Żużel. Woffinden mistrzem świata, Janowski trzeci w toruńskiej GP, a Rzeszów wygrywa w Ostrowie

Wojciech Koerber
Dziś ci, którzy stają na podium, własnoręcznie robią sobie zdjęcia i wrzucają w sieć, wysyłając na bezrobocie fotoreporterów. W Toruniu tak właśnie uczynił Pedersen. Z lewej Doyle, z prawej Janowski.
Dziś ci, którzy stają na podium, własnoręcznie robią sobie zdjęcia i wrzucają w sieć, wysyłając na bezrobocie fotoreporterów. W Toruniu tak właśnie uczynił Pedersen. Z lewej Doyle, z prawej Janowski. Nicki Pedersen
Maciej Janowski trzeci w toruńskiej Grand Prix Polski. W tym sezonie wrocławianin stał też na pudle w Pradze (3. miejsce) i Daugavpils (1.)

Nicki Pedersen zwycięzcą Grand Prix Polski na toruńskiej MotoArenie. Tai Woffinden nie dojechał do fazy półfinałowej, lecz mimo to na kończącą sezon Grand Prix Australii może się wybrać w roli turysty. I w koronie championa globu.

Choć mistrza świata już wyłoniliśmy, to wspomniana Grand Prix Australii będzie jeszcze miała swoje smaczki i punkty zapalne. Otóż Pedersen, po trzecim triumfie w sezonie, wrzucił do swojego worka aż 19 oczek i do Grega Hancocka traci już tylko dwa punkty. Z pewnością zechce je odrobić 24 października.

Dodajmy, że pieczątkę na złocie Woffinden postawił w parkingu, gdy był już na aucie półfinałowej rywalizacji. Mistrzem świata został w momencie, gdy Hancock odpadł w 21. wyścigu. Wtedy właśnie polało się mnóstwo łez wzruszenia.

Nic już - chyba że jakiś piramidalny dramat - nie odbierze miejsca w ósemce, a tym samym w przyszłorocznym cyklu, Maciejowi Janowskiemu. Wrocławianin jest siódmy w generalce, a dziewiąty w drabince Peter Kildemand traci do niego 16 punktów. Zatem w Melbourne będzie zabawa. W Toruniu natomiast po raz kolejny udowodnił Janowski, że umie sobie radzić z wyzwaniami i jazdą pod presją. Po trzech kolejkach miał na koncie cztery oczka, a na rozkładzie w czwartej serii Pedersena, Woffindena oraz Nielsa Kristiana Iversena. I co? I Janowski zwyciężył, wyprzedzając w polu Duńczyka. W półfinale również musiał się przebijać do przodu. Jechał za toruńskim duetem Kangurów: Jasonem Doylem i Chrisem Holderem. Ten drugi, mistrz świata z 2012 roku, nie był jednak na tyle szybki, by obronić drugą lokatę. Zwłaszcza że przeciwnika miał świetnie dysponowanego. Janowski kapitalnie potrafił pokonywać pierwszy łuk toruńskiego toru, zaczynając prostą znacznie wcześniej niż konkurenci. Tym właśnie sposobem wcisnął się na prostej przed Australijczyka.

Grand Prix Polski w Toruniu:
1. Nicki Pedersen (Dania) 19 (2,3,3,2,3,3,3)
2. Jason Doyle (Australia) 18 (3,3,2,2,3,3,2)
3. Maciej Janowski (Polska) 11 (0,3,1,3,1,2,1)
4. Niels Kristian Iversen (Dania) 10 (2,1,3,0,2,2,0)
5. Andreas Jonsson (Szwecja) 11 (1,3,2,3,2,0)
6. Chris Holder (Australia) 11 (3,0,3,2,2,1)
7. Peter Kildemand (Dania) 11 (2,2,2,1,3,1)
8. Greg Hancock (USA) 8 (3,1,1,3,0,0)
9. Tai Woffinden (Wielka Brytania) 8 (1,2,3,1,1)
10. Piotr Pawlicki (Polska) 7 (2,0,2,0,3)
11. Matej Zagar (Słowenia) 7 (1,1,1,3,1)
12. Michael Jepsen Jensen (Dania) 5 (3,2,0,0,0)
13. Tomas H. Jonasson (Szwecja) 5 (0,2,0,2,1)
14. Troy Batchelor (Australia) 3 (0,1,0,0,2)
15. Chris Harris (Wielka Brytania) 3 (1,0,1,1,0)
16. Krzysztof Kasprzak (Polska) 1 (0,0,d,1,0)
17. Bartosz Zmarzlik (Polska) ns

