeń. – W okresie jesiennym po wyłączeniu fontanny szczeliny zostaną wypełnione masą elastyczną w celu zabezpieczenia – informuje Julia Wach.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jacek
Wacek, przeczytaj co nabazgrałeś, bo sam sobie zaprzeczasz.
w
wacek
Potrzebna jest radykalna zmiana systemu mieszkań komunalnych i socjalnych (przygotowana zresztą, ale pewnie ze względów politycznych odkładana). Większe urynkowienie czynszów, koniec z "dziedziczeniem" mieszkań komunalnych, umowy na czas określony - max. 5 lat, łatwiejsza eksmisja dłużników do kontenerów na obrzeżach miasta (tj. w Poznaniu), stała weryfikacja komu potrzebne jest mieszkanie komunalne, komu nie (dziś miasto nawet nie ma prawa zajrzeć im w PIT, jeśli nie starają się o dodatek mieszkaniowy). I inne. Bez tego nic się nie zmieni na Nadodrzu. To nie powinna być dzielnica lumpenproletariatu.
T
TEBOR
eksterminowac po cichutku
w
wroclauer
prace nad rewaloryzacją "Nadodrza" należy zacząć od pozbycia się wielu z dotychczasowych mieszkańców. Tylko co z nimi zrobić? Ja nie mam konstruktywnych pomysłów.
d
doktor
Niech zmienią nazwę parku na south park bardziej pasuje do atmosfery tego miejsca obleganego przez żuli i miejscowych pijaczków i miłośników piesków gdzie ich ukochane pupilki srają gdzie popadnie!!! Mam propozycje przeżucie się na koty one nie śmierdzą jak stado dzikich świń
j
jgf
Miejsce do wypoczynku na swieżym powietrzu, a nie muzeum z zakazem dotykania eksponatów. Wszędzie w Europie w parkach pije się zimne piwko w ciepły dzień i spaceruje z psami.
G
Gość
Opowieści Hofmana zna każdy malec
s
spacerowiczka
szczeliny, szczelinami....to można poprawić....gorzej jeśli chodzi o "użytkowników"....ławki zajęte przez amatorów piwa,palaczy itd.właściciele psów wyprowadzają swoich pupilków ,mimo tablic informacyjnych zakazujących wyprowadzania psów......Park niszczeje również z tego powodu,że sami nie dbamy o jego wygląd......smutne.
r
rap nie umarl
to wina wandali z ulicznej ferajny hahhahaha
m
mieszkanka
Słuszna uwaga. Gdyby uwzględnić patologię, wandali którzy zamieszkują we wszystkich częściach miasta, to niczego nie należałoby rewitalizować, remontować ani stawiać nowego. "studenci" też w krótkim czasie zdewastowali pięknie odnowioną Wyspę Słodową i na tym się skupmy, a nie na parku w którym odpoczywają matki z dziećmi z Ołbina. Dziwnie brzmi też tłumaczenie rzeczniczki, która zamiast powiedzieć, że zrobili źle i muszą poprawić, to bredzi, że to normalne, bo tak musi być.... ale wrócą do tematu...tylko kto za tą fuszerkę zapłaci?
R
Rzecznik
Rzecznicy są po to, by bronić racji reprezentowanego podmiotu. Po prostu nie zawsze ta racja jest słuszna. Przykład: kiedy MPK nie myślało o zakupie autobusów z klimatyzacją ówczesna rzeczniczka tłumaczyła, że to rozwiązanie pozbawione sensu, ponieważ co przystanek otwierane są drzwi i napływa ciepłe powietrze. Przyszedł czas na klimatyzację w taborze, ta sama pani rzecznik mówiła, że to udogodnienie dla pasażerów i zdecydowanie większy komfort. Nie wspomniała o drzwiach... Pytanie, czy rzecznicy kłamią, czy bronią opinii zwierzchników? A może ci zwierzchnicy są niedouczeni i nie powinni zajmować swoich stanowisk? Hm...
G
Gość
Tak.To on
G
Gość
te szczeliny dylatacyjne pani rzeczniczko wykonuje się po to aby uniknąć rys i pęknięć. Kłamie Pani jak każdy rzecznik.
L
Lubomir Wantuła
Czy to ten Adam Hoffman z PiS'u?
c
czytelniczka
Kompletnie nie rozumiem takiego uogólnienia. Nie wszyscy odwiedzający wspomniany park to patologia. Niektóre komentujące tu osoby mają bardzo wysokie mniemanie o sobie, wszyscy inni to patologia, szumowiny i t.p.... a patologię można znaleźć wszędzie, nawet w najbardziej ekskluzywnych osiedlach.
Dodaj ogłoszenie