Filmowcy wysadzą zabytkowy most kolejowy na Dolnym Śląsku. To fake news! Czy na pewno?

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Ta wiadomość zelektryzowała nie tylko miłośników kolei, ale wiele osób, którym nieobcy jest los zabytków. W mediach społecznościowych szybko rozchodziła się dziś informacja o tym, że amerykańscy filmowcy chcą wysadzić zabytkowy wiadukt kolejowy na Dolnym Śląsku. Czy to prawda czy tzw. fake news?CZYTAJ WIĘCEJ NA KOLEJNYCH SLAJDACH. ZOBACZ ZDJĘCIA WIADUKTU - OBECNE I ARCHIWALNE - PORUSZAJ SIĘ PO GALERII PRZY POMOCY STRZAŁEK LUB GESTÓW NA TELEFONIE KOMÓRKOWYM Fotopolska.eu/Marek W.
Ta wiadomość zelektryzowała nie tylko miłośników kolei, ale wiele osób, którym nieobcy jest los zabytków. W mediach społecznościowych szybko rozchodziła się dziś informacja o tym, że amerykańscy filmowcy chcą wysadzić zabytkowy wiadukt kolejowy na Dolnym Śląsku. Czy to prawda czy tzw. fake news?

Most kolejowy nad Jeziorem Pilchowickim w okolicach Jeleniej Góry, został zbudowany na początku XX wieku. Ta przeprawa już raz w swojej historii sięgającej 1909 roku wyleciała w powietrze. Miało to miejsce pod koniec wojny, w maju 1945 roku, ale już do listopada 1946 został odbudowany i ponownie oddany do użytku. Funkcjonował na linii Jelenia Góra - Lwówek Śląski, jednej z najpiękniejszych na Dolnym Śląsku. Ruch pociągów został na tej trasie zawieszony w 1991 i choć od kilku lat jest mowa o reaktywacji tej trasy, na razie brakuje konkretnych decyzji.

Tymczasem w mediach społecznościowych zawrzało, gdy alarmującego posta zamieścił były prezes Kolei Dolnośląskich - Piotr Rachwalski. Poinformował, że trzeba ratować wiadukt, który może być wysadzony przez ekipę filmową pracującą nad Mission Impossible: 7 z Tomem Cruise'm w roli głównej (akurat w tej chwili zdjęcia są zawieszone z powodu koronawirusa).

O sprawie natychmiast zrobiło się głośno w całej Polsce. "Do tablicy" wywołano premiera, ministra kultury czy szefa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. W piątek telewizja TVP Info podała z pełnym przekonaniem, że to nieprawdziwa i niepotwierdzona informacja - tzw. fake news. Oficjalnie wypowiedział się także rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych. Mirosław Siemieniec wyjaśnił, że nie ma żadnej umowy z firmą produkcyjną. Nie zdecydowano o realizacji zdjęć, a tym bardziej o wysadzaniu mostu.

Piotr Rachwalski, były prezes KD i miłośnik kolei zapewnia, że o fake newsie nie może być mowy i ma dowody na potwierdzenie swoich informacji, ale nie wszystkie może przedstawić. Podsumowuje w mediach społecznościowych w ten sposób: - Zrobiliśmy hałas i rumor, który spowodował że odpowiedzialni za dopuszczenie do tego skandalu wycofali się, mam nadzieję że temat wysadzenia mostu, nawet za grube pieniądze, raz na zawsze został porzucony.

Warto jeszcze wspomnieć, że głos w tej sprawie zabrał dziś także Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. - W związku z obiegającymi media informacjami o możliwości negatywnych działań wobec zabytku - wiaduktu kolejowego w Pilchowicach, gmina Wleń, informujemy, że obiekt figuruje w wojewódzkiej ewidencji zabytków. Obiekt posiada wartości wskazujące na jego silniejszą ochronę, Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków podjął czynności w sprawie wpisania tego zabytku do rejestru zabytków.

