18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Legnica: Póltora roku w zawieszeniu za spowodowanie wypadku

Zygmunt Mułek
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Piotr Krzyżanowski
Udostępnij:
Za spowodowanie wypadku, w którym zginęła 73-letnia kobieta, legnicki Sąd Rejonowy skazał Annę N. (45 lat) na półtora roku w zawieszeniu na cztery lata. Kobieta musi zapłacić odszkodowanie rodzinie w wysokości 13 tys. zł, a poza tym prawie trzy tys. zł kosztów sądowych.

Biorący w tym wypadku udział kierowca innego samochodu, Robert N., dostał rok w zawieszeniu na cztery lata i 8 tys. zł grzywny. Oba wyroki są nieprawomocne.

Tragedia rozegrała się 8 lutego. Anna N., wyjeżdżając toyotą z ul. Sejmowej, zagapiła się i uderzyła w peugeota 406 kierowanego przez Roberta N. Jego auto wpadło na chodnik i uderzyło w pieszą. 73-letnia legniczanka odniosła bardzo poważne obrażenia. Zmarła w karetce.

Robert N. nie udzielił ofierze pomocy i uciekł z miejsca wypadku. W samochodzie została jednak pasażerka. I właśnie ją namówił, by zgłosiła na policji kradzież peugeota. Ale kobieta zeznała, że to Robert N. kierował tym autem. Został zatrzymany w dwa miesiące później. Przyznał się, że próbował nakłonić znajomą do złożenia fałszywych zeznań. Tłumaczył, że uciekł z miejsca wypadku, bo był w szoku. Obawiał się, że nikt mu nie uwierzy w to, że wjechał na chodnik po tym, jak został uderzony przez inny samochód.

13 tys. zł odszkodowania ma zapłacić Anna N. rodzinie ofiary wypadku

- Wina Anny N. nie budzi żadnych wątpliwości - uzasadniał sędzia Jacek Seweryn. - Przyznała się, że wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej, otarła się o peugeota. Dotychczas nie miała żadnych problemów z prawem i prowadziła nienaganny tryb życia. Dlatego kara jest odpowiednia.

Anna N. nie chciała komentować wyroku. Drugi skazany, Robert N., nie przyszedł na rozprawę. - To, że zostawił samochód i uciekł z miejsca wypadku, jest czynem nagannym - uzasadniał sędzia Seweryn. - Tak jak przekazanie kluczyków innej osobie, która miała zawiadomić o przestępstwie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie