Wrocław: Jutro rusza nocna, ekstremalna droga krzyżowa na Ślężę (PROGRAM, TRASA)

Malwina Gadawa
Udostępnij:
Uczestnicy ekstremalnej Drogi Krzyżowej wyruszą jutro o godz. 20 z kaplicy akademickiej kościoła św. Wojciecha przy pl. Dominikańskim we Wrocławiu. Wszystko po to żeby przejść 50 kilometrów nocą. W sobotę rano dotrą na Ślężę.

Trasa z Wrocławia na Ślężę prowadzi we Wrocławiu m.in. przez park Skowroni i Południowy, a potem przez Klecinę, Zabrodzie, Tyniec Mały, Królikowice, Wierzbice, Nasławice i Strzegomiany. Podróż odbywa się w ciszy. Jedynie przy czternastu stacjach drogi krzyżowej jest miejsce na czytanie rozważań. Grup jest sześć, każda liczy ok. 10 osób i niesie ze sobą krzyż. Organizatorami wrocławskiej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej (EDK) są studenci i absolwenci dominikańskiego Duszpasterstwa Akademickiego "Dominik".

Są też edycje w innych miastach, m.in. w Częstochowie, Tarnowie, Gliwicach, Warszawie, a nawet w Blackburn w Anglii i... na Spitsbergenie. Pierwsza edycja odbyła się w 2009 w Krakowie, a ideę zapoczątkował krakowski ksiądz, Jacek Stryczek wraz ze wspólnotą Męska Strona Rzeczywistości.

Trasa jest naprawdę ekstremalna, dlatego do uczestnictwa w tym niezwykłym nabożeństwie mogły się zgłaszać tylko osoby zaprawione w pieszych wycieczkach i wprawieni traperzy. Każdy ma ze sobą coś do jedzenia i ciepły napój na rozgrzanie. Postoje pielgrzymi urządzają sobie przy przydrożnych krzyżach i kaplicach.

Trasa wiedzie głównie asfaltowymi słabo uczęszczanymi drogami oraz drogami utwardzonymi i polnymi, częściowo szlakami pieszymi i rowerowymi. Na szczyt Ślęży prowadzi wytyczony szlak pieszy. Przez zdecydowaną część trasa jest płaska. Ostatnie 5 km to przewyższenie ok. 500 m.

Organizatorzy ostrzegają, że część drogi jest wymagająca ze względu na długość oraz wysokie przewyższenie na ostatnich kilometrach. Należy wziąć pod uwagę możliwość występowania niskich temperatur w okolicach Ślęży.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Barbara
Szkoda mi ludzi, którzy zamieścili poniżej komentarze. Są tacy zgorzkniali. Siedzą przed komputerem, nic z siebie nie dają i plują wkoło nienawiścią do wszystkich i wszystkiego. To jest bardzo smutne, ale z drugiej strony takie polskie.
G
Gość
Ciekawe co byście powiedzieli gdyby "Poganie" chcieli urządzić pielgrzymkę na Jasną Górę i zostawić tam figurę Swarożyca.
e
edi
Nie na czas i nie nocą tylko ekstremalna czyli wymagająca wiele wysiłku. reszta to tylko opakowanie np po to aby było bezpieczniej , ciszej czyli aby kontemplować itd. W Twoim wpisie jest tak dużo złej woli, że sądzę, że nie jesteś chrześcijaninem i nie jesteś w stanie pojąć ludzkich motywacji.Twoja motywacja jest czytelna dla każdego i nie muszę jej definiować.
Pewnie pomodlą się też i za ciebie.Ty czas zaoszczędzony na niepotrzebnej pielgrzymce , wykorzystasz zapewne na dobre uczynki o których tyle piszesz.
G
Gość
- czy to nie jest kapelan środowisk biznesmenów, który publicznie stwierdzał, że ma zamiłowanie do luksusu, drogich aut i lubi z nich korzystać bo po to są?
Akurat Franciszek I by temu księdzy kazał dłuuugo pokutować za ukochane luksusy.
a
amator razymskokat.
podobnie jak nic chrześcijańskiego nie ma w:
- pielgrzymce tyłem,
- pielgrzymce na czworakach,
- pielgrzymce z zawiązanymi oczami,
- pielgrzymce skokami w workach zawiązanych na nogach.
Jeśli jacyś księża stwierdzili inaczej to widać słabo znają Biblię i podlizują się młodzieży, idą na publikę.
Jezus Chrystus nie organizował takich nocnych maratonów na czas - jak złodzieje, oszuści - nocą, chyłkiem.
Wiara bez uczynków martwa jest - ale Bogu nie o szopkę oszołomskąchodziło ale o czyny POŻYTECZNE. Stąd potępiam księdza, który ciąga ludzi na takie imprezy nie mające nic wspólnego z rozwojem duchowym chrześcijanina.
m
ministrant
musisz liznąć śmietane z kolana...
x
x.
...co zrobić żeby dołączyć do tej grupy?
Dodaj ogłoszenie