Wenecja północy. Ile mamy mostów we Wrocławiu?

Juliusz Woźny
Udostępnij:
Zobacz kolejny odcinek programu "Zagadki, tajemnice, sekrety". Tym razem historyk Juliusz Woźny opowie nam o historii Mostu Uniwersyteckiego.

Na terenie Wrocławia znajduje się obecnie od 118 do 130 mostów i kładek. Nie ma w tym nic dziwnego, pamiętajmy że woda we Wrocławiu właściwie jest wszędzie. Najważniejsza jest oczywiście Odra, ale są też kanały i dopływy Odry, Oława, Ślęza, Widawa, Bystrzyca, kilkadziesiąt mniejszych i większych rzeczek, strumieni, mnóstwo rowów melioracyjnych, a do tego naturalnie Fosa Miejska.

Relacje rzeki i miasta są skomplikowane. Odra wpływa choćby na układ komunikacyjny, zagęszcza się on przy przeprawach rzecznych. Żeby przejechać z jednego krańca Wrocławia na drugi trzeba pokonać zwykle kilka mostów. Najwcześniej powstały Mosty Piaskowe i Młyński. Gdy jednak po oblężeniu mongolskim trzeba było odbudować miasto i zrobiono to na prawie niemieckim wytyczając Rynek. W stronę rzeki poprowadzono bezpośredni trakt uliczny i już w drugiej połowie XIII zbudowano drewniany most na przedłużeniu ulicy Więziennej. Zwano go Długim, a gdy już powstał Uniwersytet - Uniwersyteckim. W XIX wieku u wylotu Bramy Cesarskiej zbudowano żelazny Most Uniwersytecki, przy czym ten drewniany służył przez cały czas budowy.

W części środkowej Mostu Uniwersyteckiego stoi dziś pomnik Powodzianki, przypominający o walce wrocławian z żywiołem wodnym podczas pamiętnej powodzi w roku 1997. Bo przecież Odra to nie tylko rzeka dodająca miastu uroku, sprawiająca, że piękne wrocławskie panoramy przeglądają się uroczo w wodnym lustrze. To czasem groźny żywioł, nad którym nigdy nie zapanujemy do końca. Nikt jak na razie nie potwierdza, czy Wenecjanie swoje miasta nazywają Wrocławiem Południa, ale z wodą prawie za progiem musimy żyć podobnie jak oni.

Nowe odcinki programu "Zagadki, tajemnice, sekrety" w każdy piątek na GazetaWroclawska.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
"Nikt jak na razie nie potwierdza, czy Wenecjanie swoje miasta nazywają Wrocławiem Południa, ale z wodą prawie za progiem musimy żyć podobnie jak oni." To zakończenie zasługuje na Pulitzera!
P
Pan Jan
Nieładnie mylić autorów wrocławskich rzeźb. Pan Stanisław Wysocki pewno czuje się urażony. Kilka jego prac jest ustawionych we Wrocławiu. Natomiast Adam Wyspiański wykonał Iglice z placu Solnego. A Stanisław Wyspiański był raczej z Krakowa i z Wrocławiem niewiele ma wspólnego.
Z
Zbyszek z Wrocławia
Panie Juliuszu Woźny, historia historią ale trzeba lobbować w magistracie za nowinkami turystycznymi dla Wrocławia patrząc inaczej na nasze mosty i rozlewiska wody pod nimi. Turyści z nad Sekwany, Londynu, Rotterdamu,Wenecji /których wożę TAXI/ mówią mi że Wrocław powinien być turystyczną Wenecją Europy mając tyle mostów, wody i kanałów a ani jednej gondoli, kilka łódek i kajaków. Trzeba tu przekopać, tam połączyć, uruchomić stocznie, zbudować statki,łodzie rzeczne w setki i wtedy będzie Wenecja Europy, będzie kasa na większy rozwój Wrocławia i będziemy bez długu. Turystów trzeba słuchać. OK, o mieszkańcach nie wspomnę.
B
Breslauer49
Jesteś nienaganny ale Powodziankę stworzył Stanisław Wysocki - wrocławski rzeźbiarz, który co jakiś
czas osobiście myje swoje dzieło.
G
Gość
właśnie tyle mamy mostów, za mało.
t
telele
Wielkie pytanie w nagłówku i brak odpowiedzi w artykule. Mogliście napisać 10 do 1000, też byłaby to prawda, ale przynajmniej nikt nie miałby wątpliwości co do waszego poziomu intelektualnego. Zresztą, mimo podania przedziału i tak nie jesteście wiarygodni, skoro według ZDiUM mostów i kładek jest więcej (134). Trzeba było podać kryteria zliczania i według nich konkretną liczbę.
w
wodnik
Most to przeprawa przez ciek wodny dla ruchu kołowego, szynowego. Inne to kładki, przepusty, brody, tumele...
R
Rabka Halla
Co za chora moda z tym porównywaniem do innych? No dobra może i Wenecja - jeśli chodzi o zapachy z kanalizy, zwłaszcza na Kozanowie na ul. Dokerskiej. A może to Wenecja jest Wrocławiem południa?
j
jw
Jak to 118 do 130? To liczyć nie umieją, czy im się nie chce sprawdzić dokładnie?
j
jw
Jak to 118 do 130? To liczyć nie umieją, czy im się nie chce sprawdzić dokładnie?
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie