MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zamiast Polki na igrzyska pojedzie Rosjanka z cypryjskim paszportem. Liliana Lewińska została oszukana

Jakub Guder
Jakub Guder
Liliana Lewińska była Odkryciem Roku w 70. Plebiscytu Gazety Wrocławskiej na Sportowca i Trenera Roku
Liliana Lewińska była Odkryciem Roku w 70. Plebiscytu Gazety Wrocławskiej na Sportowca i Trenera Roku Paweł Relikowski
Wygląda na to, że 15-letnia gimnastyczka Liliana Lewińska (UKS Kopernik Wrocław) jednak nie pojedzie na igrzyska olimpijskie do Paryża.

Wczoraj oficjalnie zatwierdzono wyniki z mistrzostw Europy w gimnastyce artystycznej, które pod koniec maja rozgrywano w Budapeszcie. Srebrny medal w ćwiczeniu z maczugami wywalczyła tam 15-letnia wrocławianka Liliana Lewińska. To ogromny sukces młodej zawodniczki, ale sukces ten od początku miał gorzko-słodki smak. Nastolatka liczyła bowiem, że uda jej się na Węgrzech zdobyć także kwalifikację olimpijską w wieloboju, lecz zabrakło jej do tego ledwie 0.250 punktu.

Wczorajszy komunikat potwierdza, że ostatnią europejską kwalifikację olimpijską otrzymała Vera Tugloukova - Rosjanka, która reprezentuje Cypr. To właśnie ją musiała pokonać Lewińska w batalii o przepustkę do Paryża. Tugloukova od początku była jednak w Budapeszcie faworyzowana. Wszyscy obserwatorzy po zawodach zgodnie twierdzili, że to Polka wypadła zdecydowanie lepiej i to jej powinien przypaść olimpijski paszport. Dość powiedzieć, że nasza reprezentantka - podczas swoich układów - ani razu nie upuściła przyrządu do ćwiczeń, co w gimnastyce artystycznej jest jednym z największych błędów. Rywalce się to zdarzyło.

Dziennikarze po zawodach wskazali także na fakt, że supervisorem zawodów była Evangelia Trikomiti... z Cypru. Aleksandra Szutenberg z Polsatu Sport zwróciła jeszcze uwagę, że jedną z sędziów była córka Trikomiti, a Tugloukova reprezentuje klub, w którego nazwie jest... nazwisko „Trikomiti”! Do tego dochodzi jeszcze aspekt moralny całej sprawy, bo to przykład tego, jak rosyjscy sportowy omijają przepisy i próbują dostać się na igrzyska reprezentując inny kraj.

Trenerką Liliany Lewińskiej jest jej mama, Krystyna Leśkiewicz-Lewińska, która sama startowała na igrzyskach olimpijskich w Atlancie w 1996 roku.

Jej córka to wielki talent. Latem 2023 roku zdobyła dwa złote medale mistrzostw świata juniorek, a teraz sięgnęła po pierwszy medal seniorskich mistrzostw Europy. Byłaby pewnie spokojna o olimpijską kwalifikację, gdyby mogła wystartować w seniorskich mistrzostwach świata w Walencji w sierpniu ubiegłego roku, ale była na to za młoda.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska