Wrocławski radny PiS: Gdyby prezydent Sutryk zarządzał prywatną firmą, po pół roku szukałby pracy w pośredniaku!

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Jacek Sutryk od początku swojego urzędowania prowadzi politykę komunikacyjną polegającą na ograniczaniu ruchu samochodowego i promowaniu poruszania się po mieście komunikacją miejską czy rowerem.
Jacek Sutryk od początku swojego urzędowania prowadzi politykę komunikacyjną polegającą na ograniczaniu ruchu samochodowego i promowaniu poruszania się po mieście komunikacją miejską czy rowerem. Pawel Relikowski / Polska Press
Mocne słowa wrocławskiego radnego Prawa i Sprawiedliwości, który komentuje projekt uchwały przewidującej drastyczny wzrost cen za parkowanie auta w centrum Wrocławia. Radny Robert Grzechnik napisał na portalu społecznościowym: - Gdyby pan prezydent zarządzał prywatną firmą tak jak robi to z naszym miastem, to zapewne po pół roku siedziałby w pośredniaku i przeglądał dla siebie oferty.

Skąd tak mocny komentarz radnego, który jest znany z tego, że ma odmienne zdanie niż Jacek Sutryk w sprawie komunikacji i polityki transportowej w mieście? Przypomnijmy, że niedawno pojawił się projekt uchwały, który przewiduje już nie 3, ale aż 7 złotych za godzinę parkowania w ścisłym centrum miasta. Nieco dalej od Rynku zapłacimy 5 zł za godzinę postoju, a w najdalej położonej strefie 3 zł zamiast obecnych dwóch. W najbliższy czwartek uchwała zostanie najpewniej przyjęta i nowe stawki zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2021 roku.

CZYTAJ WIĘCEJ O PLANOWANYCH PODWYŻKACH OPŁAT ZA PARKOWANIE WE WROCŁAWIU:

Szykują się wielkie zmiany w parkowaniu samochodów w centrum Wrocławia. Za godzinny postój auta w ścisłym centrum zapłacimy od 1 stycznia 2021 r. ponad dwa razy drożej, płacić za postój trzeba będzie także w weekendy i to aż do godz. 20. Zaproponowane przez wrocławski magistrat zmiany mają być głosowane w najbliższy czwartek i wszystko wskazuje na to, że propozycja prezydenta Jacka Sutryka zostanie przyjęta. Dłuższe, regularne pozostawianie auta w centrum na kilka godzin, pociągnie za sobą wydatki przekraczające nawet 1000 złotych miesięcznie. Szczegóły zmian i nowe ceny znajdziesz na kolejnych slajdach - posługuj się klawiszami strzałek, myszką lub gestami

Wielkie zmiany w parkowaniu w centrum. Będzie ponad dwa razy...

Oto szerszy komentarz radnego Grzechnika do tych zmian:

Gdyby pan prezydent zarządzał prywatną firmą tak jak robi to z naszym miastem, to zapewne po pół roku siedziałby w pośredniaku i przeglądał dla siebie oferty.
Zamiast szukać oszczędności i zmniejszać koszty funkcjonowania spółek miejskich oraz urzędów, za każdym razem gdy brakuje pieniędzy w miejskiej kasie, podwyższa się mieszkańcom opłaty i podatki.
Właściciele samochodów z zagryzionymi zębami przyjęliby te duże podwyżki (w strefie A z 3 na 7 zł, w strefie B z 2 na 5 zł), gdyby jeszcze te pieniądze zostały wydane na drogi lub parkingi.
Ale możemy się raczej spodziewać, że z tych środków zwężą nam kolejne ulice i zmniejszą ilości miejsc parkingowych.
Przecież kierowcy pracują dla nas każdego dnia, dostarczając usługi i towary, więc wszyscy jako mieszkańcy odczujemy wzrost cen, na własnej skórze.

Zakaz handlu w niedzielę. Co się zmieni?

Wideo

Dodaj ogłoszenie