WKK wygrywa w Słupsku! Kapitalny mecz lidera wrocławian

RED.
Weronika Marek/WKK Wrocław
Udostępnij:
3-1 to bilans WKK Wrocław w hali Gryfia po wczorajszej wygranej 81:76 nad STK Czarnymi Słupsk. Niezwykle elektryzujące spotkanie, zacięte pojedynki indywidualne i sukces całego zespołu. Wrocławianie odnieśli szesnaste zwycięstwo w sezonie.

Hala w której ma się ciarki na całym ciele, w mieście, które cały czas żyje koszykówką. Słupska Gryfia, gdzie niejednemu drżą ręce jest nam wyjątkowo przyjazna. Pierwsza kwarta należała do WKK już od pierwszych minut. Za egzekwowanie rzutów odpowiadali przede wszystkim Piotr Niedźwiedzki i Jakub Koelner; pierwsza odsłona spotkania zakończyła się na naszą korzyść wrocławian 23:18. Już na początku drugiej gospodarzom udało się nas dogonić za sprawą duetu Filip Małgorzaciak i Patryk Pełka. W połowie tej części spotkania obu ekipom przytrafił się ofensywny zastój przy wyniku 32:31 na korzyść słupszczan. Po tym czasie zza łuku trafił Marcin Dutkiewicz. Mimo że rywale WKK byli na prowadzeniu, nie odstępowali ich. Na właściwe tory wrócili po trójce Łukasza Uberny i z wynikiem 39:38 zeszli do szatni.

W drugiej połowie po serii 7-0 podopieczni Tomasza Niedbalskiego wyszli na ośmiopunktowe prowadzenie (55:47), jednakże sześcioma zdobytymi punktami z rzędu odpowiedzieli ywale. Na koniec kwarty z półdystansu trafił Patryk Pułkotycki i przed decydującą kwartą widniał wynik 62:53 na korzyść WKK. Umiejętnie wykorzystywali swojego środkowego, który odnotował kolejne już double-double (31 punktów, 16 zbiórek), zwłaszcza w drugiej połowie. Goście nie zwalniali tempa – trójki zdobyli Jakub Koelner i Michał Jędrzejewski (13 punktów, 8 zbiórek, 6 asyst) – tej samej broni użyli także rywale. Ciężar gry na swoje barki wziął rozgrywający Czarnych Słupsk, Adrian Kordalski (24 punkty, 6 asyst), a niebezpiecznie zaczęło się robić po celnym rzucie trzypunktowym Marcina Dutkiewicza, gdy słupszczanie przegrywali już tylko 71:74. Mimo pogoni, niesieni głośnym dopingiem swoich kibiców, podopiecznym Mantasa Cesnauskisa nie udało się pokonać WKK Wrocław.

Podopieczni Tomasza Niedbalskiego lepiej radzili sobie na deskach (47-35), gdzie skuteczni byli zwłaszcza Niedźwiedzki (16), Jędrzejewski (8), Patoka (7). Więcej dzielili się piłką 23-17, ale popełnili więcej strat 13-7. Gospodarze zdobyli także więcej punktów z szybkiego ataku 11-5.

STK CZARNI SŁUPSK – WKK WROCŁAW 76:81 (18:23, 20:16, 15:23, 23:19)

CZARNI: Kordalski 24, Dutkiewicz 14, Pełka 12, Małgorzaciak 9, Jakubiak 8, Janiak 6, Fraś 3, Długosz 0, Wyszkowski 0.

WKK: Niedźwiedzki 31, Prostak 15, Jędrzejewski 13, Koelner 9, Patoka 4, Uberna 3, Kroczak 2, Nowakowski 2, Pułkotycki 2, Sitnik 0.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DonPedro

Czyli jest szansa na derby w PLK, byłoby pięknie

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie