18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Jan Miodek: Nie bez kozery, od siedmiu boleści, pal go sześć

prof. Jan Miodek
fot. Tomasz Hołod
Dość często używane wyrażenie nie bez kozery znaczy tyle, co "nie bez powodu, przyczyny": "No, że pan bywa w naszym domu, to jest nie bez kozery" (Antoni Słonimski, "Murzyn warszawski"), "Prosisz mnie o to nie bez kozery", "Nie bez kozery to zrobił". W codziennym obiegu komunikacyjnym nie ma jednak samego słowa kozera. Co ono właściwie znaczy? Czy to dawny wariant powodu, przyczyny? - pytają często użytkownicy polszczyzny.

Proszę sobie wyobrazić, że w dawnym języku kozera (występujący też w postaciach wariantywnych kozyra, kozernik) oznaczał "gracza, szulera". Pisał np. Mikołaj Rej (1505-1569): "Tracą czas opilcy, ożralcy, kozerowie", "Kozernikowi dasz karty". Ale była też kozera odpowiednikiem dzisiejszego atutu, poparcia: "Kiedy na mnie tą poszedł kozerą" - czytamy u Wacława Potockiego 1626-1696).
Dopiero gdy utrwalił się pochodzący z francuskiego atut - fr. a tout "do wszystkiego" (jak i kier - fr. coeur "serce", trefl - trefle "koniczyna", karo - carreau "kwadracik", pik - pique "pika"), kozera przestała funkcjonować w grach karcianych, choć "Uniwersalny słownik języka polskiego" pod red. prof. Stanisława Dubisza z roku 2003 - nie wiem, dlaczego bez kwalifikatora przestarzałości, dawności - znaczenie "kolor atutowy lub karta w kolorze atutowym; atut" w drugim tomie przytacza.

Urobiono zaś kozerę od kozy (kontynuant praindoeuropejskiego ag). Jak informuje "Słownik etymologiczny" Aleksandra Brücknera z roku 1927, przeszła ona na Ruś, a także dotarła do Rumunii i do Turków. Na Rusi kozyrkiem nazwano "kołnierz", "ubiór głowy", "daszek u czapki", a kozyrit’ znaczy "stawiać się hardo".

Wiele osób pytało mnie już także, dlaczego posługujemy się wyrażeniem od siedmiu boleści - znaczącym tyle, co "marny, lichy" (pracownik od siedmiu boleści, specjalista od siedmiu boleści). Najprawdopodobniej jest to nawiązanie do siedmiu bolesnych wydarzeń w życiu Matki Boskiej: proroctwa Symeona, ucieczki do Egiptu, trzech dni poszukiwania dwunastoletniego Jezusa w Jerozolimie, spotkania Jezusa w drodze na Kalwarię, stania u stóp krzyża, zdjęcia Jezusa z krzyża i złożenia w grobie.

Dodajmy, że 15 września Kościół obchodzi liturgiczne wspomnienie Najświętszej Marii Panny Bolesnej, a Mszał Rzymski św. Piusa V (tzw. trydencki), którym posługują się wspólnoty tradycjonalistów katolickich, nazywa ten dzień świętem Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny.

A jaka jest proweniencja wykrzyknienia pal go sześć! - "a niech tam, mniejsza o to, wszystko jedno, dajmy spokój". - Przyjmuje się, że były to słowa skierowane do kata, oprawcy, który miał skazańca przypalać żelazem. Kiedy słyszał takie polecenie, przypalał ofiarę podaną liczbę razy. Nikt nie wytrzymywał więcej niż dwu-, trzykrotnego przypalania, dlatego okrzyk pal go sześć mógł oznaczać, że skazańcem nie trzeba się już przejmować. A mnie w tym momencie ciarki przechodzą po plecach.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Według moich informacji owo "pal go sześć" jest innego pochodzenia: jest eufemizmem zastępującym wyraz "diabeł" lub "diabli" (oba sześcioliterowe). Podobnie jak dzisiaj eufemizm "cztery litery" zastępuje inne niepożądane słowo. W sumie wizja ognia wiecznego jest jeszcze bardziej makabryczna, ale przynajmniej mówiący jedynie życzy komuś takiego losu, a nie wydaje katu bezpośrednich poleceń.
L
Luna
Zaraz, czy pan zaczął zdanie od "A" ? (ostatnie zdanie)
Powtarzano nam w szkole jak mantrę, że pod żadnym pozorem nigdy nie można zaczynać zdania
od "A" i innych tego pokroju. Jest pan moim ortograficznym idolem, proszę tego nie psuć :(
p
piotrek
co to jest ta kozera ? albo te pal go licho czy piate koło u wozu bo te piate koło jest potrzebne przecież albo czwarta kompania albo inne takie ??
D
DW
Jakieś 45 lat temu, we wschodniej Polsce (okolice Krasnegostawu), w czasie gry w karty podstawowym było pytanie: jaki kozyr ? masz kozyra ? nie mam(już/więcej) kozyrów :)
pzdr
DW
P
Puszek
Chciałbym zwrócić uwagę Szan. Pana Profesora, w kontekście powyższej zbitki, że jest ona ponoć nie do przebicia podobnymi, które Pan Profesor był łaskaw wczoraj zapodać, np. australijski Węgier. Wydaje mi się, że pojęcie włoski bandyta, aliści z członem, że tak powiem profesjonalnym, przebija naszego, zacnego polskiego Żyda.
Dodaj ogłoszenie