Kto we Wrocławiu odpowiada za parkingi Park and Ride?

Bartosz Józefiak
Przemysław Wronecki
- Kto we Wrocławiu odpowiada za rozwój, zarządzanie i koordynowanie działań związanych z systemem parkingów parkuj i jedź (park and ride), parkuj i idź (park and go) oraz park nad bike? - pyta Czytelnik Sławomir Czerwiński.

Sprawą zajął się reporter Bartosz Józefiak:

Bezpośrednio za parkingi odpowiada Wydział Inżynierii Miejskiej, będący częścią Departamentu Infrastruktury i Gospodarki Urzędu Miejskiego. Tam urzędnicy planują, gdzie takie parkingi mają się pojawić. Za departament infrastruktury odpowiada z kolei wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj.

W założeniu takie parkingi znajdują się przy dużych węzłach przesiadkowych. Idea jest taka, że kierowcy z osiedli peryferyjnych i spoza miasta dojeżdżają do parkingu, zostawiają tam auto i podróż do centrum kontynuują autobusami i tramwajami. Podobnie w wypadku parkingów "park and bike" - z tym, że tutaj kierowcy mieliby przesiąść się na swoje rowery.

W rozmowie z naszą gazetą rok temu wiceprezydent Bluj podkreślił, że właśnie taki system będzie sposobem na rozwiązanie problemów korków w centrum miasta. - Dużo zależy od wyznaczenia dobrej lokalizacji i kosztów inwestycji. Parking musi znajdować się blisko pętli autobusowej i tramwajowej, by łatwo było z auta przesiąść się do komunikacji miejskiej. Szukamy takich miejsc - mówił wiceprezydent Maciej Bluj. - Gdy powstaną parkingi, przeprowadzimy zakrojoną na dużą skalę kampanię promującą korzystanie z nich.

Snuto wizje, że nowe miejsca mogłyby pojawić się na Gaju, Ołtaszynie, Leśnicy i Biskupinie. Na razie jednak kampanii nie było, bo i parkingów nie przybyło. Wciąż „park and ride” funkcjonuje przy stadionie miejskim, przy ul. Ślężnej, na wysokości Wzgórza Andersa, przy dworcu kolejowym na Psim Polu i przy pętli tramwajowej przy ul. Grabiszyńskiej. Ten ostatni do września nie będzie pełnił jednak swojej funkcji, bo na pętlę Oporów przez remont torowiska nie dojeżdżają tramwaje.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
o!o

parę tabliczek i mamy P&R, wiadro farby i są drogi rowerowe, kawałek plastiku i mamy UrbanCard.... tylko czemu to wszystko nie działa? Może zanim się pomaluje trzeba pomyśleć?

W
Wroclawianin

Te kartofliska były w miescie od kilkudziesięciu lat wiec jak postawili nowe tabliczki to nic się nie zmienilo. Precz z Partaczami !!! jesienią wybory dajmy im kopniaka

w
wro

Wiceprezydentów narobili, którzy za nic nie odpowiadają i nic nie mogą, a tylko kasę biorą. Czas to zmienić. We Wrocławiu ma być tylko stanowisko prezydenta miasta. Nie chcemy stanowisk dla nierobów !!!

p
podpis nieczytelny

Jak często wielki dynamizator skorzystał z P&R na Psim Polu który ma po drodze ze swojej wsi?

g
gość

są, są, przyjedź a zobaczysz

d
daniel

Jak ma to niby zachęcić do przesiadek? Prosty przykład Psie Pole. Dojazd do parkingu, oczekiwanie na przyjazd pociągu, dojazd do Nadodrza (13 min), Mikołajowa (23 min) lub Głównego (30 min). Następnie dojście do przystanku (100-250 metrów), oczekiwanie na tramwaj lub autobus, dojazd do przystanku, dojście z przystanku do miejsca docelowego. Jestem gorącym zwolennikiem komunikacji miejskiej, ale nawet dla mnie brzmi to niedorzecznie. Przecież przy dzisiejszych częstotliwościach kursowania, skomunikowaniu pojazdów i odległościach przystanków przesiadkowych nawet przy wrocławskich korkach samochód zawsze wygra.

t
tantus

To we Wrocławiu są w ogóle jakieś parkingi P+R???

t
tantus

Dokładnie. Komunikacja miejska we Wrocławiu jest w stanie agonalnym.

P
Polak

Czy nie ma naszego ojczystego języka??????????? Poi co używacie tych nazw po inglisz??????? To takim wieśnactwem trąci!!!! To tak jak nowobogacki dueń nazakłada sobie złotych sygntów i myśli że jest super

z
znaki

są po polsku, ale pierwowzory tych durnot angielskopodobnych powstają właśnie w urzędzie, np. "wakeparki" na Gliniankach. Te nazwy są wbijane w tępe łby, a gazeta tylko powiela.

i
idź i nie zwlekaj

odpowiada za wszystko ale tylko i wyłacznie przed Dutkiewiczem więc kieruj sie na Sukiennice 9. I piętro pierwsze drzwi po lewej stronie!!!

h
hy

park&drink

P
Pseudonim

Jako rzeczownik: rower lub motor (gwarowo), jako czasownik: pedalowac :)
Wiec po polsku bedzie: Parkuj i pedaluj :)
A tak na powaznie to nie wszystko musi byc tlumaczone doslownie. Przeciez mozna nazwac to "parkingiem przesiadkowym" lub jakos podobnie.

P
Pseudonim

Znaki sa po polsku (jak widac na zdjeciach). Tym razem urzednicy nie zawinili. To autor tego tekstu, Pan Józefiak, ma jakiegos kompleksa i musi pokazac wszystkim, ze potrafi cos powiedziec w jezyku obcym :(

m
miód

park nad bike

tutaj nie ma tlumaczenia... Co oznacza slowo bike ???

Dodaj ogłoszenie