Miedź Legnica - KGHM Zagłębie Lubin. Historia pewnej nienawiści

Piotr Janas
Kibice Miedzi Legnica świętujący awans do LOTTO Ekstraklasy
Kibice Miedzi Legnica świętujący awans do LOTTO Ekstraklasy FOT. Piotr Krzyżanowski
Wielkimi krokami zbliżają się pierwsze derby Zagłębia Miedziowego w LOTTO Ekstraklasie, w których Miedź Legnica podejmie KGHM Zagłębie Lubin. Przed niedzielnym meczem postanowiliśmy wyjaśnić/przypomnieć, dlaczego kibice obu klubów tak bardzo się nie lubią.

W niedzielę o godz. 15.30 na stadionie im. Orła Białego w Legnicy miejscowa Miedź podejmie KGHM Zagłębie Lubin. Będzie to pierwsze starcie tych zespołów na poziomie Ekstraklasy. Kibice obu stron ostrzą sobie zęby na tę rywalizację. Biletów już nie ma. W środę przed południem Miedź poinformowała, że wszystkie wejściówki zostały wyprzedane.

Oba obozy nigdy za sobą nie przepadały. Nie wszyscy wiedzą z czego to wynika, bo tak na prawdę nie ma jednego konkretnego powodu. Jest ich co najmniej kilka i zacząć tu trzeba nie od strony sportowej, ale społecznej. Legnica i Lubin od wielu lat rywalizują o prym w tzw. Zagłębiu Miedziowym. Legnica to miasto z bogatą tradycją, przez wieki to właśnie tam znajdował się ośrodek oświatowy i kulturalny w tej części dzisiejszego Dolnego Śląska.

Lubin z kolei zaczął zyskiwać na znaczeniu dopiero w latach 60 ubiegłego wieku, kiedy to po odkryciach pokładów rudy miedzi przez inżyniera Jana Wyżykowskiego powołano Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi, mający zajmować się wydobyciem i przetwórstwem miedzi z tych złóż.

- Niepotwierdzona legenda miejska głosi, że kiedyś rozważano nazwanie Lubina: Lubin Legnicki, tak by nikt już nie pomylił go ze znajdującym się na drugim krańcu Polski Lublinem, co dosyć często się zdarzało. Ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu - przypomina nasz dziennikarz z Legnicy Mateusz Różański.

Mała Moskwa

Wzajemne animozje wynikały także z powodów politycznych. W Legnicy przez 48 lat stacjonowała Armia Radziecka. Żołnierze ze wschodu nie byli zbyt lubiani przez lokalną społeczność, ale byli tam tak długo, że w końcu oswojono się z nimi. Polacy chętnie z nimi handlowali, zresztą Rosjanie także byli do tego skorzy, przez co nie byli jakoś szczególnie piętnowani.

To właśnie stąd wzięła się nazwa Mała Moskwa, jak określano wtedy Legnicę. Oczywiście za Rosjanami nie przepadali górnicy z niedalekiego KGHM-u i już sam fakt, że legniczanie w pewnym sensie ich tolerowali, podsycał nienawiść.

Legnica miastem wojewódzkim

Ważny w kontekście opisywanych animozji był rok 1975, kiedy Legnica pokonała Lubin w wyścigu o bycie miastem wojewódzkim. Lubin był wówczas prężnie rozwijającym się miastem, co wynikało z rozrostu KGHM-u. Budowano mieszkania na wielką skalę i w krótkim okresie 25 tys. miasteczko urosło do 60 tys. z perspektywą szybkiego dobicia do setki mieszkańców. Nie dziwi zatem fakt, że lubinianie uważali, iż to w ich mieście powinna być siedziba województwa, bo to tam biło serce Zagłębia Miedziowego, czyli siedziba coraz potężniejszego KGHM-u.

Mimo to wygrała Legnica, w której była tylko rozsiewająca śmierdzące wyziewy huta. Nikomu się nie śniły osiedla Kopernik i Piekary. Co zatem zdecydowało o wyniku? - Jak mówił rządzący wówczas powiatem lubińskim Dalgiewicz, Legnica użyła argumentu antyradzieckiego klimatu - wspomina historyk z Lubina.

Zorganizowano manifestację, na której podstawieni prowokatorzy krzyczeli, że Legnica się nie może rozwijać przez obecność Rosjan. Mieli transparenty z napisami „Precz z Rosjanami”. Aby udowodnić, że Rosjanie nie blokują rozwoju Legnicy, ustanowiono ją miastem wojewódzkim. Zresztą napięcia polityczne pomiędzy władzami obu miast trwają do dziś i widać to w każdej kampanii wyborczej.

Pieniądze

Wracając do bardziej sportowych klimatów trzeba wspomnieć o pieniądzach. Na ich brak praktycznie nigdy narzekać nie mogło lubińskie Zagłębie, hojnie dotowane przez swojego właściciela - KGHM. Wielu kibiców - nie tylko na Dolnym Śląsku - ma pretensje o to, że państwowe pieniądze idą na jeden konkretny klub, rywalizujący z innymi, nierzadko miejskimi.

To jak bardzo kombinat angażował się finansowo w klub dobitnie pokazała budowa obecnego stadionu Zagłębia, która pochłonęła ok. 130 mln zł i była sfinansowana w całości przez KGHM. Miedź w tym czasie grała na niezbyt nowoczesnym Stadionie Orła Białego należącym do miasta. W Lubinie przez wiele lat nie żałowano pieniędzy na transfery i wysokie pensje dla piłkarzy, o jakich w Legnicy mogli tylko pomarzyć. Ten trend zmienił się dopiero kilka lat temu, po głośnym spadku Zagłębia do I ligi, które zaowocowało całkowitą zmianą filozofii. Postawiono na wychowanków miejscowej akademii, mającej do dyspozycji jedną z najnowocześniejszych i najlepszych baz treningowych nie tylko w kraju, a w ogóle w tej części Europy.

Oczywiście boiska akademii i całe ich otoczenie także jest własnością KGHM-u, który pożyczył klubowi pieniądze na budowę. „Miedziowi” pożyczkę zaciągniętą w kombinacie spłacają, ale wieść gminna niesie, że w niedalekiej przyszłości, w ramach dalszego wspierania klubu, może ona zostać umorzona.

Kosy i zgody

Dochodzimy do jednego z najważniejszych z kibicowskiego punktu widzenia powodu, czyli zgód. Fanatycy Miedzi mają zgodę ze Śląskiem Wrocław, sympatyzują także z BKS-em Bielsko-Biała i Promieniem Żary. Zagłębie z kolei trzyma się z Arką Gdynia, Falubazem Zielona Góra, Odrą Opole i Zawiszą Bydgoszcz.

To dość zagmatwany dla niewtajemniczonych i nie interesujących się na co dzień polską piłką układ naczyń połączonych. Śląsk Wrocław np. sympatyzuje z największym wrogiem zgody Zagłębia - Lechią Gdańsk (Gdańszczanie to zaciekli wrogowie Arki), co dodatkowo podsyca nienawiść kibicowską pomiędzy Wrocławiem i Lubinem, ale nie o tym tu mowa. W każdym razie już sam fakt, że „Miedzianka” ma zgodę ze Śląskiem, nie pozwala jej jakkolwiek dobrze spoglądać na Lubin.

Nienawiść pełna paradoksów

Choć mieszkańcy Legnicy i Lubina - mówiąc delikatnie - nie przepadają za sobą, to na co dzień żyją w symbiozie. Tysiące lubinian pracuje w Legnicy i co rano w busach dowożących ich do miejsca zatrudnienia mijają legniczan, jadących w przeciwną stronę do pracy w KGHM-ie. Niewielka odległość pomiędzy miastami sprawia, że także wielu uczniów z Lubina uczęszcza do legnickich szkół i odwrotnie. Dojazd z jednego miasta do drugiego drogą krajową nr 3 zajmuje zwykle nie więcej niż ok. 20 minut samochodem.

Nadchodzące derby Zagłębia Miedziowego będą pierwszymi w najwyższej klasie rozgryw-kowej w Polsce, do której Miedź pierwszy raz w swojej niespełna 50-letniej historii awansowała. Ostatnie rozegrane zostały w sezonie 2014/2015, gdy „Miedziowi” spadli do I ligi. Wtedy w Lubinie na oczach prawie 9 tys. widowni (w tym około 1 tys. fanów z Legnicy) Miedź wygrała 2:0, by w rewanżu przegrać przed własną publicznością 0:1.

O wytypowanie wyniku nadchodzących derbów na razie się nie pokusimy, ale jednego jesteśmy pewni - na trybunach znów będzie gorąco.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbych

Trudno pogodzić się z faktami.Nikt z Legnicy nie zmieniał nazwy - lecz
zkompleksiony Lubin.

L
Lubinem

To, że ktoś w Legnicy lecząc kompleksy chciał Lubinowi zmienić nazwę nie znaczy, że tak było. Faktem jednak jesteś, że legniczanie żyli z radzieckim okupantem jak z przyjacielem. Do dzisiaj się mówi, że mieszkańcy Legnicy są jak pierogi - połowa ruskich, połowa z grzybami.

e
ed

...wielu Legniczań w kopalniach żeby Ci drudzy mogli wiązać koniec z końcem, więc o co chodzi? Tak jak pisze autor, pełna symbioza.

Z
Zydor

Jutro będę miał rosół a na drugie mielonego

O
Olek

A co tam w LubiniU słychać?

F
Fan Miedzi

Tylko na tyle starczyło mózgu by napisać ten post ... Ty ułomny jesteś czy z Lubina?

F
Fan Miedzi

Weź się gościu ogarnij ... to jest temat o piłce nożnej a jak już szukasz w takich tematach to nie zapomnij wspomnieć o Komendancie Milicji z Lubina skazanego na 3 i pół roku więzienia.
To jest tylko mecz ... co prawda derbowy ale ty mi tutaj wyjeżdżasz z taką historią ... co ma piernik do wiatraka?

l
liegnitzer

nie ma takiego miasta Lubin. Jest Lubiń, Lubiń legnicki...

D
DB

Oni zabijali w Lubinie
Taka prawda. Czerwone pająki i kapusie.

J
Jot

Stara wieś legnicka to też gófno

d
d112

należy się tytuł honorowego obywatela Miasta Legnica. To co on zrobił nikt przed nim i po nim już nie osiągnie nigdy.

H
Hit

Przylepiła się legnica do Nowej Wsi Legnickiej i tak powstało to miasto , ale wiejskie gófno zostało

N
NoTo

A Lubin z plebsem, który do normalnych szkół musi dojeżdżać do Legnicy.

Z
Zbych

Czy to się komu podoba czy też nie istniała nazwa miejscowości Lubin Legnicki - to nie legenda.
/ 1951r-Dolnośląska Fabryka Mechanizmów Fortepianowych i Instrumentów Lutniczych w Lubinie
Legnickim,stacja kolejowa Luben,Lubiń Lignicki,Lubin Legnicki,Lubin Górniczy/.

G
Gość

Tak się składa, że wasze ówczesne sołectwo nazywało się Lubiniem, nie Lubinem. Zresztą co za różnica: na (na za)dupiu czy w d..ie? I tak szlam i tak.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3