Będzie dymisja w prokuraturze za akcję ABW i zatrzymanie byłego księdza - narodowca? Nieoficjalnie: tak! Oficjalnie: nie ma tematu!

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Jacek M. usłyszał w grudniu zarzuty przestępstwa. Wcześniej został zatrzymany przez ABW.
Jacek M. usłyszał w grudniu zarzuty przestępstwa. Wcześniej został zatrzymany przez ABW.
Dymisja w Prokuraturze Rejonowej Wrocław Stare Miasto? Powodem grudniowa akcja ABW i spektakularne zatrzymanie byłego księdza Jacka M? Takie pogłoski dotarły do nas z kilku różnych źródeł. Oficjalnie usłyszeliśmy zaprzeczenie, ale nasze źródła twierdzą, że decyzja jest już podjęta. Co więcej, miała nawet zostać zakomunikowana osobie zainteresowanej, czyli szefowej staromiejskiej prokuratury Małgorzacie Kalecińskiej.

Wieść rozniosła się we wtorek a do nas dotarła z kilku różnych źródeł. Szefowa Prokuratury Okręgowej Agnieszka Mulka-Sokołowska zapewnia, że nie ma decyzji o dymisji a tym bardziej że miałaby ona być związana ze sprawą Jacka M. Choć przyznaje fakt oczywisty, że w prokuraturze są i mogą być podejmowane różne decyzje kadrowe, w różnym czasie. Ale nasi informatorzy oficjalne zaprzeczenia tłumaczą tym, że dopiero skierowany został wniosek o dymisję, a decyzję podjąć musi Prokuratura Krajowa. Ich zdaniem sprawa jest przesądzona. Prokurator Kalecińska rozmawiać o sprawie nie chce. Kto ma rację? Poczekamy więc na decyzję. A o co chodzi z księdzem Jackiem M?

TU PRZECZYTASZ o akcji ABW w grudniu 2019

Rano 13 grudnia ubiegłego roku do domu byłego księdza Jacka M. weszli funkcjonariusze ABW wyposażeni w nakaz zatrzymania i przeszukania podpisany w prokuraturze Stare Miasto. Po doprowadzeniu do śledczych usłyszał zarzut "publicznego nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym i wyznaniowym". Chodzi o antysemicki manifest opublikowany na portalu prowadzonym przez byłego duchownego. Padają w nim m in budzące grozę słowa o „ostatecznym rozwiązaniu”, które miałoby być nieuniknione. Oto cytat: "(...) wrogowie Polski sami nie znikną, nie rozpłyną się w powietrzu, lecz tak jak choroba – będą się mnożyć w nieskończoność, aż zabiją swoją ofiarę, chyba że zostaną wcześniej powstrzymani. Ostateczne rozwiązanie jest tym samym nieuniknione, lecz łatwo nie będzie – wrogowie naszej Ojczyzny będą się kryć za hordami sprowadzonych murzynów, banderowców, żydowskich terrorystów, wezwanymi na pomoc niemieckimi formacjami zbrojnymi i oczywiście zaprzańcami z polskiej policji”.

Według naszych informacji kontrowersje w prokuraturze wywołała nie sama sprawa czy fakt postawienia zarzutów, ale wydanie agentom ABW nakazu zatrzymania i przeszukania domu byłego księdza Jacka. Choć według jednej z wersji wydarzeń to sama Agencja chciała, by prokuratura taki nakaz wydała. Sam podejrzany złożył oczywiście do sądu zażalenie na decyzję o zatrzymaniu. Co ciekawe, jak się dowiadujemy sąd nie zajął się jeszcze sprawą.

Prokuratura Stare Miasto nie pierwszy raz zajmuje się byłym katolickim duchowny, który dziś jest działaczem nacjonalistycznej prawicy. Pod koniec ubiegłego roku, w krótkim czasie do sądu trafiły cztery akty oskarżenia przeciwko niemu. Trzy dotyczą jego publicznych wystąpień na manifestacjach narodowców, organizowanych we Wrocławiu w 2017 i 2018 roku. Jeden – najpoważniejszy - pochwalania „udziału w masowym zamachu”. Chodzi o masakrę dokonaną w meczecie w Nowej Zelandii, przez prawicowego terrorystę Brendona Tarranta W tej ostatniej sprawie Sąd Okręgowy podjął decyzję o umorzeniu, uznając brak jakichkolwiek podstaw do oskarżenia. Ale Sąd Apelacyjny uchylił decyzję i Jacek M. będzie miał proces.

ZOBACZ: Jacek M. oskarżony cztery razy

Warto dodać, że Jacek M. był też oskarżony o nawoływanie do nienawiści wobec Żydów oraz Ukraińców w związku ze swoim wystąpieniem podczas manifestacji 11 listopada 2016 roku. Jednak Prokuratura Krajowa nakazała wycofać z sądu akt oskarżenia i uzupełnić śledztwo. Kiedy w prokuraturze Stare Miasto przygotowane zostały nowe, uzupełnione i rozszerzone zarzuty sprawę przeniesiono do Białegostoku. Tutaj została umorzona w październiku 2019 roku. Śledczy uznali, że „czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego”.

Ustawa "o dobrym Samarytaninie"

Wideo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3