Wrocław: Chińczycy dokończą przebudowę Odry. Sprzęt ściągają z całej Europy

Bartosz Józefiak
- Liczba pracowników na odcinku Sinohydro się podwoiła. Obecnie pracuje tam 515 osób – informuje Jan Wawrzyniak
- Liczba pracowników na odcinku Sinohydro się podwoiła. Obecnie pracuje tam 515 osób – informuje Jan Wawrzyniak Jarosław Jakubczak/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Chińska firma Sinohydro Corp Ltd. zostanie dalej jednym z wykonawców remontu Odry. Choć Chińczycy mają półroczne opóźnienia, wzięli się do roboty – mówią eksperci. Ściągnęli dwa razy więcej ludzi i sprzęt z całej Europy.

Wczoraj we Wrocławiu zakończyła się wizyta ekspertów z banku światowego i banku rozwoju Rady Europy. To te dwie instytucje w głównej mierze finansują przebudowę Wrocławskiego Węzła Wodnego. Wielka modernizacja za ponad miliard złotych ma jednak spore opóźnienia, bo chińska firma Sinohydro - jeden z głównych wykonawców – nie nadąża z wykonaniem swoich prac. Chińczycy dostali ultimatum – albo zmieszczą się w nowym, rygorystycznym harmonogramie, albo inwestor im podziękuje i rozpisze nowy przetarg.

Przygotowania do powodzi na Dolnym Śląsku - czytaj więcej (kliknij)

- Wygląda na to, że wzięli się do roboty – komentuje Jacek Drabiński z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. – Koparki i inny sprzęt ściągają z całej Europy. Pracują w weekendy, a nawet nocami. Nadganiają opóźnione prace.

- Liczba pracowników na odcinku Sinohydro się podwoiła. Obecnie pracuje tam 515 osób – dodaje Jan Wawrzyniak z biura koordynacji projektu. O 20 proc zwiększyła się również liczba maszyn, teraz działa ich ponad 200.

I choć decyzje mogą się jeszcze zmienić, na dziś wszystko wskazuje na to, że Chińczycy jednak dokończą rozpoczęte we Wrocławiu prace. Opóźnić może je fala, która ma dość do Wrocławia z górnego śląska i woj. opolskiego. Na razie nie wiadomo, jak będzie duża, ale możliwe że konieczna będzie ewakuacja placów budowy modernizacji WWW. Fala ma nadejść do Wrocławia w poniedziałek.

ZOBACZ: Minister. Do poniedziałku Dolny Śląsk może spać spokojnie

Czytaj też:
- Wrocław patrzy na Odrę. Nie wszystkie wały gotowe

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zioło
a co do wypłacalności to jak jest ?
p
pk
pracuje tam i to przez urzendniow bo na wszysko potrzebne zezwolenie 2 miesiace czekalismy aby dostac zezwolenie na wykopanie 300 letniego drzewa
t
też
bierz się do roboty a nie skrzeczysz jak stara baba PO menopauzie.
s
swd
PO PO PO - Twoja walka z ekipą rządząca jest nieoceniona
t
to
PO powodzi już PO płyną jak PO autostradzie!
z
zed
Jak przyjdzie wielka woda!!!
h
hińczyk
Budowa autostrady a2, teraz wały, a warszawka sobie zamówiła chińskie autobusy. Dopiero będą mieli jaja w stolicy jak się zaczną sypać. Szkoda tylko że za tą chińszczyznę musimy zapłacić my, podatnicy.
P
Polak
do roboty ziomek zbieraj złomek może cię będzie kiedyś stać na domek ?
z
ziomek
Stać ich na domki za 1 mln to i będzie na odbudowę. Ciekawe czy ubezpieczone :)
w
wrocławianin
Chińczyk ubezpieczy maszyny-"ZŁOMOWANE w EUROPIE" woda zatrze ślady i "solarz żak" gotowy. Tak zarabiają na POlaczkach skośnookie firmy
Z
Zaciszanin
Kto zabezpieczy wały zniszczone przez "gości" hotelu Gem na jego zapleczu ?
Właściciel hotelu i właściciele samochodów powinni zapłacić za zniszczeni i naprawę wału a wypadku jego przerwania powinni płacić odszkodowanie poszkodowanym a będzie za co bo to parę tysięcy domków na Wielkiej Wyspie średnio za milion każdy. Więc uzbiera się niezła sumka.
Dodaj ogłoszenie