Wymiana opon? Czy to już ten czas? Sprawdziliśmy

Malwina Gadawa.
fot. Gazeta Wrocławska
- Czy to już pora, by wymienić w samochodzie opony zimowe na letnie - pyta nasz Czytelnik Andrzej Nowak. Odpowiedzi szukała Malwina Gadawa

We wrocławskich zakładach wulkanizacyjnych nie ma jeszcze kolejek. Zdarzają się tylko pojedyncze osoby, które wymieniają opony. Czy warto zdecydować się na tę usługę już teraz? Wszystko zależy od tego, kiedy i gdzie użytkujemy samochód.

Faktycznie, na dworze coraz cieplej, za oknem mamy już prawdziwie wiosenną aurę. Często można przeczytać wypowiedzi specjalistów od motoryzacji, że opony zimowe na letnie należy wymieniać, gdy temperatura powietrza przekracza 7 stopni. Tymczasem w niedzielę temperatura we Wrocławiu - według danych Obserwatorium Zakładu Klimatologii i Ochrony Atmosfery - przekroczyła 15 stopni Celsjusza. Taka temperatura może być dla "zimówek" zabójcza. Ale jednocześnie w nocy z soboty na niedzielę termometry pokazywały -2 stopnie.

- Wszystko zależy więc od tego, o której godzinie jeździmy do pracy i wracamy z niej. Jeżeli samochodu używamy wcześnie rano, czy późnym wieczorem, na pewno nie opłaca się jeszcze zmienianie opon - mówi Łukasz Walter z zakładu wulkanizacyjnego przy ul. Kupieckiej we Wrocławiu. - Ale jeżeli ktoś jeździ mało, głównie w ciągu dnia i do tego w większości po Wrocławiu, może już zmienić opony. Przynajmniej nie będzie stał w kolejkach.

Marek Kotwicki z firmy Promar przy ul. Tęczowej uważa, że jeszcze jest za szybko na wymianę opon. - Niektórzy kierowcy zapominają, że pogoda może być nieprzewidywalna, a przed nami cały marzec i kwiecień, w którym przecież też może być różnie. Szkoda mieć zimowe opony w garażu, a ślizgać się na letnich na śniegu czy lodzie - mówi Kotwicki.

Czy zima może jeszcze wrócić? Według synoptyków, wykluczyć tego nie można. Ale na razie na to się nie zanosi. Teresa Wilczyńska, dyżurna synoptyk z Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu mówi, że przez najbliższe dni pogoda się nie zmieni. Synoptycy nie przewidują nagłego powrotu zimy. Temperatura minimalna będzie utrzymywać się na na poziomie od 0 stopni do 3. Maksymalna zaś będzie wynosić od 6 do 8 stopni. Cieplej w dzień zrobi się pod koniec tego tygodnia, jednak temperatury minimalne się nie zwiększą.

Ile w tym sezonie będzie kosztowała wymiana opon zimowych na letnie? Ceny nie zmieniły się w porównaniu do tych ubiegłorocznych. Jeżeli posiadamy dwa komplety felg, całkowity koszt może się zamknąć w 20 - 40 zł. Gdy mamy tylko jeden komplet felg, cena rośnie do ok. 50 - 120 zł za kompletną wymianę. Im większe koła, tym drożej. Droższa jest także wymiana opon na felgach aluminiowych niż stalowych.

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PJX
nie mam "czasu pracy", albowiem klient nie nie płaci za "nicnierobienie"...
Wszechwiedzący...
d
d
tylko od traktora sa najleprze opuny
K
Kierowca klasy DW
a wszystkich krytykantów opon all seasons zapytuję: ile dni śniegu, lodu i brei pośniegowej naliczyliście się w tym sezonie we Wrocławiu i okolicach? Na palcach jednej ręki można policzyć, dziękuję, nie mam pytań.

PS. Korzystam z całosezonowych od lat, fakt, że są ciut droższe i szybciej się zużywają niż sezonowe, ale przy przebiegach rzędu 30-40 tysięcy rocznie starczają na pełne 2 sezony bez bulenia za zmianę i przejmowania się warunkami. Oczywiście trzeba pamiętać o wyważeniu kół min. raz do roku, ale to ułamek kosztów. Każdy kto nie mieszka w rejonie podgórskim i wymyśla nowe teorie na temat wyższości opon zimowych nad całosezonowymi jest popierdółką, a nie kierowcą.
e
elo
bo oczywiście opony wymieniasz w czasie pracy... jak 99% społeczeństwa.
P
PJX
niż zarabiam w czasie, gdybym sam sobie wymieniał opony...
m
mechanik
opony letnie ? zimowe ?
jeszcze powinni wprowadzić wiosenne i jesienne ....
jakoś 15-20 lat temu nie było takich dylematów ... jezdziło się na całorocznych i było OK ...
J
Jot;
Pewnie ze 3 zł za koło. Ale spróbuj wyważyć po tych 3 sezonach, zobaczysz jakie są idealne.
J
Jot;
[Taka temperatura może być dla "zimówek" zabójcza.] (chodzi o 15 st.C).
Po co piszecie takie bzdury? opony się rozpłyną po kilku godzinach?
k
kierowca zawodowy
Ludzie, nikt tu wam źle nie życzy, ale zrozumcie, że swoją indolencją i nieznajomością zasad bezpiecznego ruchu drogowego stwarzacie zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych!
g
góral
Po tym, że ma opony letnie w samochodzie. I 90% lądujących w rowach to są DW i okoliczne wioski. Ludzie, myślcie trochę jak wyjeżdżacie poza swoją wieś, jesteście najgorszymi kierowcami w całym województwie! Tylko nie piszcie teraz, że przyjezdni gubią się u was w korkach, bo ja wiem, że w omijaniu wrocławskich korków slalomem po chodnikach to jesteście miszczami.

Ot, kierowcy za dychę.
f
fred
Koło jak koło. Odkręcasz 4/5 śrub, podnosisz lewarkiem auto do góry i koło schodzi. Typ opony nie ma tu nic do rzeczy.
;)
Więcej czasu traci się w wulkanizacjach. Miejsce? Przecież koła można wymienić nawet na chodniku pod blokiem. Ważne tylko żeby podłoże było w miarę równe i twarde, żeby lewarek stabilnie stał. Ochota? No tak, jak ktoś nie ma ochoty, woli tracić czas i pieniądze, to już jego sprawa. ;)
a
ar
Ja mam dwa komplety felg. Jedne z oponami zimowymi na zimę, drugie z letnimi na lato. Felgi wyważane były jak zakładane na nie były nowe opony. Oba komplety wraz z oponami mają już 3 sezony i 3 sezony temu były wyważane. Od tamtej pory ich nie wyważałem, tylko po prostu zmieniam o odpowiedniej porze roku. Koła jadą prosto, gładko, nic nie bije. Wyważanie kół co zmianę to głupota wciskana przez wulkanizatorów, bo mają z tego całkiem niezłą kasę.
a
asd
Zmienić koło to nie problem, gorzej z wyważeniem a to jest istotny element o którym niestety wiele osób zapomina. Szkoda pieniędzy na jazdę z nie wyważonymi kołami.
s
sdi
nie kumasz człowieka nie komentuj, zasadniczo ma rację choć nie zawsze i nie wszyscy mają czas czy ochotę lub po prostu brak miejsca im w tym przeszkadza by zrobić to samemu.
Inny aspekt wyważania czy przekładki opon na felgach ale to już pisałem na wstępie
Dodaj ogłoszenie