Wrocław. Nastoletni harcerze po zmroku na Odrze. Wciągnął ich wir, łódź się wywróciła

Katarzyna Zimna
Katarzyna Zimna
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne policja wrocław
Młodzi harcerze, w ramach kursu na zastępowych, mieli za zadanie przepłynąć pewien odcinek Odry łodzią wiosłową. Wciągnął ich wir!

W piątek (6 listopada) około godz. 19 policjanci z Komisariatu Wodnego we Wrocławiu otrzymali informację od ratowników WOPR, że w okolicy mostów Dmowskiego grupa osób płynąca łodzią wiosłową wywróciła się i wszyscy wpadli do rzeki. Okazało się, że to harcerze w wieku od 13 do 17 lat. Na szczęście udało im się dopłynąć do brzegu, a jeden z nastolatków wezwał pomoc.

Jak znaleźli się na wodzie bez opieki dorosłych? Okazało się, że byli uczestnikami kursu zastępowych i pływanie po Odrze było jednym z zadań.

Policja zatrzymała 19-letniego opiekuna harcerzy, wyjaśniane są okoliczności tego zdarzenia. Jeśli okaże się, że naraził on swoich podopiecznych na niebezpieczeństwo, grozić mu może kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fangawnos

Od teraz mogą być zastępowymi!

G
Gość

Zlikwidować harcerstwo. Niech zostaną tylko organizacje faszystowskie i nacjonalistyczne gdzie młodzież nabędzie właściwe przygotowanie do życia w Polsce.

K
Krzysztof

Jeśli byli w kapokach to sprawy nie ma. Wszystkim musi się zajmować prokuratura?

c
cat brand
8 listopada, 13:38, Kapitan Jachtowy:

Młodzi ludzie już tylko siedzą w domu i grają w gry. To między innymi efekt zwalczania przez państwo jakiejkolwiek aktywności młodych. Dla ludzi którzy za darmo zdecydują się zająć młodymi i zorganizować im zajęcia państwo ma tylko policję prokuraturę i kary więzienia.

Łódź wiosłowa ma prawo się wywrócić. Jeśli młodzi mieli na pokładzie odpowiednią ilość środków ratunkowych policja powinna sprawę zamknąć.

Jeśli były by dowody na nieostrożne zachowanie 200 zł mandatu powinno być wystarczającym upomnieniem.

Dziennikarze, jesteście zawodowymi histerykami. Pod Mostami Dmowskiego przy aktualnym stanie Odry nie ma żadnych wirów. Ot trochę prądu. Młodzi samodzielnie dostali się do brzegu. Odra w tym miejscu a właściwie jeden z jej biegów - jest wąska. Ma nie więcej niż 50m.

Mandat za nieostrożne zachowanie i do domu - wysuszyć się i ogrzać.

Przynajmniej młodzi zdobyli jakieś doświadczenie inne niż granie na komputerze. Może wyrosną z nich ludzie a nie łamagi. Czegoś się na pewno nauczyli.

Zastanówcie się dlaczego młodzi są jacy są. Dlaczego jest tyle samobójstw i chorób psychicznych wśród młodych.

Dlaczego nie ma żadnej oferty dla młodych. Poza szkoło i wyczynowym sportem niszczącym zdrowie i psychikę - nic.

A kiedyś były kluby turystyczne, żeglarskie, rozwinięte harcerstwo i inne organizacje młodzieżowe. ..

Dziś nie ma nic, młodzi zamknięci w domach. A prokurator czuwa żeby komuś ze 3 lata dowalić jak młody złamie rękę przechodząc przez płot.

Czasem zabiorę grupę młodych na morze. Zastanawiam się czy ktoś mnie za to do więzienia pod jakimś pretekstem nie wsadzi.

Wszyscy młodych do 18 roku życia traktują jak trędowatych.

Wielka sensacja... Trzeba wszystkich rozstrzelać! Za nieekologiczne zachowanie! Poza tym powinno sie zabronić i pływania i rzeki!!! Rzeka też powinna być zabroniona! No i zabawa w czasie, kiedy wszyscy mają się bać w domu!!

K
Kapitan Jachtowy

Młodzi ludzie już tylko siedzą w domu i grają w gry. To między innymi efekt zwalczania przez państwo jakiejkolwiek aktywności młodych. Dla ludzi którzy za darmo zdecydują się zająć młodymi i zorganizować im zajęcia państwo ma tylko policję prokuraturę i kary więzienia.

Łódź wiosłowa ma prawo się wywrócić. Jeśli młodzi mieli na pokładzie odpowiednią ilość środków ratunkowych policja powinna sprawę zamknąć.

Jeśli były by dowody na nieostrożne zachowanie 200 zł mandatu powinno być wystarczającym upomnieniem.

Dziennikarze, jesteście zawodowymi histerykami. Pod Mostami Dmowskiego przy aktualnym stanie Odry nie ma żadnych wirów. Ot trochę prądu. Młodzi samodzielnie dostali się do brzegu. Odra w tym miejscu a właściwie jeden z jej biegów - jest wąska. Ma nie więcej niż 50m.

Mandat za nieostrożne zachowanie i do domu - wysuszyć się i ogrzać.

Przynajmniej młodzi zdobyli jakieś doświadczenie inne niż granie na komputerze. Może wyrosną z nich ludzie a nie łamagi. Czegoś się na pewno nauczyli.

Zastanówcie się dlaczego młodzi są jacy są. Dlaczego jest tyle samobójstw i chorób psychicznych wśród młodych.

Dlaczego nie ma żadnej oferty dla młodych. Poza szkoło i wyczynowym sportem niszczącym zdrowie i psychikę - nic.

A kiedyś były kluby turystyczne, żeglarskie, rozwinięte harcerstwo i inne organizacje młodzieżowe. ..

Dziś nie ma nic, młodzi zamknięci w domach. A prokurator czuwa żeby komuś ze 3 lata dowalić jak młody złamie rękę przechodząc przez płot.

Czasem zabiorę grupę młodych na morze. Zastanawiam się czy ktoś mnie za to do więzienia pod jakimś pretekstem nie wsadzi.

Wszyscy młodych do 18 roku życia traktują jak trędowatych.

G
Gość

Nie ma ryzyka, nie ma zabawy. Za te zabawy z przed 40-50 lat, to teraz każdy by chyba dostał dożywocie.

Dodaj ogłoszenie