Choć osobom niezorientowanym może się wydawać, że to bez różnicy, różnica jest znacząca. Te najbardziej wartościowe obiekty i tym samym mocniej chronione, wpisane są do rejestru zabytków. Ewidencja zabytków to łagodniejsza forma ochrony. Jeśli most rzeczywiście zostanie wpisany do rejestru zabytków, tym lepiej to wróży jego przyszłości.

Być może w najbliższych latach pojedziemy jeszcze pociągiem z Lwówka Śląskiego w kierunku Jeleniej Góry lub z Jeleniej Góry do Legnicy przez Lwówek Śląski i Złotoryję. Ewentualne wysadzenie tak cennego obiektu praktycznie pogrzebałoby tę wizję.

Przedszkola i żłobki zamknięte do 25 kwietnia?

Wideo

Komentarze 375

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
UWAGA!

UWAGA!!! Piotr Rachwalski, były prezes Kolei Dolnośląskich i znany hejter linii lwóweckiej, którego wywalono 2 lata temu ze stołka za niszczenie kolei na Dolnym Śląsku, planuje podłożyć się z ładunkami wybuchowymi pod wiadukt nad jeziorem Pilchowickim na linii kolejowej z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego! Poinformował o tym w zaowalowanym komunikacie na swoim profilu facebookowym. Jak widać wygaszenie frekwencji i zlikwidowanie pociągów na tej pięknej linii mu nie wystarczyło, teraz postanowił przejść do bardziej konkretnych czynów. Co na to CBŚ, Policja i inne służby???

e
emil
27 marca, 13:16, troll Rachwalski:

Co robi Piotr Rachwalski w godzinach pracy? Produkuje fake newsy o linii do Lwówka, spamuje fora i z prywatnego konta na fejsie toczy dyskusje "akademickie". Sprawdźcie sami: https://zapodaj.net/cb627ee144f8c.png.html

Praca się zmieniła (z poprzedniej w KD Rachwalskiego wywalono) ale nawyki pozostały te same. Mieszkańcy Wałbrzycha dziękują prezydentowi Szełemejowi za sprowadzenie do miasta pasożyta z Wągrowca.

27 marca, 13:17, Jan:

Niektórym ludziom w domach odbija na kwarantannie. Nie ma pracy, nie mają co robić w domach, to zabawiają się produkowaniem fake nawsów takich jak te od Rachwalskiego. Smutne.

Te hejterskie wpisy pod różnymi głupimi nickami dotyczące linii lwóweckiej na forum "Gazety Wrocławskiej" (widoczne pod tym artykułem i wieloma innymi), a także na innych portalach to też robota Rachwalskiego i związanych z nim mikoli. Celowo podpuszcza ich, żeby skompromitować linię kolejową, na której sam wcześniej zlikwidował wszystkie pociągi.

J
Jan
27 marca, 13:16, troll Rachwalski:

Co robi Piotr Rachwalski w godzinach pracy? Produkuje fake newsy o linii do Lwówka, spamuje fora i z prywatnego konta na fejsie toczy dyskusje "akademickie". Sprawdźcie sami: https://zapodaj.net/cb627ee144f8c.png.html

Praca się zmieniła (z poprzedniej w KD Rachwalskiego wywalono) ale nawyki pozostały te same. Mieszkańcy Wałbrzycha dziękują prezydentowi Szełemejowi za sprowadzenie do miasta pasożyta z Wągrowca.

