W meczu na szczycie PGNiG Superligi Kobiet Perła nie pozwoliła uciec Zagłębiu

Dawid Foltyniewicz
Piotr Krzyżanowski
W 20. kolejce PGNiG Superligi Kobiet Metraco Zagłębie Lubin przegrało na wyjeździe z MKS-em Perłą Lublin 23:28 (6:17). Podopieczne Bożeny Karkut wciąż zajmują pierwsze miejsce w tabeli, mając punkt przewagi nad swoimi ostatnimi rywalkami.

W sobotnim starcie lidera i wicelidera PGNiG Superligi Kobiet więcej do stracenia miały szczypiornistki MKS-u Perły Lublin. W przypadku ewentualnej porażki z Metraco Zagłębiem Lubin zespół z Lubelszczyzny traciłby do odwiecznego rywala już siedem punktów. To właśnie gospodynie zdecydowanie lepiej weszły w ten mecz. Wystarczy wspomnieć, że „Miedziowe” pierwszą bramkę rzuciły dopiero w 10. minucie. Wcześniej Perła zanotowała pięć trafień. Bożena Karkut zapewne jak najszybciej chciałaby zapomnieć o postawie swojego zespołu w ataku w pierwszej połowie. Jej podopieczne przed przerwą ledwie sześciokrotnie pokonywały Weronikę Gawlik.

- Nie spodziewałyśmy się takiego początku. Wysokie prowadzenie nie miało jednak dla nas żadnego znaczenia. W drugiej połowie chciałyśmy zagrać równie mocno. Nie chcemy o tym głośno mówić, ale czujemy, że przezwyciężyłyśmy pewien kryzys - stwierdziła Dagmara Nocuń, skrzydłowa MKS-u Perły.

W drugiej odsłonie przyjezdne goniły wynik i należy im przyznać, że zagrały dużo lepiej. Perła w pierwszych 30 minutach wypracowała sobie 11-bramkową przewagę, dzięki czemu ze spokojem mogły utrzymać prowadzenie do syreny ogłaszającej koniec meczu.

Mimo porażki w Lublinie Metraco Zagłębie utrzymało pozycję lidera PGNiG Superligi Kobiet. MKS Perła traci jednak do „Miedziowych” już tylko jeden punkt.

W 20. kolejce gorycz porażki musiał przełknąć również inny zespół z Dolnego Śląska - KPR Gminy Kobierzyce. Zespół prowadzony przez Edytę Majdzińską w regulaminowym czasie gry zremisował z Koroną Handball Kielce 23:23, jednak w serii rzutów karnych przegrał 3:4.

KPR wciąż utrzymuje się w czołówce tabeli PGNiG Superligi Kobiet. Kobierzyczanki zajmują obecnie czwarte miejsce, ale oddalają się od podium. Od trzeciej Energi AZS-u Koszalin dzieli je siedem oczek różnicy.

20. kolejka PGNiG Superligi Kobiet:

Korona Handball Kielce - KPR Gminy Kobierzyce 23:23 (13:9, k. 4:3)
Korona: Orowicz, Hibner - Charzyńska 5, Gliwińska 5, Syncerz 4, Skowrońska 3, D.Więckowska 2, Parandii 2, Kędzior 2 oraz Zimnicka, M.Gięckowska, Piwowarczyk, Homonicka, Nazimek.
KPR: Ciesiółka, Lis - Dąbrowska 9, Wiertelak 5, Koprowska 3, Wesołowska 2, Skalska 2, Walczak 1, Michalak 1 oraz Kucharska.

MKS Perła Lublin - Metraco Zagłębie Lubin 28:23 (17:6)
Perła: Gawlik 1, Besen, Januchta - Achruk, Gęga 6, Kowalska, Królikowska, Łabuda 2, Moldrup 5, Niesciaruk 5, Nocuń 4, Stasiak 3, Szarawaga 2, Urtnowska, Rosiak, Matuszczyk.
Zagłębie: Wąż, Maliczkiewicz - Grzyb, Hartman, Trawczyńska, Buklarewicz 2, Wasiak 1, Górna 5, Rosińska 1, Piechnik 2, Ważna 1, Machado 3, Jochymek 1, Belmas 5, Pielesz, Milojević 2.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mare.com

za zwyciestwo jest 3 punkty wiec wszystko sie zgadza ,hau hau

m
mare.com

co ty chlopie wypisujesz za brednie.Gdyby lublinianki przegraly to tracily by 7 punktow......ale wygraly to traca 1,ta matematyka wybitnie ci nie lezy.

Dodaj ogłoszenie