Herb Szklarskiej Poręby jest niezgodny z normą

Rafał Święcki
Burmistrz Grzegorz Sokoliński z "nielegalnym" herbem
Burmistrz Grzegorz Sokoliński z "nielegalnym" herbem fot. rafał święcki
Udostępnij:
Komisja heraldyczna działająca przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji zakwestionowała herb Szklarskiej Poręby. Z prawnego punktu widzenia kurort nie powinien posługiwać się symbolem, który jest używany od ponad 80 lat.

W opinii heraldyków jest on niezgodny z zasadami tworzenia herbów. Władze miasta chcą jednak bronić tradycji.

Szklarska Poręba od 1930 roku przedstawia się na herbowej tarczy jako kryształowy puchar, pień drzewa i pióro. Całość składa się na tzw. herb mówiący. Puchar symbolizuje tradycje hutnictwa szklarskiego, a pień drzewa i pióro nawiązują do niemieckiej nazwy miasta Schreiberhau, czyli Pisarzowa Poręba. Po wojnie miejscowość przez krótki okres nosiła nawet nazwę Pisarzewiec. Polska administracja zaadaptowała herb z niemieckim rodowodem, choć atrybut pisarza na herbowej tarczy wkrótce stał się nieaktualny. Bo ostatecznie kurortowi nadano nazwę Szklarska Poręba.

Historyczny herb funkcjonował przez dziesięciolecia na urzędowych dokumentach, materiałach promocyjnych, niektórzy mieszkańcy i dziś noszą jego miniaturki w klapach marynarek.
Komisja heraldyczna zajęła się nim dopiero, gdy samorząd wystąpił z inicjatywą bicia pamiątkowego medalu dla osób szczególnie zasłużonych dla Szklarskiej Poręby. Na projekcie umieszczono herb miasta. Początkowo uchwałę ustanawiającą medal próbował zakwestionować wojewoda dolnośląski. W jego opinii samorząd nie powinien nadawać takich wyróżnień. Gmina odwołała się jednak do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i wygrała. Wojewoda przy tej okazji zwrócił jednak uwagę, że herb miasta widniejący na medalu nie został poddany ocenie heraldyków. Szklarska Poręba oficjalnie wystąpiła więc o taką opinię. Odpowiedź była negatywna.

Komisji nie spodobała się przede wszystkim nieregularna tarcza herbowa. - Herb powinien być umieszczony na tarczy półkolistej, tzw. hiszpańskiej - uważa Paweł Dudziński, przewodniczący komisji.

Naruszono też zasady kolorystyczne tzw. alternacji heraldycznej, która zakazuje kładzenia w herbach barwy na barwę oraz metalu na metal. Główne barwy w heraldyce to błękit, czerwień, zieleń i czerń, a metale to złoto i srebro. By herb Szklarskiej Poręby był zgodny z tymi zasadami, np. brązowy pień drzewa, umieszczony na niebieskim tle, trzeba by przerobić na kolor srebrny lub złoty.

- Są wyjątki od tej zasady, ale dotyczą one herbów historycznych - mówi Grzegorz Lato, sekretarz komisji.

Szklarska Poręba od 1930 roku używa tzw. herbu mówiącego

Władze Szklarskiej Poręby zapowiadają, że będą bronić swego herbu. - Chcemy się zwrócić ponownie do komisji heraldycznej i spróbować przekonać do zastosowania wyjątków - mówi burmistrz Grzegorz Sokoliński.

Także historyk i regionalista Przemysław Wiater uważa, że warto uszanować herbową tradycję miasta i zbytnio go nie korygować. - Tak wiele śladów po dawnych mieszkańcach zostało bezpowrotnie zniszczonych. Herb powinniśmy uszanować - tłumaczy Wiater.
Ustawa nakazuje samorządom stosowanie herbów zgodnych z zaleceniami specjalistów. Nie przewiduje jednak sankcji.

Oko bez błysku

Herbowe perypetie Szklarskiej Poręby to nie wyjątek. Przez kilka lat problem ze swoim znakiem miało województwo dolnośląskie. Uchwałę o ustanowieniu herbu województwa podjęto w 2000 roku. Został nim czarny orzeł śląskiego księcia Henryka II Pobożnego, umieszczony na złotej tarczy. W 2008 roku heraldycy z MSWiA w wizerunku orła znaleźli aż 10 błędów. Ich zdaniem głowa orła była zbyt płaska, oko nie miało drapieżnego błysku, a kadłub był niesymetrycznie i nieforemnie zarysowany. Ponadto orła umieszczono zbyt blisko krawędzi, a przepaska na jego skrzydłach była zbyt cienka. Zalecenia specjalistów zostały wypełnione. Poprawiony herb oficjalnie zatwierdzono w 2009 roku.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zainteresowany
A ja sobie myślę że "Filozof"Sokoliński"zamiast brać się za losy bytu Miasta i Mieszkańców wziął się za Herb za przesuwanie granic czy też za utrudnianie dostępu mieszkańcom do opieki medycznej jak i rozbudowę cmentarza kosztem rozbudowy mieszkańców.Co Pan robił przez poprzednie lata?
b
byWalec
Zacytuję najpierw:
"By herb Szklarskiej Poręby był zgodny z tymi zasadami, np. brązowy pień drzewa, umieszczony na niebieskim tle, trzeba by przerobić na kolor srebrny lub złoty." Otóż to nieprawda. Zgodnie z zasadą alteracji heraldycznej jeśli pole jest barwy niebieskiej to godło na nim może być tylko srebrne. Jeśli natomiast godło jest barwy innej niż złota, srebrna lub czerwona to pole pod nim może być złote albo srebrne.
m
mako
Tarcza może być jakakolwiek. Dlaczego barokowa ma być niepoprawna ??? Zasada alternacji jest notorycznie pomijana na zasadzie "desuetudo" i nikt się nie czepia. Robiono to już w średniowieczu: "vide" herb Królestwa Jerozolimskiego - złoty krzyż na srebrnym tle...
D
Daeret
Ktos chce zarobić na nowym herbie ? Miasto napewno straci.
n
neron13
Rozumiem, że opinia heraldyczna powinna mieć znaczenie dla nowych miast, powstałych z rozrośniętych wsi jak np. w okolicach Wrocławia - dla Siechnic. Ale Szklarska Poręba? Posługiwanie się herbem od 80 lat to jak zasiedzenie. Panowie historycy - heraldycy, trzeba było interweniować wcześniej. A teraz pod Wasze widzimisię nie będzie miasto zmieniać herbu.
Dodaj ogłoszenie