Niektórym ludziom w domach odbija na kwarantannie. Nie ma pracy, nie mają co robić w domach, to zabawiają się produkowaniem fake nawsów takich jak te od Rachwalskiego. Smutne.

t
troll Rachwalski

Co robi Piotr Rachwalski w godzinach pracy? Produkuje fake newsy o linii do Lwówka, spamuje fora i z prywatnego konta na fejsie toczy dyskusje "akademickie". Sprawdźcie sami: https://zapodaj.net/cb627ee144f8c.png.html

Praca się zmieniła (z poprzedniej w KD Rachwalskiego wywalono) ale nawyki pozostały te same. Mieszkańcy Wałbrzycha dziękują prezydentowi Szełemejowi za sprowadzenie do miasta pasożyta z Wągrowca.

k
konduktorka KD
27 marca, 13:14, Ethan Hunt z Wągrowca:

Mission Impossible 7, czyli Jak Piotr Rachwalski zwany Samochwalskim uratowal przed wysadzeniem w powietrze najwyższy w Polsce most kolejowy nad zalewem Pilchowickim na linii z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego. Tej samej linii, na której wcześniej jako prezes KD własnoręcznie zlikwidował wszystkie pociągi. O co więc chodzi? Po co panu Piotrowi most bez pociągów? Zapraszam do artykułu:

"Były prezes Kolei Dolnośląskich, Piotr Rachwalski podał informacje o tym, że zabytkowy most kolejowy nad jeziorem Pilchowickim - na potrzeby hollywoodzkiej produkcji filmowej - ma zostać wysadzony w powietrze. Za nim powielił to m. in. prezes stowarzyszenia „Miasto Jest Nasze”, Jan Mecwel, a także były poseł PO Piotr Misiło. To fake news – zapewnia PKP.

Były prezes Kolei Dolnośląskich we wpisie na Facebooku stwierdził, że ma „oficjalne potwierdzenie – zabytkowy most ma zostać wysadzony w czasie realizacji hollywoodzkiej produkcji”. Chodzi o Piotra Rachwalskiego, który w styczniu zeszłego roku, decyzją Rady Nadzorczej spółki przestał pełnić obowiązki prezesa zarządu Kolei Dolnośląskich.

„PKP PLK wyraziła podobno zgodę na wysadzenie mostu kolejowego nad zalewem Pilchowickim na linii Jelenia Góra – Lwówek Śląski. Tak, tego najwyższego w Polsce. Most ma zostać ponoć wysadzony dla potrzeb produkcji filmowej z makietą pociągu. Produkcja amerykańska, za to przy okazji coś chce też tam nakręcić też nasz reżyser (Kolski). Producent filmu zadeklarował, że zapłaci PKP PLK 2 miliony zł na odbudowę tego mostu (przy czym szacunkowy koszt odtworzeniowy to 20 - 30mln zł)” – napisał Rachwalski.

Taką informację podali też Jan Mencwel i Piotr Misiło. - Nie, to się nie dzieje (…) zabytkowy most kolejowy nad Jeziorem Pilchowickim ma zostać wysadzony w powietrze w ramach Hollywoodzkiej produkcji filmowej. Zgodę wydało PKP PLK. Podajcie dalej – zatrzymajmy to szaleństwo!” – pomstuje szef warszawskiej organizacji „Miasto Jest Nasze”.

Jego wpis podał dalej był poseł PO Piotr Misiło. „Czy to prawda?” – zwrócił się do premiera Morawieckiego. „Jeśli tak, to przynajmniej wiecie już jak wysadzić z siodła prezesa NIK”.

Zwróciliśmy się o komentarz w tej sprawie do rzecznika prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. Jak informuje Mirosław Siemieniec, żadnej umowy z firmą produkcyjną na realizację zdjęć nie podpisano, nie ma też mowy o jakimkolwiek wysadzaniu mostu.

– Jak ktoś rozpuszcza takie sensacyjne plotki, niech pokaże dowody, bo tak to mamy słynną czarną teczkę Tymińskiego – mówi w rozmowie z portalem tvp.info."

https://www.tvp.info/47203032/zabytkowy-most-zostanie-wysadzony-w-powietrze-to-fake-news-wieszwiecej

27 marca, 13:14, mechanik KD:

Ktoś jeszcze ma wątpliwości, za co wywalono tego buca z KD?

27 marca, 13:15, księgowa w KD:

Facet chyba nudzi się na kwarantannie albo całkiem mu już odbiła ta nienawiść do Lwówka..

To prawda. Dobrze, że go wywalono z KD.

k
księgowa w KD
27 marca, 13:14, Ethan Hunt z Wągrowca:

Mission Impossible 7, czyli Jak Piotr Rachwalski zwany Samochwalskim uratowal przed wysadzeniem w powietrze najwyższy w Polsce most kolejowy nad zalewem Pilchowickim na linii z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego. Tej samej linii, na której wcześniej jako prezes KD własnoręcznie zlikwidował wszystkie pociągi. O co więc chodzi? Po co panu Piotrowi most bez pociągów? Zapraszam do artykułu:

"Były prezes Kolei Dolnośląskich, Piotr Rachwalski podał informacje o tym, że zabytkowy most kolejowy nad jeziorem Pilchowickim - na potrzeby hollywoodzkiej produkcji filmowej - ma zostać wysadzony w powietrze. Za nim powielił to m. in. prezes stowarzyszenia „Miasto Jest Nasze”, Jan Mecwel, a także były poseł PO Piotr Misiło. To fake news – zapewnia PKP.

Były prezes Kolei Dolnośląskich we wpisie na Facebooku stwierdził, że ma „oficjalne potwierdzenie – zabytkowy most ma zostać wysadzony w czasie realizacji hollywoodzkiej produkcji”. Chodzi o Piotra Rachwalskiego, który w styczniu zeszłego roku, decyzją Rady Nadzorczej spółki przestał pełnić obowiązki prezesa zarządu Kolei Dolnośląskich.

„PKP PLK wyraziła podobno zgodę na wysadzenie mostu kolejowego nad zalewem Pilchowickim na linii Jelenia Góra – Lwówek Śląski. Tak, tego najwyższego w Polsce. Most ma zostać ponoć wysadzony dla potrzeb produkcji filmowej z makietą pociągu. Produkcja amerykańska, za to przy okazji coś chce też tam nakręcić też nasz reżyser (Kolski). Producent filmu zadeklarował, że zapłaci PKP PLK 2 miliony zł na odbudowę tego mostu (przy czym szacunkowy koszt odtworzeniowy to 20 - 30mln zł)” – napisał Rachwalski.

Taką informację podali też Jan Mencwel i Piotr Misiło. - Nie, to się nie dzieje (…) zabytkowy most kolejowy nad Jeziorem Pilchowickim ma zostać wysadzony w powietrze w ramach Hollywoodzkiej produkcji filmowej. Zgodę wydało PKP PLK. Podajcie dalej – zatrzymajmy to szaleństwo!” – pomstuje szef warszawskiej organizacji „Miasto Jest Nasze”.

Jego wpis podał dalej był poseł PO Piotr Misiło. „Czy to prawda?” – zwrócił się do premiera Morawieckiego. „Jeśli tak, to przynajmniej wiecie już jak wysadzić z siodła prezesa NIK”.

Zwróciliśmy się o komentarz w tej sprawie do rzecznika prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. Jak informuje Mirosław Siemieniec, żadnej umowy z firmą produkcyjną na realizację zdjęć nie podpisano, nie ma też mowy o jakimkolwiek wysadzaniu mostu.

– Jak ktoś rozpuszcza takie sensacyjne plotki, niech pokaże dowody, bo tak to mamy słynną czarną teczkę Tymińskiego – mówi w rozmowie z portalem tvp.info."

https://www.tvp.info/47203032/zabytkowy-most-zostanie-wysadzony-w-powietrze-to-fake-news-wieszwiecej

27 marca, 13:14, mechanik KD:

Ktoś jeszcze ma wątpliwości, za co wywalono tego buca z KD?

