4 Nations Cup piłkarzy ręcznych. Lepsza gra Polaków i wygrana nad Japonią

Materiał Partnera PGNiG
Michał Daszek rzucił Japończykom 8 bramek i był najskuteczniejszym graczem naszej reprezentacji.
Michał Daszek rzucił Japończykom 8 bramek i był najskuteczniejszym graczem naszej reprezentacji. Grzegorz Trzpil/ZPRP
Udostępnij:
W swoim drugim meczu na rozgrywanym w Gdańsku turnieju piłkarzy ręcznych 4 Nations Cup, Polska wygrała z Japonią.

Polska - Japonia 28:27 (15:13)
Polska: Wałach (1-13, 43-54 min, 1/16 = 6 %), Morawski (13-43, 54-60 min, 6/18 = 33 %), – Czuwara 4 (2), Czapliński 1 – Przytuła 1, Pietrasik 2 – M. Pilitowski 3, Jędraszczyk 2 – Adamski 1 – Daszek 8, Komarzewski 3 – Dawydzik 2, Walczak, Bis 1. Trener: Patryk Rombel.

Karne. Polska: 2/2. Japonia: 4/5.

Kary. Polska: 8 minut. Japonia: 16 minut.

Przebieg: 0:1, 1:1, 1:2, 2:2, 2:3, 3:3, 3:5, 4:5, 4:6, 5:6, 5:7, 6:7, 6:9 (‘13), 12:9 (‘19), 12:10, 13:10, 13:11, 15:11 (‘29), 15:13 – 16:13, 16:14, 18:14, 18:17 (‘38), 21:17 (‘42), 21:19, 22:19, 22:20, 23:20 (‘44), 23:23 (‘50), 24:23, 24:25 (‘54), 27:25 (‘58), 27:26, 28:26, 28:27.

Po dwóch dniach turnieju wszystkie uczestniczące w nim zespoły mają po zwycięstwie i porażce. We wtorek Biało-Czerwoni po kiepskiej grze przegrali z Tunezją 26:30. W porównaniu do składu z tego spotkania, zniknęli z zestawienia bramkarze, Mateuszowie Zembrzycki i Kornecki, a także Przemysław Krajewski, Rafał Przybylski i Kamil Syprzak, a pojawili się Jan Czuwara, Adam Morawski i debiutujący w kadrze Miłosz Wałach.

Po meczu z wicemistrzami Afryki nasi zawodnicy mówili, że czują w nogach skutki długich i mocnych treningów, jakie w ostatnich dniach mieli podczas zgrupowania w Cetniewie. W pojedynku z drużyną z Azji pod względem fizycznym powinno byli więc wyglądać przynajmniej odrobinę lepiej. I rzeczywiście tak było. Gospodarze turnieju lepiej się poruszali, byli szybsi. I nie popełniali już tylu prostych błędów w ataku.

Mimo to początek spotkania należał do Japończyków, którzy przez kilkanaście minut byli 100-procentowo skuteczni. Naszym graczom przydarzyło się kilka przestrzelonych rzutów, stąd trzybramkowe (14 min. 6:9) prowadzenie rywali. Ale w tym momencie nastąpił okres bardzo dobrej gry naszego zespołu w obronie, dobrą zmianę w bramce dał Morawski, uruchomiliśmy kontratak, w ataku pozycyjnym skuteczny był Michał Daszek i po sześciu golach Polaków z rzędu w 19 minucie wygrywaliśmy 12:9. Ostatnia faza pierwszej połowy była wyrównana.

Druga połowa w wykonaniu naszego zespołu była nierówna. Były fragmenty, w których grał on dobrze w każdym elemencie, ale przytrafiło się kilka przestojów. Po takim słabszym okresie, kiedy przez siedem minut nie zdobyliśmy gola, Japonia doprowadziła do remisu 23:23 (50 min.), a cztery minuty później wyszła na prowadzenie 25:24. Na szczęście końcówka meczu należała do tych lepszych okresów. W cztery minuty Polacy zdobyli trzy bramki, nie tracąc żadnej. Na nieco ponad minutę przed końcem drużyna z Kraju Kwitnącej Wiśni zdobyła kontaktowego gola, ale nasi zawodnicy spokojnie rozegrali ostatnie sekundy i utrzymali zwycięstwo.

W czwartek o godzinie 18.30 Polska gra ostatni mecz w turnieju, mierząc się z Holandią. Transmisja na TVP Sport.

Wyniki 4 Nations Cup
Holandia - Japonia 30:33 (16:16)
Polska - Tunezja 26:30 (11:14)
Tunezja - Holandia 28:33 (12:18)
Polska - Japonia 28:27 (15:13)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Materiał oryginalny: 4 Nations Cup piłkarzy ręcznych. Lepsza gra Polaków i wygrana nad Japonią - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie