Czy nasyp kolejowy na Mikołajowie zostanie ogrodzony?

Marcin Walków
Dworzec Wrocław Mikołajów
Dworzec Wrocław Mikołajów Piotr Warczak
- Czy nasypy wokół stacji Wrocław Mikołajów zostaną ogrodzone, jak robi się to np. w Niemczech, aby chuligani nie dewastowali? Były też przecież wypadki na torach przez to, że ludzie skracali sobie drogę na perony - pisze Maciej Dyczko.

Odpowiedzi szukał Marcin Walków, reporter Gazety Wrocławskiej:

Odpowiedź PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., które prowadzą remont i zarządzają liniami kolejowymi jest jednoznaczna - nasyp kolejowy wokół stacji Wrocław Mikołajów nie będzie ogrodzony.

- Nie przewiduje tego projekt wykonawczy - mówi Bohdan Ząbek z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. - Skuteczność takiego zabezpieczenia przed aktami wandalizmu lub jako zapora przed nielegalnym wkraczaniem na tory jest znikoma.

Modernizacja stacji Wrocław Mikołajów trwała od 2012 roku. W jej ramach przede wszystkim wymieniono tory, zbudowano nowe platformy peronowe. W ostatnim etapie instalowane jest oświetlenie, nagłośnienie, elektroniczne tablice informacyjne. Remont ten jest częścią modernizacji linii kolejowej z Wrocławia do Poznania.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abc

hiperpredkosc. Daj pan spokój

d
dziwny pomysł

Zrozumiem jeszcze, że kiedy tunel był nieczynny, to jakiś zapalony taternik skracał sobie drogę, żeby nie iść aż do Legnickiej. Teraz, kiedy można przejść pod torami normalnie tunelem, a na perony wejść schodami, nie wyobrażam sobie, żeby ktoś zaczął się bezsensownie wdrapywać na górę. Przecież pomijając tymczasowy podjazd dla maszyn budowlanych, to jest bardzo strome podejście i jak widziałem, zapalony wspinacz musiał nawet pomagać sobie rękami, brudząc się ziemią. Jeżeli ktoś byłby tak zdeterminowany do wspinaczki obok wygodnego przejścia, to znaczy, że nawet siatka pod prądem by go nie powstrzymała.

d
długo_pis

wystarczy spacyfikowac pierwszych chetnych i srogo ukarac a reszta pojdzie po rozum do glowy... w dobie pendolino i hiperpredkosci wszelkie odchylenia od normy bezpieczenstwa pasazerow winny byc traktowane jak proba zamachu i przykladnie karane!

Dodaj ogłoszenie