#VolleyWrocław zwycięstwo okupione dwoma poważnymi kontuzjami. Legionovia - #VolleyWrocław 1:3

Jakub Guder
Jakub Guder
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Magda Pasiewicz
#VolleyWrocław wygrał pierwszy mecz w tym sezonie TAURON Ligi - pokonał na wyjeździe 3:1 Legionovię. To niestety koniec dobrych wieści, bo zwycięstwo okupił kontuzjami Aleksandry Gromadowskiej i Amerykanki Melissy Evans.

Nie wynik tego spotkania jest jednak najważniejszy, a kontuzje, których w czwartym secie nabawiły się Aleksandra Gromadowska i Melissa Evans. Obie nie dokończyły spotkania.

Gromadowska mecz zaczęła na ławce rezerwowych. W trzecim secie zmieniła Annę Bączyńską, a w czwartym wyszła na parkiet już w pierwszej szóstce. Jednak już na początku padła na parkiet trzymając się za kolano i nie była w stanie sama opuścić boiska. Chwilę później podobny los spotkał Melissę Evans, która uszkodziła staw skokowy.

Kontuzje wyglądają bardzo poważnie. Jeśli - odpukać - Gromadowska uszkodziła więzadła krzyżowe w kolenia, to czeka ją kilka miesięcy przerwy. Evans była jedną z kluczowych postaci drużyny w tym sezonie. Dość powiedzieć, że za spotkanie w Legionowie otrzymała statuetkę MVP. Obie zawodniczki halę opuściły w niedzielę na wózkach, ale nie ma jeszcze oficjalnej diagnozy. W poniedziałek wieczorem zaplanowane są pierwsze badania.

Niedzielna wygrana była dla #Volley'aWrocław bardzo ważna. Legionovia to w tym sezonie zdecydowanie najsłabsza ekipa w całej stawce, która do tego meczu nie wygrała nawet seta. No ale zawsze musi być ten pierwszy raz. W niedzielę gospodynie niespodziewanie prowadziły 1:0, a potem też łatwo nie oddały pola. W drugiej i w trzeciej partii wrocławianki odskakiwały w końcówce, a w czwartej walczyły na przewagi. Chwała im za to, że ostatecznie wygrały 26:24, bo przecież chwilę wcześniej straciły dwie zawodniczki. Swoją szansę dostała przez to Julia Szczurowska. Skończyła trzy z sześciu ataków i kto wie, czy teraz nie będzie grała więcej, a przypomnijmy, że ona też miała ciężki uraz, operację kolana i dopiero od niedawna ponownie jest w grze.

Co ważne - z powodów zdrowotnych w tym meczu nie zagrała także rozgrywająca Lucie Muhlsteinova.

Kolejny mecz #VolleyWrocław rozegra już w czwartek. Rywalem w Orbicie (godz. 21) będzie UNI Opole. To kolejna ekipa, z którą należy wygrać, jeśli myśli się o awansie do play-off.

IŁ Capital Legionovia Legionowo – #VolleyWrocław 1:3 (25:20, 22:25, 19:25, 24:26)

Legionovia: Ortiz (12), Jedut (12), Duda (13), Mras (2), Stefanik (2), Dudek (21), Kulig (libero) oraz Dębowska (1), Dąbrowska, Mazenko (4), Kubas.
#Volley: Bidias (17), Pacak (11), Szady (4), Witowska (6), Bączyńska (11), Evans (19), Saad (libero) oraz Sczurowska (3) i Gromadowska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie