Wrocław: Dzikie targowisko z Kościuszki przeniosło się na Komuny Paryskiej (ZDJĘCIA)

BJO
Targowisko zamiera w niedzielę, do soboty możemy tu spotkać handlarzy Jarosław Jakubczak
Handlarze starociami powoli znikają z obleganego do tej pory placu przy zbiegu ulic: Kościuszki i Pułaskiego. Znaleźli nowe miejsce: na skrzyżowaniu Komuny Paryskiej i Pułaskiego. Handel trwa tu niemal cały tydzień.

Zamiera w niedzielę, kiedy handlujący przenoszą się na dworzec Świebodzki. W sobotnie do południe sprzedających jest wielu.
- Więcej niż kupujących - denerwuje się jeden ze sprzedawców. Na bazarze kupić można masę drobnych i często niepotrzebnych rzeczy: słuchawki do telefonów stacjonarnych, płyty z filmami, kółka od foteli, zardzewiałe klucze, ale także obrazy, książki czy komiksy. W bałaganie obok zabawek leżą płyty z filmami pornograficznymi. Znajdujemy też starą skórzaną torbę i maszynę do pisania - podobno z lat 20. XX wieku. - To prawdziwy zabytek, a wciąż działa. Wezmę za nią tylko 150 zł - zachęca sprzedawca.

Podobnych pamiątek jest wiele.
- Zbieram starocie, dlatego często tu zaglądam. Czasami można znaleźć coś ciekawego - przekonuje pan Zbigniew. Jednak wiele ze sprzedawanych rzeczy to przedmioty wyciągnięte ze śmietnika. Targowisko nie wygląda estetycznie i raczej nie jest dobrą wizytówką miasta, choć jest zdecydowanie mniej widoczne, niż handel, który odbywał się u zbiegu Kościuszki i Pułaskiego (o dzikim targowisku w tym rejonie pisaliśmy w kwietniu tego roku - zobacz: Dzikie targowisko w centrum Wrocławia).

Sławomir Chełchowski, rzecznik Straży Miejskiej zapewnia, że problem jest znany strażnikom.
- Ilekroć uda nam się zlikwidować ten handel, sprzedawcy zawsze wracają. Systematycznie wysyłamy w to miejsce patrole razem z policją. Problem targowiska da się rozwiązać, ale wymaga to czasu. Nie jest to sytuacja, którą można załatwić od ręki - mówi rzecznik straży.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
m.mis...

Po twoim wpisie twierdzić należy, iż Ty, albo może Twój tata, miał coś wspólnego z ORMO. Ty niczego tym, przecież spokojnym ludziom, byś nie życzył... BRAT wyluzuj!

m
m.mis...

Przemawia przez ciebie Vincent, - jesteś pewnikiem ze skarbówki ?

m
m.mis...

Przemawia przez ciebie Vincent, - jesteś pewnikiem ze skarbówki ?

R
Romas

Co za bełkot! Straż miejska potrafi tylko blokady dakładać od ręki!

D
DAS

dziurawa szmata !!!!!

:)

kiedyś wyrzuciłam na śmietnik stare i zniszczone buty...i zobaczyłam je na kocyku jednego zsiniałego sprzedawcy z...15 złotych. Jaki zarobek?zwykłe grzebanie po śmietnikach i sprzedawanie ich zawartości.

d
dawny mieszaniec

Kiedyś mieszkałem na rogu Komuny Paryskiej i Pułaskiego. Niestety moją kamienicę wyburzono w ramach poszerzania trasy i pod pretekstem kiepskiego stanu technicznego. Pamiętam jak ten skwerek wyglądła 15 lat temu. Nic się nie zmieniło. Połamane ławki, błoto, chwasty. Menelstwo chowające się za budką z piwem. W tej okolicy tak się żyje. Uważam, że jeśli ktoś nie kradnie i stara się zarobić w uczciwy sposób to chwała mu za to. Są ważniejsze sprawy we wrocławiu niż ściganie rowerzystów i likwidowanie dzikich targowisk...

t
tam

codzienne zakupy. Nie wiem tylko jak to jest z VAT-em.

a
a co

Zwracam honor...

a co

"Mysia" działa : |

a
a co

Z melancholijnego westchnienia „legendy Solidarności” w osobie pana Józefa Piniora wynika, że „Polacy nie potrafią cieszyć się z tego, co nam się udało”. Ja oczywiście wiem, że pan Józef chciał dobrze, ale co z tego, skoro gdy nie panuje się nad zaimkami („nam” się udało, a cieszyć się mają „Polacy”), nawet najszlachetniejsze intencje nabierają nieprzyjemnej wieloznaczności?

k
kazik

Smietnikowy folklor w środku miasta. Wstyd.

toż to dało warunki ! otwozyli hale grafit z której się wszyscy wyniesli za ogromne pieniądze.

takie drobne targowiska są dobre, bo naprawde można znależć ciekawostki, a i Ci ludzie chociaz z 5-10 zł dziennie sobie drobią.

lepiej tak niż zebrać po ulicach. przynajmniej chca na siebie zarobić kilka groszy.
a wszechmocna władza tylko przegania z miejsca na miejsce zamiast zapewnić kawałek terenu.
ktoś chce to przychodzi, komuś sie nie podoba - to nikt nie zmusza.

,

Przecież Ci ludzie teren osuszają tymi kocami. W cywilizowanym świecie ludzie chodzą , leżą , bawią się na miejskich trawnikach , ale PRL-owska księżniczka tego wiedzieć nie może.

G
Gość

Szanowny Panie Chełchowski ,można zlikwidować jak się chce.Najlepiej jest robimy co możemy ale problem jest trudny.Ci ludzie swoje rupiecie rozkładają na TRAWIE ,niszcząc ją i za to właśnie należy wlepiać surowe MANDATY,przyznaję że to trudno ale jak by dzień w dzień dostali po 100 zł to by się zastanowili.Ale najskuteczniej powiedzieć że zawsze sprzedawcy wracają i nic nie możemy zrobić. Pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3