Grand Prix Challenge: Zmierzając do żużlowej elity

Dawid Foltyniewicz
Jednym z faworytów turnieju w Togliatti jest Artiom Łaguta.
Jednym z faworytów turnieju w Togliatti jest Artiom Łaguta. Mariusz Kapała
W sobotę w rosyjskim Togliatti 16 żużlowców powalczy o trzy miejsca premiowane awansem do elitarnego cyklu Grand Prix.

W sezonie 2017 w Grand Prix w roli stałych uczestników cyklu występuje czterech biało-czerwonych: Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław), Patryk Dudek (Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra), Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów) i Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno). Każdy z wymienionych wyżej żużlowców podczas tegorocznej edycji zdążył już przynieść polskim kibicom wiele radości. Po siedmiu rundach liderem klasyfikacji przejściowej jest Janowski. Wilkszynianin wykorzystał słabszy występ Jasona Doyle’a w Grand Prix Szwecji i wyprzedził Australijczyka, mając nad nim obecnie pięć punktów przewagi. Pawlicki to triumfator rundy w Daugavpils, natomiast Zmarzlik wygrał w Malilli. Bez turniejowego zwycięstwa pozostaje wciąż Dudek, jednak jego regularność daje mu obecnie trzecie miejsce w klasyfikacji przejściowej.

Biało-czerwone grono w Indywidualnych Mistrzostwach Świata wkrótce może powiększyć się o kolejnych członków. Na liście startowej Grand Prix Challenge w Togliatti, z którego do kolejnego cyklu awansuje trzech najlepszych zawodników, znajduje się pięciu Polaków: Adrian Miedziński (Get Well Toruń), Przemysław Pawlicki (Cash Broker Stal Gorzów), Mateusz Szczepaniak (Arge Speedway Wanda Kraków) oraz... Dudek i Piotr Pawlicki, czyli aktualni stali uczestnicy cyklu. Obaj miejsce na kolejny sezon chcą zapewnić sobie bez względu na końcowe rozstrzygnięcia tegorocznych zmagań. W Grand Prix czołowa ósemka klasyfikacji końcowej zapewnia sobie udział w rywalizacji w kolejnym sezonie. Pawlicki to 12. zawodnik klasyfikacji przejściowej w obecnych rozgrywkach.

Wrocławscy kibice z największą uwagą będą zapewne przyglądać się Vaclavowi Milikowi, który w czerwcowej Grand Prix Czech startował z dziką kartą i okazał się rewelacją turnieju. Żużlowiec Betardu Sparty awansował do finału, w którym lepsi byli jedynie Greg Hancock i Doyle. Czech to aktualny indywidualny wicemistrz Europy i stały uczestnik cyklu Speedway Euro Championship. Po trzech finałach Milik z 34 punktami na koncie zajmuje drugą pozycję w klasyfikacji przejściowej. Liderem jest inny ze „Spartan” - Andrzej Lebiediew, który kolegę z klubu wyprzedza o cztery oczka. Milik jest obecnie najlepszym czeskim zawodnikiem, a w międzynarodowych turniejach już nie raz udowadniał, że jest w stanie rywalizować z najlepszymi na świecie.

Jednym z faworytów sobotnich zawodów jest Artiom Łaguta, który przez wielu uważany jest za najlepszego żużlowca znajdującego się poza cyklem Grand Prix. Brat zawieszonego za doping Grigorija po 13. rundach PGE Ekstraligi może pochwalić się drugą średnią biegową (2,273). Rosjanin w tym zestawieniu ustępuje jedynie Zmarzlikowi (2,397).

Ściganie w Grand Prix Challenge rozpocznie się w sobotę o godz. 17. Transmisja z zawodów nie zostanie przeprowadzona.

Lista startowa Grand Prix Challenge w Togliatti (19.08, godz. 17):

1. Martin Smolinski (Niemcy), Peter Kildemand (Dania), 3. Adrian Miedziński (Polska), 4. Kai Huckenbeck (Niemcy), 5. Patryk Dudek (Polska), 6. Vaclav Milik (Czechy), 7. Przemysław Pawlicki (Polska), 8. Artiom Łaguta (Rosja), 9. Leon Madsen (Dania), 10. Matej Zagar (Słowenia), 11. Martin Vaculik (Słowacja), 12. Max Fricke (Australia), 13. Craig Cook (Wielka Brytania), 14. Mateusz Szczepaniak (Polska), 15. Michael Jepsen Jensen (Dania), 16. Piotr Pawlicki (Polska). Rezerwowi: 17. Roman Lachbaum (Rosja), 18. Gleb Czugunow (Rosja).

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jednak
Chyba Janowski to raczej z Pracz Odrzanskich...
b
bnb
A może po prostu należy pisać , że rodowity wrocławianin.
Dodaj ogłoszenie