Wybierasz się nad morze? Z Wrocławia dotrzesz za 10 godzin!

Marcin Kaźmierczak
Fot. Karolina Misztal
Nawet 10 godzin spędzili w drodze wrocławianie, którzy w miniony weekend chcieli dotrzeć nad morze w okolice Świnoujścia i Międzyzdrojów. Droga była totalnie zakorkowana, między innymi z powodu trwającej na niej remontów. Tylko niewiele krócej trwał dojazd do Kołobrzegu. I tak jest co weekend. Paradoksalnie - najszybciej dotrzemy teraz z Wrocławia tam, gdzie jest najdalej - w okolice Trójmiasta, Władysławowa i Jastrzębiej Góry.

Jak dojechać: Wrocław - Świnoujście

Spore kłopoty czekają na wybierających się na Pomorze Zachodnie, w okolice Międzyzdrojów i Świnoujścia. Wciąż trwa budowa drogi ekspresowej S3. Najgorzej jest pomiędzy Legnicą, Lubinem i Polkowicami, a także w okolicy Gorzowa Wielkopolskiego. Trasę do Międzyzdrojów liczącą 440 km powinniśmy teoretycznie pokonać w ok. 5 godzin i 15 minut. Tyle suche wyliczenia, a co innego życie. Co weekend na drodze S3 w okolicy Zielonej Góry i Gorzowa tworzą się potężne korki.

– Jechałem do Międzyzdrojów w ubiegłą sobotę. Nie chcieliśmy jechać starą trójką przez Lubin i Legnicę, więc wybraliśmy trasę autostradą, skąd odbiliśmy na drogę wojewódzką 297 w kierunku Szprotawy i Nowej Soli – mówi Artur Dębkowski z Wrocławia. – Myśleliśmy, że ominęliśmy najgorsze, ale dramat dopiero na nas czekał. Najgorzej było w okolicy Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie budowana jest obwodnica. Korek zaczynał się na wysokości Deszczna i miał dobre 7 kilometrów. Żółwim tempem jechaliśmy ponad godzinę, po czym policja zaczęła kierować ruch przez samo miasto – relacjonuje.

W weekendy trasa z Wrocławia na Pomorze Zachodnie zajmuje nawet 10 godzin. Utrudnienia na kierowców czekają w aż 15 miejscach drogi krajowej nr 3 i ekspresówki S3. To najczęściej ograniczenia prędkości do 60, a nawet 40 km/h, ruch prowadzony tylko jednym pasem, a w skrajnych przypadkach nawet ruch wahadłowy sterowany światłami. W niektórych miejscach, jak na przykład w okolicach Nowej Soli możliwe jest także całkowite wstrzymanie ruchu na 10 minut, na czas wyjazdu z placu budowy ciężkich maszyn.

Jak ominąć ogromne korki radzi policja. W Skwierzynie warto zjechać na starą "trójkę", skąd dojedziemy do Gorzowa. Na S3 wrócimy na węźle Małyszyn. Drugą opcją jest zjazd na węźle Skwierzyna Zachód na drogę krajową nr 24 w kierunku Kostrzyna nad Odrą. Następnie drogą krajową nr 22 dojedziejmy do Gorzowa i podobnie jak w pierwszym wariancie na S3 zjedziemy na węźle Małyszyn.

Utrudnienia na trasie Wrocław - Międzyzdroje:

  • - pomiędzy Lubinem a Polkowicami - 7 km
  • - pomiędzy Polkowicami a Potoczkiem, gdzie powstaje węzeł z drogą wojewódzką nr 328 - 4,4 km
  • - w okolicy Kłobuczyna, gdzie budowany jest węzeł S3 z drogą krajową nr 12
  • - pomiędzy Kłobuczynem a Gaworzycami - 1,3 km
  • - pomiędzy Gaworzycami a Mieszkowem - 0,9 km
  • - pomiędzy Nowym Miasteczkiem a Nową Solą, gdzie budowana jest południowa obwodnica miasta - 13,9 km
  • - pomiędzy Nową Solą a Niedoradzem - 9,3 km
  • - na wysokości Zielonej Góry - 13,3 km
  • - pod Sulechowem, gdzie powstaje obwodnica miasta - 3,9 km
  • - pomiędzy węzłami Skwierzyna a Gorzów Południe - 2,2 km
  • - pomiędzy węzłami Gorzów Południe a Gorzów Północ, gdzie budowana jest obwodnica Gorzowa - 5,6 km
  • - pomiędzy Gorzowem a Myśliborzem - 1,9 km

Jak dojechać: Wrocław - Kołobrzeg

Nie najlepiej wygląda tego lata dojazd na Pomorze Środkowe w okolice Koszalina, Kołobrzegu i Mielna. Wybierając trasę liczącą ok. 410 kilometrów trzeba liczyć ponad 6 godzin. Wiedzie drogą nr 5 do Poznania, a dalej krajową "jedenastką" przez Piłę i Szczecinek do Koszalina i dalej do Kołobrzegu. Najgorzej jest tuż za Wrocławiem, gdzie budowana jest droga ekspresowa S5.
– Wystarczy przetrwać odcinek do Żmigrodu. Później jedzie się już znacznie lepiej, choć niewielkie utrudnienia są też w pobliżu Leszna – mówi Jakub Kornecki, który w niedzielę wybrał się na wakacje do Mielna. – Warto korzystać z nawigacji google, która na biężąco wskazuje objazdy. Przydała się zwłaszcza pod Poznaniem, gdzie był ogromny korek na obwodnicy, który ominęliśmy lokalnymi drogami. Z dwoma postojami na obiad i kawę dojechaliśmy w 8 godzin, więc bez postoju zmieścilibyśmy się w 6 godzinach – dodaje.

