Wrócą z gimnazjum do... podstawówki

Malwina Gadawa
Już pisali egzamin 6-klasisty, już poczuli smak  gimnazjum, a teraz muszą wrócić do podstawówki
Już pisali egzamin 6-klasisty, już poczuli smak gimnazjum, a teraz muszą wrócić do podstawówki Przemyslaw Swiderski
W naszym regionie są uczniowie, którzy będą musieli drugi raz skończyć... szkołę podstawową. To osoby, które nie zdały do drugiej klasy gimnazjum.

W związku z wprowadzaną reformą edukacji nie ma rekrutacji do klas pierwszych szkół gimnazjalnych. Od września naukę w gimnazjach rozpoczną tylko uczniowie klas II i III. W ten sposób szkoły gimnazjalne są - jak informuje Ministerstwo Edukacji Narodowej - wygaszane.

Uczniowie, którzy w czerwcu skończyli klasę szóstą, od września będą uczniami VII klasy szkoły podstawowej. Problem mają jednak ci, którzy nie otrzymali promocji z pierwszej klasy gimnazjum do drugiej. Zostaną oni automatycznie przeniesieni do VII szkoły podstawowej.

Oznacza to, że w praktyce skończą dwa razy podstawówką - będą bowiem mieli dwa świadectwa ukończenia szkoły podstawowej - sześcioletniej i ośmioletniej.

Tych uczniów czeka również po raz kolejny stres związany z egzaminem. Zdawali już egzamin na koniec podstawówki. Teraz po raz kolejny będą musieli wykazać się wiedzą i przystąpić do egzaminu dla ósmoklasistów. Według założeń reformy, świadectwo sześcioletniej szkoły podstawowej nie będzie dawało uczniowi uprawnień do starania się o przyjęcie go do szkoły średniej.

Dolnośląskie Kuratorium Oświaty nie dysponuje zbiorczymi danymi, dotyczącymi uczniów cofniętych z gimnazjów do podstawówki. Pewne jest jednak, że takich przypadków nie będzie brakować, choć ostateczna liczba tych, którzy wrócą do szkoły podstawowej będzie znana dopiero w sierpniu. Bo w ostatnim tygodniu sierpnia odbędą się egzaminu poprawkowe. Mogą przystąpić do nich ci uczniowie, którzy otrzymali maksymalnie dwie oceny niedostateczne na świadectwie.

We Wrocławiu na pewno pięciu uczniów otrzymało więcej niż dwie oceny niedostateczne i wiadomo, że oni wrócą do szkoły podstawowej. Wrocławski magistrat zaznacza jednak, że ta liczba może się zwiększyć.

W Legnicy co najmniej kilkunastu uczniów czeka powrót do szkoły podstawowej. Gorsza sytuacja jest w Wałbrzychu. Tam sześciu uczniów czeka na egzaminy poprawkowe, a 78 już wie, że będzie musiało drugi raz skończyć szkołę podstawową.

Jerzy Łużniak, wiceprezydent Jeleniej Góry mówi, że w jego mieście aż 31 uczniów będzie musiało ponownie rozpocząć edukację w podstawówce, a 19 przystąpi do egzaminów poprawkowych. W Lubinie zaś 20 uczniów rozpocznie naukę w VII klasie podstawówki.

- Autorzy reformy nie pomyśleli o takich przypadkach. Takie rozwiązanie jest upokarzające dla uczniów, którzy już raz skończyli przecież szkołę podstawową - mówi Aleksandra Mentek, kierownik Biura Edukacji i Wychowania w wałbrzyskim magistracie.

Rozwiązanie problemu przez Ministerstwo Edukacji Narodowej krytykuje Mirosława Chodubska, prezes dolnośląskiego okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego.

- To tragiczne i skandaliczne rozwiązanie. W tym przypadku nie możemy mówić o działaniu dla dobra ucznia - mówi mocno prezes Chodubska. Według niej to niezrozumiałe, że uczeń będzie kończył dwa razy szkołę podstawową.

Tego rozwiązania broni za to dolnośląski kurator oświaty Roman Kowalczyk.

