Ilu nielegalnych imigrantów na Dolnym Śląsku zatrzymała straż graniczna w 2021 roku?

Konrad Bałajewicz
Konrad Bałajewicz
Nasz kraj nie jest atrakcyjny dla przyjezdnych
Nasz kraj nie jest atrakcyjny dla przyjezdnych Archiwum Gazeta Wrocławska
Od kilku tygodni mamy kryzys na wschodniej granicy z Białorusią. Sprawdziliśmy więc, jak sytuacja wygląda na granicach Dolnego Śląska. Z jakimi wyzwaniami muszą mierzyć się funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej?

Na Dolnym Śląsku w pierwszej połowie 2021 r. funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali łącznie 550 cudzoziemców. Jak informuje nas major Joanna Konieczniak z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, 180 osób próbowało nielegalnie dostać się z Niemiec i Czech do Polski. Obcokrajowców którzy usiłowali nielegalnie dostać się z naszego kraju do Niemiec i Czech było 320. Zatrzymano także kolejnych 50 cudzoziemców, którzy przekazani zostali w ramach readmisji (odsyłanie uchodźców, którzy nielegalnie przekroczyli granice do państwa z którego przybyli - przyp. red.) do Polski.

W większości to obywatele Ukrainy, Gruzji i Mołdawii. Powodem ich zatrzymania był brak dokumentów, które uprawniałyby do legalnego przekroczenia granicy do Niemiec i Czech, a także z tych krajów do Polski.

W grupie cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli naszą granicę byli także między innymi obywatele Syrii, Iraku i Pakistanu. Posiadali oni dokumenty uprawniające ich do pobytu w Niemczech.

- Osoby te zgodnie z prawem zostały pouczone o konieczności powrotu do kraju, w którym mają prawo pobytu - mówi mjr Joanna Konieczniak.

Polska jako kraj tranzytowy

Dolny Śląsk dla obcokrajowców jest najczęściej jedynie miejscem tranzytowym. Chcą oni dostać się na zachód Europy, a uniemożliwić mają im to kontrole straży granicznej. Często jako środek transportu wybierają samochody ciężarowe.

W lutym kierowca tira, podczas postoju w Ząbkowicach Śląskich, usłyszał odgłosy osób dochodzące z naczepy. Okazało się, że czterech Marokańczyków ukryło się między transportowanym towarem. Celem podróży były Włochy i Francja. Na początku lipca natomiast siedmiu Wietnamczyków próbowało dostać się na terytorium Niemiec w chłodni samochodu ciężarowego.

Nasz kraj nie jest atrakcyjny dla przyjezdnych. Wielu z nich posiadało wizy z prawem do pracy lub dokumenty, na podstawie których mogli podjąć legalne zatrudnienie w Polsce. Nie decydowali się jednak na taki krok i usiłowali wyjechać do innych krajów Unii Europejskiej, aby tam podjąć lepiej płatne zajęcie. Jak na takie sytuacje reaguje Straż Graniczna?

- Te osoby zostały zatrzymane, a posiadane przez nich wizy zostały cofnięte lub unieważnione. Kilkoro z cudzoziemców usłyszało także zarzut wyłudzenia tych wiz w polskich przedstawicielstwach dyplomatycznych. Wszyscy otrzymali decyzje o zobowiązaniu do powrotu i mieli obowiązek wyjechać z Polski oraz strefy Schenegen - wyjaśnia mjr Joanna Konieczniak.

To, że cudzoziemcy składający wnioski o status uchodźcy nie chcą zostać u nas na stałe, pokazuje historia ze stycznia tego roku. Rodzice obywatelstwa rosyjskiego oraz trójka ich dzieci zostali zatrzymani na terenie Niemiec za nielegalny pobyt. W 2018 roku starali się o ochronę międzynarodową w Polsce, ale Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania im statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej - rodzina po złożeniu wniosku zamiast oczekiwać na rozstrzygnięcie swojej sprawy w Ośrodku dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej wyjechała do Niemiec.

Ponieważ złożyli taki wniosek, zgodnie z przepisami, zostali przekazani przez służby niemieckie do naszego kraju. Obywatele Rosji oświadczyli, że celem ich wyjazdu była chęć znalezienia miejsca, w którym czuliby się bezpiecznie. Po przekazaniu ich Straży Granicznej w Polsce cudzoziemcy zdecydowali, że nie będą dalej ubiegać się o ochronę międzynarodową na terytorium naszego kraju i wrócą do swojej ojczyzny.

Na Dolnym Śląsku tylko 1 cudzoziemiec złożył w 2021 roku wniosek o status uchodźcy. Był to obywatel Białorusi, który pismo złożył osobiście w kwietniu.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof
19 września, 20:12, Gość:

3ech , jakieś 30 tyś z ukrainny jest tu w Wrocławiu nielegalnie :)

i żyje sobie spokojnie :) wprowadzając swój porządek :)

19 września, 20:41, Gość:

A debil Sutryk jeszcze urzędowo obchodzi święto narodowe ukrainy.

Ciekawe czy w Niemczech są obchody polskich dni niepodległości ? :)

20 września, 14:20, Gość:

Ukraińcy to wredny naród , ugościsz go nakarmisz , poczęstujesz wódką ?

wróci PO resztę z siekierą i po twoją żonę i córkę

Operacja Wisła i po kłopocie.

G
Gość
19 września, 20:12, Gość:

3ech , jakieś 30 tyś z ukrainny jest tu w Wrocławiu nielegalnie :)

i żyje sobie spokojnie :) wprowadzając swój porządek :)

19 września, 20:41, Gość:

A debil Sutryk jeszcze urzędowo obchodzi święto narodowe ukrainy.

Ciekawe czy w Niemczech są obchody polskich dni niepodległości ? :)

Ukraińcy to wredny naród , ugościsz go nakarmisz , poczęstujesz wódką ?

wróci PO resztę z siekierą i po twoją żonę i córkę

G
Gość
Konradzie Bałajewiczu, odgrywający aktualnie rolę pismaka wyrabiającego kliki i partyjno-kościelne kontenty dla ordynarnego pisowskiego brukowca, nie mamy "kryzysu na wschodniej granicy" [co w domyśle sugerujesz: gdzieś-tam, daleko, jakiś bliżej nieokreślony i niedoprecyzowany "kryzys", nas nie dotyczy], tylko mamy TU W POLSCE KRYZYS HUMANITARNY, dramatyczną sytuację LUDZI, uchodźców, której współsprawcą jest rządząca krajem grupa przestępcza dumnie wspierana przez kościół katolicki.

Wracaj lepiej do obsługi klienta i nauki rzępolenia, a w międzyczasie uzupełnij wykształcenie do magisterki. Choć w przypadku zapchaj-dziur w stylu Komunikacji Społecznej i Dziennikarstwa trudno mówić o (dobrym) wykształceniu w ogóle.
N
Neo
Nie kumam po co ich zatrzymywac w polsce. Jak chca to niech jada do niemiec i francji. Tylko problem i koszty z ich odsylaniem
G
Gość
19 września, 20:12, Gość:

3ech , jakieś 30 tyś z ukrainny jest tu w Wrocławiu nielegalnie :)

i żyje sobie spokojnie :) wprowadzając swój porządek :)

A debil Sutryk jeszcze urzędowo obchodzi święto narodowe ukrainy.

Ciekawe czy w Niemczech są obchody polskich dni niepodległości ? :)

G
Gość
3ech , jakieś 30 tyś z ukrainny jest tu w Wrocławiu nielegalnie :)

i żyje sobie spokojnie :) wprowadzając swój porządek :)
Dodaj ogłoszenie