Jadąc nad morze w weekend trzeba liczyć się z korkami przede wszystkim w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od wybrzeża.
– Spory ruch zaczął się już w okolicach Piły, ale od Szczecinka była totalna masakra – wspomina Jakub Kornecki. – Zwłaszcza w przeciwną stronę jechało auto za autem i to w ślimaczym tempie. Patrząc na rejestracje widać było, że to lokalni mieszkańcy, którzy wybrali się w upalną niedzielę nad morze. Lepiej więc nie zostawiać powrotu z urlopu na niedzielę – dodaje.

Utrudnienia na trasie Wrocław - Kołobrzeg (DK 5 i DK 11):

  • - w okolicy Trzebnicy, gdzie budowana jest obwodnica miasta - 1,5 km
  • - Prusice - Żmigród - 6,1 km
  • - Żmigródek - Korzeńsko - 6,1 km
  • - Rydzyna - Leszno - 0,3 km
  • - Oborniki - Podanin - 40 km
  • - Mścice - Kołobrzeg - 0,6 km

Jak dojechać: Wrocław - Gdańsk

Jadąc do Gdańska najlepiej wybrać drogę ekspresową S8 przez Oleśnicę, Kępno, Zduńską Wolę, a na węźle Łódź Południe zjechać na A1. Stamtąd już prosto nad morze. Trasa liczy 549 kilometrów, a jej przejechanie powinno nam zająć niespełna 5 godzin.

Wariant alternatywny zakłada zjazd z S8 na węźle Gęsia Górka na drogę krajową nr 25 w kierunku Ostrowa Wielkopolskiego i Inowrocławia. Tam będziemy musieli skręcić w "piętnastkę" na Toruń, gdzie wjedziemy na A1. Dystans będzie ponad 100 kilometrów krótszy (457 km), ale z uwagi na dopuszczalną prędkość na krajówce, którą pojedziemy większość trasy zajmie nam ona około 6 godzin.

Psycholog: Powroty z wakacji są trudne, bo latem trudno naprawdę odpocząć

VIDEO //get.x-link.pl/9ba53192-31c2-d913-d383-17cbe2483f50,f7aa2ea4-25b4-80fe-8f4c-7cb16fa93836,embed.html

Wideo

Komentarze 104

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tereska
czytam te komentarze kto w jakim czasie pokonał trasę ,i zastanawiam się po co się tak śpieszyć , przecież jedziecie na urlop ,dla mnie to jest najcudowniejszy dzień ,wiem że mam przed sobą cały tydzień laby - i dlatego chwilo trwaj
K
Kat na POołgłoowkoow
Pamiętaj wytrzyj du..ę!Bo smród za tobo idzie.
p
pismaki z brukowca
Morze to nie tylko Międzyzdroje itd, wiec pismaki nie nie pitolą bzdur.
n
no nienormalni
Na weekend to się nie jeździ tak daleko, nie pitol głupot że ktoś się będzie na 2 dni 8 godzin tarabanił nad Bałtyk.
n
nic ciekawego
A na cholerę nad ten Bałtyk, pełno ludzi i nic więcej.Kotlina kłodzka, rejon Wałbrzycha, to są lepsze rejony, i pozwiedzać jest co i bliżej.Co tam nad tym Bałtykiem do roboty? smażyć się 2 tygodnie?
m
mac
wyjazd o 18 w Wrocka, o 7 w Splicie. Bez korków i upalów po drodze. Na miejscu na prom i na wyspy :)
z
zxc
wyjazd w sobotę o 5 rano, przez DK5 w Rawiczu na Górę w Sulechowie na S3.
Przed Gorzowem warto zjechać na starą "3" i przejechać przez miasto.
Szybciej i sprawniej bo grzebią się kolejny rok z obwodnicą Gorzowa.
Dalej od Pyrzowic na DK6 spore utrudnienia - budowa drogi. Ruch w miarę płynny ze zwolnieniami do 30 km/h
t
ttt
ale wyjazd o 2 w nocy
z 2 postojami
I
Idź się lecz!
Idź się lecz!
P
Podpis
Ludzie jeżdżą na weekend a nie na 2 tygodnie!
d
do Dziwnowa
i dzieki wlaczonej nawi z info natezeniu ruchu ominalem wszystkie takie niezliczone korki, przez co bylem na miejscu 2,5h predzej. Ale fakt i tak dlugo mi to zajelo, bo jakies 7h. Moze gbydy nie bylo wylanego oleju na obwodnicy Gorzowa to 6h z postojami.
G
Gość
Tylko trzeba wstać i jechać o 3 rano a nie o 12 w południe!
t
tomson
to wez w podroz zone, i ze 2jke dzieci i zobaczymy ile wypakujesz za bilet. Ile wezmiesz ze soba tabolow i jak zona bedzie zadowolona targajac to ze soba.
A za bilet w IE za 4 ludzi zaplacisz tyle, ze ja autem zrobie 3/4 trasy.
I tyle w temacie. Poza tym jak nad morzem nie ma pogody zawsze mozna wsiasc w auto i pojechac gdzies gdzie jest albo cos zwiedzic. Ty za to siedzisz na d****.
g
gg
nikogo nie namawiam,ani nie odradzam.
r
radeberger
Pojedziesz kiedyś z małym dzieckiem gdzieś, a zrozumiesz. Po 10h ja miałem już serdecznie dość, a dzieciak wpadł z tyłu w szał..
Dodaj ogłoszenie