- Pamiętajmy o tym, że to nie będą dwie takie same szkoły podstawowe. Ośmioletnia podstawówka będzie funkcjonowała na zupełnie innej podstawie programowej - przekonuje kurator Roman Kowalczyk.

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Katarzyna
"Tych uczniów czeka również po raz kolejny stres związany z egzaminem. Zdawali już egzamin na koniec podstawówki. Teraz po raz kolejny będą musieli wykazać się wiedzą i przystąpić do egzaminu dla ósmoklasistów."

Przepraszam bardzo, ale i tak musieliby zdawać egzamin gimnazjalny po trzeciej klasie.
Więc wychodzi na to samo.
Proste. ;)
m
mądry
taki ancymon po dwóch podstawówkach. Wyedukowany jak dwóch głupich razem!
2 lata gimnazjum,
daje razem 17. Może iść do wojska, a tam kapral szybko wyegzekwuje ukończenie szkoły :D
n
nauczą,
że życie to jest jeden wielki stres. Widać skutki bezstresowego wychowania - wyłącznie prawa i żadnych obowiązków. I to chyba nie jest kwestia rozwoju intelektualnego, bo gimnazja nie są przeznaczone dla geniuszy, ale totalne olewanie wszystkiego i niedojrzałość emocjonalna. Za karę marsz do podstawówki, drogie dzieci, a rodzice niech się zastanowią nad sobą.
m
matka dwóch takich
w polskich szkołach wysoki poziom???? ....no tak ! chyba dla tych co nie znają tabliczki mnożenia, nie umieją mnożyć, dzielić, dodawać i odejmować bez kalkulatora w komórce,
o działaniach na ułamkach nie wspomnę....i tacy ,,geniusze inaczej,, są przepychani przez kolejne klasy.....dla nich faktycznie może za wysoki a tak naprawdę to poziom jest na wysokości dna i dwóch metrów mułu....
---
bardzo często tak jest, że poprawki mają dzieciaki, które długo były chore np. na tyle, że nie mogły mieć nauczania indywidualnego.
Co więcej, szkoły mogą dać poprawkę przy dwóch pałach TYLKO dla właśnie takich przypadków (długiej nieobecności w chorobie czy po wypadku), a jakoś takich poprawkowiczów jest dużo!
J
Janusz
Poziom w polskich szkołach jest na tyle niski, że przy minimalnych chęciach, każdy głąb powinien zdać. Ci co nie zdali, to pewnie ci bohaterowie klasowi, co "mają [email protected]"
J
Janusz
To niech ich cofają nawet do 1. klasy podstawówki.

"Tych uczniów czeka również po raz kolejny stres związany z egzaminem. Zdawali już egzamin na koniec podstawówki. Teraz po raz kolejny będą musieli wykazać się wiedzą i przystąpić do egzaminu dla ósmoklasistów."

Hehe. Już raz "wykazali się wiedzą", to niech zaczną się uczyć. Są tępi, to niech cierpią
g
gość
pewnie ponownie w VIII klasie ale tym będzie się nasze ministerstwo martwić dopiero za dwa lata
J
Ja
Jest wysoko poziom więc powinni równać do najlepszych.
D
Drzewiecka
To ty jesteś głupkiem pomyślałeś że te dzieciaki się starały tylko nie dały rady ponieważ w polskich szkołach jest wysoki poziom
a
abcdefhg
Gdzie pójdzie gimnazjalista za dwa lata, jak nie zaliczy 3 klasy? Od razu wyląduje w pierwszej klasie szkoły średniej?
d
dosc
Upokarzające to jest być takim matołem, żeby oblać pierwszą klasę gimnazjum. Te dzieciaki doskonale wiedziały co je czeka - mogły się uczyć! Wkurza mnie polityka prowadzenia za rączkę... hodujecie łamagi!
...dobrej...
...zmiany!!!!!!!
A
Aa
Upokarzający jest powrót do podstawówki?
A brak promocji do następnej klasy nie powinien być większym upokorzeniem?
Dodaj ogłoszenie