Wandale na Zakrzowie. Miejska kasa ucierpiała na 1500 złotych. Za mało by zgłosić przestępstwo? (ZDJĘCIA)

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Wandale powybijali szyby w budynku na stadionie sportowym na wrocławskim Zakrzowie. Szyb nie ma w ośmiu oknach. Policja nie może ścigać sprawców bez oficjalnego zgłoszenia gospodarza obiektu czyli Młodzieżowego Centrum Sportu. Bo „uszkodzenie mienia” jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Rzecznik tej miejskiej instytucji powiedział nam, że zgłoszenia wniosku o ściganie nie będzie, bo wartość szkody to zaledwie 1500 złotych.

Do incydentów z udziałem nieznanych wandali doszło w nocy z 14 na 15 sierpnia i 17 sierpnia. Chuligani zaatakowali pracownika ochrony, pilnującego stadionu. Potem próbowali dewastować budynek na stadionie – opowiada jeden z naszych rozmówców. Wszystko zaczęło się 14 sierpnia późnym wieczorem. Pracownik ochrony – dyżurujący na stadionie – zwrócił uwagę kilku mężczyznom popijającym alkohol na trybunach stadionu. „Sp..j, nie masz tu nic do gadania” - usłyszał od nich. Gdy odpowiedział, że wezwie policję. Wtedy zaczęli w niego rzucać pustymi butelkami.

Mężczyzna uciekł do pobliskiego budynku, w którym ma swoją dyżurkę. Wzięli kamienie i zaczęli rzucać nimi w szyby. Potem uciekli. Wezwana policja przyjechała po kiedy napastników już nie było. Kilka dni później atak się powtórzył. Najpierw napastników było trzech, potem doszło jeszcze trzech. Wybijali szyby kamieniami i płonącymi gałęziami. Potem uciekli. Policja znowu spóźniła się z interwencją.

Rzecznik Komendy Miejskiej Łukasz Dutkowiak mówi nam, że po zgłaszanych zdarzeniach stadion został objęty szczególnym nadzorem. Policja ani prokuratura mogą jednak prowadzić śledztwa w sprawie zniszczenia mienia. Grozi za to do pięciu lat więzienia. Na dodatek ukarani sprawcy mogliby zostać obciążeni kosztami wymiany wybitych szyb. Jednak przestępstwo zniszczenia mienia ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. W tym wypadku miejskiej instytucji jaką jest Młodzieżowe Centrum Sportu.

Rzecznik MCS Marcin Janiszewski mówi, że żadnego zawiadomienia nie będzie ponieważ zbyt niska jest wartość strat. Oszacowano je na 1500 złotych. Rzecznik zapowiada, że MCS będzie się starał na przyszłość zapobiegać podobnym incydentom.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 sierpnia, 23:09, Cynik:

Coś tu mi nie gra. Grozili stróżowi - przestępstwo zmuszenia groźbą lub przemocą do określonego zachowania - ścigane z urzędu. Rzucali płonącymi gałęziami - próba podpalenia ścigana z urzędu.

Co wy na to drodzy policjanci?

To co zawsze.

Lepiej pierdzieć niż robić.

Pensja leci

G
Gość
29 sierpnia, 07:50, Gość:

Ten marcin janiszewski to jest skrajnie nieodpowiedzialny typ. Atak słowny i fizyczny na pracownika, wandalizm, przemoc a ten sobie nic? Rozumiem, że już jest na okresie wypowiedzenia za swoje nieróbstwo?

Ile oni tam zarabiają, że dla nich strata 1500 zł to pikuś?

Wymienić zarząd za niegospodarność.

Z artykułu jasno wynika, że za kilka dni spalą ten budynek i to będzie wina prezesa.

Lokalni pijaczkowie ktorych można wyczesać w kilka godzin a oni czekają na pożar

G
Gość
28 sierpnia, 20:52, Anonim:

Szanowny Panie Rybak.

Czy pan czyta to co publikuje?

