Wrocław: Wypadek na Grabiszyńskiej. Zderzenie tramwaju i karetki, dwaj ratownicy ranni (ZDJĘCIA)

Marcin Walków, fot. Tomasz Hołod
Wrocław, zderzenie tramwaju i karetki pogotowia na ul. Grabiszyńskiej fot. Tomasz Hołod
W środę około godz. 15 karetka pogotowia zderzyła się z tramwajem w pobliżu skrzyżowania ul. Grabiszyńskiej i Żelaznej. Dwie osoby zostały ranne - to jadący karetką ratownicy. Zostali oni przewiezieni do szpitali przy ul. Borowskiej i Weigla.

Po wypadku tramwaju i karetki na Grabiszyńskiej ulica była zablokowana zarówno dla aut (nie jeździły w kierunku pl. Legionów), jak i dla tramwajów (tramwaje nie jeździły w obu kierunkach). Teraz ruch samochodów ul. Grabiszyńską w stronę pl. Legionów odbywa się już bez przeszkód. Tramwaje wróciły też na ul. Grabiszyńską (wcześniej MPK wyznaczyło objazdy. Jak poinformowała Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka MPK, tramwaje linii 14 i 24 dojeżdżały do Dworca Głównego PKP, a linie kursujące przez ul. Grabiszyńską, kierowane były objazdem przez ul. Powstańców Śląskich oraz Hallera).

W wypadku ucierpiały dwie osoby - ratownicy, którzy jechali karetką. Przewieziono ich do szpitali przy ul. Borowskiej i Weigla. Zdrowiu poszkodowanych w wypadku ratowników nic nie zagraża. Na miejscu interweniowała policja, straż pożarna i ratownicy medyczni.

Wideo

Komentarze 94

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Roman Diesel
I wtedy swołocz nauczy się respektowania przepisów. obustronnie trzeba torowisko fizycznie odseparować i nie będą barany łamać przepisów.
t
tiaaa
Akurat kierowcą pojazdu zarejestrowanego we Wro był ratownik nie mieszkający we Wrocławiu.
I
ITS
Zaraz po wprowadzeniu zmian w kursowaniu tramwajów na tablicach ITS pojawiła się odpowiednia informacja. Jak zwykle w takich sytuacjach napisy odpowiedniej treści przesuwały się na dole każdej tablicy w mieście.
?
W sensie że swoją własną 'osobistą' osobą nie udzielał pomocy? Czy może innym osobOM nie udzielał?
c
ciekawy
związki chronią zatrudnionych na kontraktach? (nie wiem, jak w tym przypadku, ale jak wyświetlają w pojazdach informacje o rekrutacji, to zawsze z zastrzeżeniem, że to nie etat).
f
ftff
Zmiany w ruchu trwały około 2h... to chyba wystarczająco długo, żeby wprowadzić na tablice ITS informację o zmianach z powodu wypadku? (bo o tym, że system zawsze będzie pokazywał, że tramwaj przyjedzie, nawet jak nie przyjedzie, bo nie kupiono odpowiedniej przystawki do systemu, to już wiemy).
O
Obserwator
Na skrzyżowaniu ulic Grabiszyńskiej i Żelaznej jest wydzielone torowisko i podwójna ciągła, jednak nagminnie dochodzi tam do łamania przepisów, które często kończy się kolizją z tramwajem (lub wypadkiem jak wczoraj). Winę za to ponoszą specjaliści od inżynierii ruchu! Aby dostać się do szpitala od strony Obwodnicy Śródmiejskiej trzeba jechać do Zaporoskiej, skręcić w Szpitalną, później Pochyłą, Zdrowa i Grabiszyńska w przeciwnym kierunku, bo ani przy Pereca, ani przy Zaporoskiej zawracać nie wolno. Więc nie dziwi fakt, że nikomu nie chce sie nadkładać 2 km jak może złamać przepisy w ułamku sekundy, po przejechaniu kilku metrów przez torowisko być na miejscu. W drugą stronę jest trochę lepiej, ale i tak żeby wyjechać ze szpitala w kierunku centrum trzeba pojechać przez Spiżową, Brązową i Stalową nadkładając 1 km, bo przy przy Stalowej nie wolno zawracać. A przecież i tak na Grabiszyńskiej przy Żelaznej jest przejście dla pieszych przez jezdnie i torowisko z sygnalizacją świetlną, wiec komu to szkodziło, by w tym miejscu zrobić normalne skrzyżowanie i umożliwić bezpieczny (bo na światłach), przejazd przez torowisko skoro tramwaje i samochody jadące Grabiszyńską i tak się tam musza zatrzymywać by przepuścić pieszych.
L
Leon
Fakt wszystkie służby są oznaczone a koordynatorzy w kamizelkach tylko Pogotowie i jego koordynator nie oznakowany. Może warto się zastanowić szefostwu tej służby nad zakupem takich kamizelek dla PR..... !!!
J
Jan
Jak koordynator medyczny to gdzie jego kamizelka? !!! Stoi gościu w pomarańczowej kurtałce i cholera wie kto to ....a na zdjęciu wygląda ...lepiej nie mówić ....może rację ma mój przedmówca że turbol !!!
P
Ponury żniwiarz
To nie żadni super ratownicy się rozbili, tylko zwykła karetka z transportu medycznego.
Na sygnałach jako uprzywilejowani jeżdżą, żeby wyrabiać się w czasie na następne przewozy czy to ludzi, którzy nie wymagają przewozu na sygnale czy to jakieś wyniki badań.
Wiadomo, że zawsze się powie, że zagrożenie życia i zdrowia...
A że jakiś Pan pseudo kierownik przyleciał na niebiesko ....
No cóż... czasy się zmieniły drodzy ratownicy własnych dup i ludzie widzą więcej.
SZKODA MOTORNICZEGO I LUDZI Z TRAMWAJU.
J
Jan
Jak koordynator to gdzie ma kamizelkę ? !!!! Bo wygląda jak nie wiadomo kto ani to ratownik ani koordynator !!!!
w
wkurzonY
GDZIE ???
e
edi
i znów zawiniło DW!!!
m
moi
jeszcze w tym samym dniu wyjechal na linie ,licza sie tylko kilomety
i
i pasażerom.
trzymanko..
Dodaj ogłoszenie