Wrocław: Mieszkańcy dołożą do budowy dróg

Jarosław Garbacz
Dzięki wpłatom od mieszkańców, wybudowano już m.in. część ul. Cesarzowickiej
Dzięki wpłatom od mieszkańców, wybudowano już m.in. część ul. Cesarzowickiej Piotr Warczak
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dwie nowe drogi powstaną w tym roku we Wrocławiu dzięki temu, że do ich budowy dołożą się sami mieszkańcy.

- To lokalne, osiedlowe uliczki, mające niewielkie znaczenie dla całego ruchu komunikacyjnego w mieście, ale niezwykle istotne z punktu widzenia mieszkańców danego osiedla - wyjaśnia Sebastian Lorenc, członek zespołu ds. podziału środków w ramach programu inicjatyw lokalnych przy urzędzie miejskim.

Jedna z nowych dróg powstanie na Oporowie, druga - na Poświętnem. To tzw. sięgacze, czyli przedłużenia głównych ulic ułatwiające dojazd do niektórych posesji. Dzięki akcji nową nawierzchnię zyskają odnogi ul. Jutrzenki (między numerami 75 a 83) i Kamieńskiego, prowadząca do bloków o numeracji 60 i 62A.

Dziś obie drogi są zniszczone i - zwłaszcza zimą lub po opadach deszczu - przypominają błotny tor. Na ul. Jutrzenki droga powstanie do kwietnia. Firma Bickhardt Bau wybuduje ją za 273 tys. zł. Mieszkańcy wspólnie wyłożyli ponad 20 tys. zł. To po około 2 tys. zł na rodzinę.

- W ramach inwestycji nie tylko zostanie położona nowa nawierzchnia, ale ulica zyska odwodnienie, a na poboczu staną nowe latarnie - wymienia Krzysztof Kubicki z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Takie same prace będą przeprowadzone na dobudowanym fragmencie ul. Kamieńskiego.

Miasto zachęca do podobnej inicjatywy także innych wrocławian, którzy nie mogą doczekać się drogi na swoim osiedlu. - To nie jest skomplikowana sprawa - mówi Sebastian Lorenc. Wystarczy wypełnić odpowiednie druki dostępne w wydziale inżynierii miejskiej przy ul. Zapolskiej 2/4 (pok. 419) i przygotować szacunkowy koszt inwestycji. Wtedy zespół opiniujący wyda decyzję w tej sprawie i określi termin i kwotę, jaką będą musieli wpłacić mieszkańcy. To 10 procent inwestycji. Następnie gmina podpisze umowę na wykonanie robót z drogowcami.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiedźma
to jego sprawa, nie dałabym ani grosza
d
długo_pis
do dzis ani drogi ani miasta... mamy jak na wsi zadam pytanie czy mozemy z powrotem otrzymac to co dalismy miastu na przyobiecana droge?
k
kosowo
My dołożyliśmy ok. 10% inwestycji i mamy piękną drogę. Mowa o ul. Rodzinnej. Już kiedyś było o tym pisane w gazetach. Od powstania osiedla zbieraliśmy pieniądze na drogę. Miasto wszystko załatwiło. Dawniej szurałem podwoziem (niskie zawieszenie) po ziemi, wykrzywiłem przez to miskę olejową i to metalowe coś do czego są wahacze przyczepiane. Auto od spodu miałem wyszlifowane, a teraz normalnie się jeździ. Musimy tylko dodać w kilku miejscach progi zwalniające, bo czasem niektórzy niebezpiecznie się rozpędzają...

Pozdraiwam i powodzenia innym osiedlom w zbieraniu funduszy! Weźcie sprawy w swoje ręce, nikt za Was nic nie zrobi za darmo! :)
t
tata
j/w
m
mm
gdyby te drogi należały do dewelopera, na pewno byłyby zrobione. bo deweloper raczej sobie nie pozwoli na szarganie dobrego imienia nie zrobioną osiedlową drogą, więc są to ulice miasta, które samo nic nie zrobi...
m
mieszkaniec
Ale do czego nie dokładają? Przecież wszystko jest za nasze pieniądze ...
l
lolek
miło bo takie inicjatywy cieszą ale dlaczego developer tego nie robi.... powinien być zmuszony do wybudowania dróg na osiedlu gdzie buduje :)
Dodaj ogłoszenie