Zacytuję: "Gdy odpowiedział, że wezwie policję. Wtedy zaczęli w niego rzucać pustymi butelkami. ", "...policja przyjechała po kiedy napastników już nie było.", "Policja ani prokuratura mogą jednak prowadzić śledztwa w sprawie zniszczenia mienia."

Dalej nie czytałem. Załamałem się opisanymi zdarzeniami i Pańskim tekstem.

Jak mówią "państwo z kartonu" to i policja taka i dziennikarze. Smutne.

To norma na wrocławskiej, że nikt nie czyta tego co napisał. Niestety

G
Gość

Ten marcin janiszewski to jest skrajnie nieodpowiedzialny typ. Atak słowny i fizyczny na pracownika, wandalizm, przemoc a ten sobie nic? Rozumiem, że już jest na okresie wypowiedzenia za swoje nieróbstwo?

G
Gość

Tak budujemy patologię. Bezkarną patologię.

G
Gość

"Rzecznik MCS Marcin Janiszewski mówi, że żadnego zawiadomienia nie będzie ponieważ zbyt niska jest wartość strat. " .... TO NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ ! BANDYTÓW TRZEBA ŚCIGAĆ !

U
Uwazny
28 sierpnia, 21:10, gość:

Pytanie podstawowe : na ch...j nam taka policja ???

Czytac nie umiesz ? Nie ma wniosku. Niech burmistrz z własnej kieszeni zapłaci

P
Polarne misie

"Płolar i wszystko jasne, gdy ktoś wygrywa, to płolar właśnie..." Fajny ten hymn był, stadion kameralny z idealnym widokiem na boisko. Sportowo w pierwszych kilku latach XXI wieku naprawdę dobrze to wyglądało. WKS Śląsk - wiadomo, kibicowanie, doping, emocje. Tu była cisza, ale piłkarze walczyli ambitnie i można było po prostu obejrzeć niezłe widowisko. Oprócz meczów Śląska, nie zamiast. Ale jak odszedł Brandt i przyszedł Whirlpool, to wszystko zaczęło się sypać. A jeszcze wcześniej (sierpień 1997) był wygrany mecz na tamtym stadionie z mistrzem Widzewem, który rok wcześniej grał w LM... Szkoda, że się skończyło. Mogli nadal grać w tej 2-3 lidze (wg aktualnej nomenklatury I i II), z pożytkiem dla Wrocławia.

G
Gość
28 sierpnia, 23:09, Cynik:

Coś tu mi nie gra. Grozili stróżowi - przestępstwo zmuszenia groźbą lub przemocą do określonego zachowania - ścigane z urzędu. Rzucali płonącymi gałęziami - próba podpalenia ścigana z urzędu.

Co wy na to drodzy policjanci?

Nie mają czasu. Wycinają konfetti.

C
Cynik

Coś tu mi nie gra. Grozili stróżowi - przestępstwo zmuszenia groźbą lub przemocą do określonego zachowania - ścigane z urzędu. Rzucali płonącymi gałęziami - próba podpalenia ścigana z urzędu.

Co wy na to drodzy policjanci?

G
Gość

Nie zgłasza bo kto wie... może jakiś jego kumpel te szyby wybijał.

G
Gość

Polar Wrocław, to był kiedyś klub sportowy. Pozostały wspomnienia. Byłam laskarką.

G
Gość
28 sierpnia, 21:30, zxc:

Do rzecznika MCS mam pytanie:

Gdyby to jemu w domu wandale powybijali szyby na 1500 zł to tez by uznał ze to za mała wartość? Wątpię

A publiczne mienie jednak można traktować jak niczyje.

Mentalność bolszewicka

Kiedy wreszcie miasto wyremontuje ten sportowy skansen ?

z
zxc

Do rzecznika MCS mam pytanie:

Gdyby to jemu w domu wandale powybijali szyby na 1500 zł to tez by uznał ze to za mała wartość? Wątpię

A publiczne mienie jednak można traktować jak niczyje.

Mentalność bolszewicka

G
Gość
28 sierpnia, 21:10, gość:

Pytanie podstawowe : na ch...j nam taka policja ???

do scigania przeciwnikow politycznych ?

do wycinania konfetti ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3