Uderzył chryslerem w przystanek i zabił trzech kolegów. Jest wyrok

Ewa Chojna
Udostępnij:
Na 3,5 roku bezwzględnego więzienia lubiński sąd skazał 36-letniego Piotra U. winnego spowodowania śmierci trzech osób w wypadku. Doszło do niego na drodze nr 36 z Lubina do Prochowic, w miejscowości Miłosna. Oprócz tego Piotr U. ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez najbliższe pięć lat. Musi również zapłacić 30 tys. zł dla rodziny jednego ze zmarłych mężczyzn.

- Wyrok nigdy nie będzie satysfakcjonujący. Ta rana zostanie do końca życia. Mam dwójkę maleńkich dzieci, które muszę wychować - powiedziała wdowa Małgorzata Kwolek.

Wydając wyrok sędzia wzięła pod uwagę fakt, że jadąc samochodem na studia z kolegami, z Głogowa do Wrocławia, Piotr U. znacznie i umyślnie przekroczył dozwoloną prędkość. Na drodze na wysokości miejscowości Miłosna za Lubinem stracił panowanie nad samochodem i uderzył w przydrożny, betonowy przystanek autobusowy. Siła uderzenia była tak duża, że przystanek rozpadł się w drobny mak.

Na tym odcinku drogi obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. Według zgromadzonych przez śledczych materiałów dowodowych, samochód należący do Piotra U. jechał z prędkością nie mniejszą niż 132 km/h, ale mogło to być również 160 km/h.

- Piotr U. jadąc w kierunku Wrocławia naruszył umyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że prowadził pojazd z prędkością co najmniej 132 km/h przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h. Ta prędkość nie była prędkością bezpieczną - powiedziała sędzia Julita Marek ogłaszając wyrok. - Wymierzam mu za to karę trzech lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności.

Oprócz tego Piotr U. musi zapłacić również 30 tys. zł zadośćuczynienia dla wdowy Małgorzaty Kwolek i dwójki jej dzieci. Rodziny pozostałych dwóch zmarłych mężczyzn doszły do porozumienia z firmami ubezpieczeniowymi w sprawie odszkodowań za śmierć bliskich i nie domagały się tego przed sądem.

- Zdaniem sądu sprawstwo i wina oskarżonego nie budzi żadnych wątpliwości - uzasadniała wyrok Julita Marek. - Zeznania oskarżonego stoją w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym. Zdaniem sądu są wynikiem obranej przez oskarżonego linii obrony albo oskarżony nie jest w stanie sam przed sobą przyznać się do błędu i nie dopuszcza do siebie myśli, że to jego sposób jazdy był przyczyną śmierci bliskich mu osób - dodała sędzia.

Piotr U., który nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, zeznał w sądzie, że zanim stracił panowanie nad samochodem na drogę wyjechało mu inne auto. Jednak zebrane w sprawie dowody nie dały jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy takie auto w ogóle istniało. Nawet film zarejestrowany przez kamerę zamontowaną w aucie Piotra U. nie pokazuje innego samochodu.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Piotr U. nie chciał rozmawiać po wyjściu z sali rozpraw. Nie wiadomo czy będzie składał apelację.

- Moje życie zostało przerwane. Musze układać je na nowo, ale robię to przede wszystkim dla moich dzieci. Nie mnie jest osadzać skazanego. On musi z tym żyć, podobnie jak my, ale konsekwencje prawne również musi ponieść - mówiła Małgorzata Kwolek. - Mam dwójkę maleńkich dzieci, które teraz muszę wychować i przekazać im to wszystko co się dzieje. Dla nich muszę teraz być dzielna i silna.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mb01
Co za gość. Twierdzi w zeznaniach ze drogę zajechał mu inny samochód a sam przedstawił nagranie z Kamery z auta na którym nie widać żadnego auta. Niesamowite
c
coś tu mi nie gra
36 lat i student???
n
normalny
Gdyby dostał karę śmierci wykonaną za 30 lat to zdążył by zapracować na odszkodowanie. Ten sąd to paranoja ,taki sam gnój i morderca jak ten kierowca. Tylko najwyższy wymiar kary w każdym przypadku przestępstwa gwarantuje że każdy z nas zastanowi się zanim zrobi coś złego
P
Prot
To nie jest kwestia odwetu. Przynajmniej przez 25 lat bylibyśmy bezpieczniejsi :-|
M
Marta
Tykie wyroki tylko w Polsce. Paranoja. Dac mu w zawieszeniu.
g
gosc
Wiadomo, że 3 lata za 3 życia to mało ale czy 25 lat by coś zmieniło, czy zwróciło by życia tych ludzi, czy rodzinie byłoby lżej? Czy sprawca to niebezpieczny morderca? Absolutnie nie bronię tego kolesia ale wg mnie nie powinien spędzać reszty życia za kratami do tego powinien płacić renty tym trzem rodzinom a siedząc w celi tego nie zrobi. Lepiej zajmijcie się wyrokami pijanych kierowców zanim kogoś zabiją tacy ludzie bezwzględnie powinni mieć odsiadkę nawet kilkumiesięczną a nie zabranie prawka na pół roku albo wszelakimi oszustami, którzy doprowadzają ludzi na skraj bankructwa, rozbijają tym rodziny, a nawet doprowadzają do targnięć na życie!!
a
ale
z cegły!!
t
tak
to jest śmiech pośladkami z takiego wyroku.Ot jak działa jeszcze,, stary'' Sąd, zmizny aż się proszą o pomstę.
m
mj12
I niech ktoś powie, że sądów nie należy przewietrzyć...
o
obywatelRP
To kpiny jakieś, sędzina doznała pomroczności jasnej. 30 tysia to ajatollah Żepliński na waciki wydaje droga paniusiu!. Ostatnio skasował za friko 150 tysiaków ukradzionych z publicznej kasy. Kolejny kuriozalny wyrok skorumpowanych polskich sądów. Kiedyż to ku... wa się skończy!
z
zdezorientowanie
Tylko 3 lata? Co to za śmieszna kara? Pozbawił życia 3 osób. Przez niego dzieci nie zobaczą już swojego taty. To jest jakiś żart...
C
Cynik
Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę aż do 8 a nawet 12 lat wiezienia (jeżeli sąd uznałby to za spowodowanie katastrofy).
Niestety problemem polskiego wymiaru sprawiedliwości jest ogromna pobłażliwość sędziów. Za to powinien się wziąć Ziobro. Sąd ma być pobłażliwy i wyrozumiały dla człowieka, któremu podwinęła się noga, a nie dla bandyty, który celowo łamie wszelkie możliwe zasady bezpieczeństwa i jeszcze łże przed sądem.
d
dobra rada
Droga pani Małgorzato, musi pani pomścić śmierć męża, to jedyna szansa na normalne życie. Trzeba sprawcy zrobić z życia armagedon taki, że błagałaby o śmierć.
a
a
powinno być 3 razy 12 lat = 36 lat bezwzględnego więzienia. On znowu kiedyś kogoś zabije!!!!!!!!!!!!
M
Maroka
Debil dobrze ze nie dojechal bo jak by wpad na legnicka to pewnie ze 150 by lecial bo pomyslal by ze to autostrada jak po jedno pasmowce lecial 130
Dodaj ogłoszenie