Facet chyba nudzi się na kwarantannie albo całkiem mu już odbiła ta nienawiść do Lwówka..

m
mechanik KD
27 marca, 13:14, Ethan Hunt z Wągrowca:

Mission Impossible 7, czyli Jak Piotr Rachwalski zwany Samochwalskim uratowal przed wysadzeniem w powietrze najwyższy w Polsce most kolejowy nad zalewem Pilchowickim na linii z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego. Tej samej linii, na której wcześniej jako prezes KD własnoręcznie zlikwidował wszystkie pociągi. O co więc chodzi? Po co panu Piotrowi most bez pociągów? Zapraszam do artykułu:

"Były prezes Kolei Dolnośląskich, Piotr Rachwalski podał informacje o tym, że zabytkowy most kolejowy nad jeziorem Pilchowickim - na potrzeby hollywoodzkiej produkcji filmowej - ma zostać wysadzony w powietrze. Za nim powielił to m. in. prezes stowarzyszenia „Miasto Jest Nasze”, Jan Mecwel, a także były poseł PO Piotr Misiło. To fake news – zapewnia PKP.

Były prezes Kolei Dolnośląskich we wpisie na Facebooku stwierdził, że ma „oficjalne potwierdzenie – zabytkowy most ma zostać wysadzony w czasie realizacji hollywoodzkiej produkcji”. Chodzi o Piotra Rachwalskiego, który w styczniu zeszłego roku, decyzją Rady Nadzorczej spółki przestał pełnić obowiązki prezesa zarządu Kolei Dolnośląskich.

„PKP PLK wyraziła podobno zgodę na wysadzenie mostu kolejowego nad zalewem Pilchowickim na linii Jelenia Góra – Lwówek Śląski. Tak, tego najwyższego w Polsce. Most ma zostać ponoć wysadzony dla potrzeb produkcji filmowej z makietą pociągu. Produkcja amerykańska, za to przy okazji coś chce też tam nakręcić też nasz reżyser (Kolski). Producent filmu zadeklarował, że zapłaci PKP PLK 2 miliony zł na odbudowę tego mostu (przy czym szacunkowy koszt odtworzeniowy to 20 - 30mln zł)” – napisał Rachwalski.

Taką informację podali też Jan Mencwel i Piotr Misiło. - Nie, to się nie dzieje (…) zabytkowy most kolejowy nad Jeziorem Pilchowickim ma zostać wysadzony w powietrze w ramach Hollywoodzkiej produkcji filmowej. Zgodę wydało PKP PLK. Podajcie dalej – zatrzymajmy to szaleństwo!” – pomstuje szef warszawskiej organizacji „Miasto Jest Nasze”.

Jego wpis podał dalej był poseł PO Piotr Misiło. „Czy to prawda?” – zwrócił się do premiera Morawieckiego. „Jeśli tak, to przynajmniej wiecie już jak wysadzić z siodła prezesa NIK”.

Zwróciliśmy się o komentarz w tej sprawie do rzecznika prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. Jak informuje Mirosław Siemieniec, żadnej umowy z firmą produkcyjną na realizację zdjęć nie podpisano, nie ma też mowy o jakimkolwiek wysadzaniu mostu.

– Jak ktoś rozpuszcza takie sensacyjne plotki, niech pokaże dowody, bo tak to mamy słynną czarną teczkę Tymińskiego – mówi w rozmowie z portalem tvp.info."

https://www.tvp.info/47203032/zabytkowy-most-zostanie-wysadzony-w-powietrze-to-fake-news-wieszwiecej

Ktoś jeszcze ma wątpliwości, za co wywalono tego buca z KD?

E
Ethan Hunt z Wągrowca

Mission Impossible 7, czyli Jak Piotr Rachwalski zwany Samochwalskim uratowal przed wysadzeniem w powietrze najwyższy w Polsce most kolejowy nad zalewem Pilchowickim na linii z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego. Tej samej linii, na której wcześniej jako prezes KD własnoręcznie zlikwidował wszystkie pociągi. O co więc chodzi? Po co panu Piotrowi most bez pociągów? Zapraszam do artykułu:

"Były prezes Kolei Dolnośląskich, Piotr Rachwalski podał informacje o tym, że zabytkowy most kolejowy nad jeziorem Pilchowickim - na potrzeby hollywoodzkiej produkcji filmowej - ma zostać wysadzony w powietrze. Za nim powielił to m. in. prezes stowarzyszenia „Miasto Jest Nasze”, Jan Mecwel, a także były poseł PO Piotr Misiło. To fake news – zapewnia PKP.

Były prezes Kolei Dolnośląskich we wpisie na Facebooku stwierdził, że ma „oficjalne potwierdzenie – zabytkowy most ma zostać wysadzony w czasie realizacji hollywoodzkiej produkcji”. Chodzi o Piotra Rachwalskiego, który w styczniu zeszłego roku, decyzją Rady Nadzorczej spółki przestał pełnić obowiązki prezesa zarządu Kolei Dolnośląskich.

„PKP PLK wyraziła podobno zgodę na wysadzenie mostu kolejowego nad zalewem Pilchowickim na linii Jelenia Góra – Lwówek Śląski. Tak, tego najwyższego w Polsce. Most ma zostać ponoć wysadzony dla potrzeb produkcji filmowej z makietą pociągu. Produkcja amerykańska, za to przy okazji coś chce też tam nakręcić też nasz reżyser (Kolski). Producent filmu zadeklarował, że zapłaci PKP PLK 2 miliony zł na odbudowę tego mostu (przy czym szacunkowy koszt odtworzeniowy to 20 - 30mln zł)” – napisał Rachwalski.

Taką informację podali też Jan Mencwel i Piotr Misiło. - Nie, to się nie dzieje (…) zabytkowy most kolejowy nad Jeziorem Pilchowickim ma zostać wysadzony w powietrze w ramach Hollywoodzkiej produkcji filmowej. Zgodę wydało PKP PLK. Podajcie dalej – zatrzymajmy to szaleństwo!” – pomstuje szef warszawskiej organizacji „Miasto Jest Nasze”.

Jego wpis podał dalej był poseł PO Piotr Misiło. „Czy to prawda?” – zwrócił się do premiera Morawieckiego. „Jeśli tak, to przynajmniej wiecie już jak wysadzić z siodła prezesa NIK”.

Zwróciliśmy się o komentarz w tej sprawie do rzecznika prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. Jak informuje Mirosław Siemieniec, żadnej umowy z firmą produkcyjną na realizację zdjęć nie podpisano, nie ma też mowy o jakimkolwiek wysadzaniu mostu.

– Jak ktoś rozpuszcza takie sensacyjne plotki, niech pokaże dowody, bo tak to mamy słynną czarną teczkę Tymińskiego – mówi w rozmowie z portalem tvp.info."

https://www.tvp.info/47203032/zabytkowy-most-zostanie-wysadzony-w-powietrze-to-fake-news-wieszwiecej

K
KODLKPM

UWAGA!!! JEDNA Z NAJWAŻNIEJSZYCH AKTUALIZACJI CZARNEJ LISTY DOLNOŚLĄSKICH MIKOLI!!! (ciąg dalszy)

Michał Nadolski

Agnieszka Szymkiewicz

Pseudodziennikarze świdnickiego szmatławca Swidnica24.pl, którzy odpowiadają za obelżywe wyzwiska pod adresem mieszkańców Lwówka Śląskiego pojawiające się na tym portalu przy artykułach o tematyce kolejowej.

Powyższa lista ma charakter informacyjny i ma na celu ostrzeżenie czytelników, miłośników kolei i osoby z branży kolejowej przed trollami, spamerami i hejterami notorycznie wywołującymi kłótnie i publikującymi kłamliwe komentarze, w związku z nasileniem się w ostatnim czasie takich działań w internecie pod artykułami o kolei na Dolnym Śląsku.