Bieg po biegu:
1. Jensen, Kildemand, Harris, Janowski
2. Holder, Pawlicki, Woffinden, Jonasson
3. Doyle, Pedersen, Jonsson, Kasprzak
4. Hancock, Iversen, Zagar, Batchelor
5. Janowski, Jonasson, Zagar, Kasprzak
6. Jonsson, Kildemand, Iversen, Holder
7. Doyle, Woffinden, Hancock, Harris
8. Pedersen, Jensen, Batchelor, Pawlicki
9. Holder, Doyle, Janowski, Batchelor
10. Pedersen, Kildemand, Hancock, Jonasson
11. Iversen, Pawlicki, Harris, Kasprzak (d4)
12. Woffinden, Jonsson, Zagar, Jensen
13. Janowski, Pedersen, Woffinden, Iversen
14. Zagar, Doyle, Kildemand, Pawlicki
15. Jonsson, Jonasson, Harris, Batchelor
16. Hancock, Holder, Kasprzak, Jensen
17. Pawlicki, Jonsson, Janowski, Hancock
18. Kildemand, Batchelor, Woffinden, Kasprzak
19. Pedersen, Holder, Zagar, Harris
20. Doyle, Iversen, Jonasson, Jensen

Półfinały:
21. Doyle, Janowski, Holder, Hancock
22. Pedersen, Iversen, Kildemand, Jonsson

Finał:
23. Pedersen, Doyle, Janowski, Iversen

Klasyfikacja generalna po 11 z 12 rund:**
1. Tai Woffinden 151
2. Greg Hancock 126
3. Nicki Pedersen 124
4. Niels Kristian Iversen 105
5. Jason Doyle 103
6. Matej Zagar 100
7. Maciej Janowski 95
8. Chris Holder 93**
9. Peter Kildemand 79
10. Michael Jepsen Jensen 77
11. Andreas Jonsson 76
12. Troy Batchelor 57
13. Chris Harris 55
14. Thomas H. Jonasson 51
15. Krzysztof Kasprzak 36
16. Jarosław Hampel 31
17. Antonio Lindbaeck 20
18. Bartosz Zmarzlik 17
19. Piotr Pawlicki 8

Baraż o miejsce w PGE Ekstralidze

Ostrovia Ostrów - PGE Stal Rzeszów 40:50

Ostrovia: 9. Michał Szczepaniak 5+1 (0,1*,3,1,-), Porsing 10+1 (2,2,1,2*,3), Michelsen 9 (3,1,2,2,1), Mateusz Szczepaniak 2+1 (1,0,1*,0), Holta 9+1 (2,3,1*,3,0,d), Krakowiak 1 (0,0,1), Borowicz 4 (1,1,2).

Stal: Hancock 15 (3,3,3,3,3), Baran 3+1 (1,2*,0,0,-), Lampart 5 (2,2,w,1), Larsen 6+3 (0,1*,2,2*,1*), Kildemand 11+1 (w,3,3,3,2*), Rempała 2+1 (2*,0,u), Czaja 8 (3,3,0,2).

Baraż o miejsce w Nice PLŻ

Polonia Piła - Start Gniezno 50:39

Piła: Monberg 10 (3,2,3,1,1), Dolny 11+3 (2*,1*,2*,3,3), Świst 8+2 (2*,1,2*,3,w), Rasmus Jensen 12 (3,3,3,3,0), Bach 5 (1,2,2,0), Trzensiok 3 (3,0,u), Pawlak 1 (1,0,w).

Gniezno: Kościuch 10 (0,0,3,2,2,3), A. Gomólski 5+1 (1,2,1,1*,0,w), Suchecki 2 (0,1,1,-,-), Thorssell 4 (1,3,0,-), B. Pedersen 12+2 (2*,3,1,2,2,2*), Wawrzyniak 1 (0,-,1), Piosicki 5 (2,3,0,u).

Rewanże za tydzień.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
speedwayFAN/Ldn

Tai-owi oczywiscie gratulacje sie naleza...ale od niego nie spodziewano sie niczego mniej...za To Maciek Janowski w pierwszym roku swoich startow w MS potwierdzil, ze nie znalazl sie tam z przypadku i radzi sobie coraz lepiej godnie reprezentujac Polske ! Brawa dla obu Spartan !

T
TylkoSparta

Mistrz, mistrz, Woffinden!

Dodaj ogłoszenie