Lista będzie na bieżąco aktualizowana i publikowana.

Rozpowszechnianie dozwolone, a nawet wskazane.

Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych Przed Mikolami (KODLKPM)

G
Grzegorz Koleś

Wsioki z Wrocławia jak przyjeżdżają do Jeleniej Góry to wszędzie syf zostawiają.W restauracjach,w parkach i wszędzie gdzie się nie pojawią.Co to za bydło,kto je spłodził?

w
wasabiWKS

Zaczynam gnić od środka, z paszczy śmierdzi mi ropnymi wrzodami, mam rzadki stolec- lekko kwaśny w smaku! Złapałem trypla od mojego partnera wasabiWKS , nie chcę umierać jak patus choć nim jestem! Zanim umrę chcę jeszcze wypolerować komuś kule i sztycę- obojętnie komu... Przepraszam za moje złośliwe wpisy o Lwówku - jestem upośledzony od dziecka, gwałcony przez żuli i psa sąsiada!

G
Gupie ludky jadom

Jadą sobie głupie ludki

Do Wsiobudki, tej Wsiobudki

Kunia z biedy już sprzedali

To puciongiem pojechali.

Jadą sobie głupie kmioty

Do roboty, do roboty.

Wsiadła nawet chuda krowa

Rzekła krótko:

- "Do Pustkowa."

Nawet jechał prosiak stary

Gdzie? No przecież! Na Świniary!

Wszystkie kmioty się zleciały

Wiejski metropolitarny pociąg aglomeracyjny podziwiały :DD

Z
Zorientowany
26 marca, 23:05, Maciej Musiał:

Linia do Lwówka jest bardzo niewygodna dla Kolei Dolnośląskich i władz Dolnego Śląska, bo:

1. Obnaża brak zainteresowania u władz województwa lokalnymi liniami kolejowymi (wbrew propagandzie, jaką głoszą, że chciałyby już-teraz wyremontować wszystkie linie kolejowe w województwie, podczas gdy faktycznie obecna ekipa nie reaktywowała ANI JEDNEJ linii kolejowej na Dolnym Śląsku),

2. Nieudolność w dbaniu o lokalną infrastrukturę i transport publiczny (w tym brak umiejętności w zdobyciu funduszy unijnych, które właśnie służą takim celom),

3. Arogancję Kolei Dolnośląskich wobec mieszkańców dalszych części Dolnego Śląska, których zwyczajnie mają gdzieś rozsiewając tylko kłamliwą propagandę jak świetnie funkcjonuje kolej na Dolnym Śląsku na podstawie jedynie wrocławskiej kolejki aglomeracyjnej.

Dlatego trolle z Kolei Dolnośląskich i magistratu obszczekują, a nawet wulgarnie obrażają wszystkich, którzy krytycznie piszą o kolei na Dolnym Śląsku podając konkretne przykłady i robią szambo pod artykułami na tematy kolejowe, próbując sprowadzić niewygodną dla władz dyskusję do poziomu rynsztoka. Taki poziom kultury dyskusji jest w UMWD i KD. Zresztą gdy nie mają argumentów, a pijar dla władz jest bardzo ważny, to co innego mogą zrobić?

To prawda. Urząd Marszałkowski NIE CHCE wyremontować tej linii. Napisałem nie chce bo osobiście zbadałem grunt wysyłając pisma do przeróżnych instytucji w tym także do Ministerstwa Infrastruktury, Urzędu Marszałkowskiego. Drugi z Urzędów wielokrotnie utrzymywał że dąży do wyremontowania linii, jednak Ministerstwo Infrastruktury w piśmie z przed dwóch miesięcy kategorycznie zaprzeczyło jakoby takie plany były intencją UMWD we Wrocławiu.

W piśmie jakie otrzymałem z Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa z dnia 07.10.2016 czytamy:

Ze względu na fakt, że linia kolejowa nr 283 ma charakter regionalny, prace inwestycyjne mogą być finansowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, np. w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego 2014 – 2020 (dalej: „RPO WD”). Jednocześnie należy zaznaczyć, że przedmiotowa linia nie została zarekomendowana przez Urząd Marszałkowski do wsparcia ze środków dostępnych w ramach RPO WD, a także nie została uwzględniona w liście intencyjnym zawartym 26.06.2015r. pomiędzy Województwem Dolnośląskim a PKP PLK SA w sprawie przygotowania i zrealizowania priorytetowych liniowych projektów inwestycyjnych.

Chwilę wcześniej (05.08.2016) Urząd Marszałkowski w odpowiedzi na zapytanie dot. Przedmiotowej linii odpisał.

Równolegle nadal trwa analiza projektów kolejowych, możliwych do realizacji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) dla Dolnego Śląska. Jednym z rozważanych projektów jest rewitalizacja linii z Jeleniej Góry do Lԝóԝka Śl. Należy jednak podkreślić, że rewitalizacja taka była by możliwa w ramach RPO pod warunkiem efektywnego wykorzystania przez Polskie Linie Kolejowe SA dostępnych w alokacji środków dla realizacji innych projektów.

Jak widać wrocławski magistrat postanowił sprytnie umyć ręce od sprawy stanu technicznego linii 283 uzależniając przyznanie dotacji od alkokacji środków PKP PLK i jednocześnie nie rekomendując remontu tej linii w MIiB w Warszawie.

Więcej: http://www.marczow.bnx.pl/news.php?readmore=826

M
Maciej Musiał

Linia do Lwówka jest bardzo niewygodna dla Kolei Dolnośląskich i władz Dolnego Śląska, bo:

1. Obnaża brak zainteresowania u władz województwa lokalnymi liniami kolejowymi (wbrew propagandzie, jaką głoszą, że chciałyby już-teraz wyremontować wszystkie linie kolejowe w województwie, podczas gdy faktycznie obecna ekipa nie reaktywowała ANI JEDNEJ linii kolejowej na Dolnym Śląsku),

2. Nieudolność w dbaniu o lokalną infrastrukturę i transport publiczny (w tym brak umiejętności w zdobyciu funduszy unijnych, które właśnie służą takim celom),

3. Arogancję Kolei Dolnośląskich wobec mieszkańców dalszych części Dolnego Śląska, których zwyczajnie mają gdzieś rozsiewając tylko kłamliwą propagandę jak świetnie funkcjonuje kolej na Dolnym Śląsku na podstawie jedynie wrocławskiej kolejki aglomeracyjnej.

Dlatego trolle z Kolei Dolnośląskich i magistratu obszczekują, a nawet wulgarnie obrażają wszystkich, którzy krytycznie piszą o kolei na Dolnym Śląsku podając konkretne przykłady i robią szambo pod artykułami na tematy kolejowe, próbując sprowadzić niewygodną dla władz dyskusję do poziomu rynsztoka. Taki poziom kultury dyskusji jest w UMWD i KD. Zresztą gdy nie mają argumentów, a pijar dla władz jest bardzo ważny, to co innego mogą zrobić?

G
Gupie ludky jadom

Jadą sobie głupie ludki

Do Wsiobudki, tej Wsiobudki

Kunia z biedy już sprzedali

To puciongiem pojechali.

Jadą sobie głupie kmioty

Do roboty, do roboty.

Wsiadła nawet chuda krowa

Rzekła krótko:

- "Do Pustkowa."

Nawet jechał prosiak stary

Gdzie? No przecież! Na Świniary!

Wszystkie kmioty się zleciały

Wiejski metropolitarny pociąg aglomeracyjny podziwiały :DD

Dodaj ogłoszenie