Tłum policjantów z "suszarkami" na wjeździe do Wrocławia. Co to za akcja? [ZDJĘCIA]

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Policyjne szkolenie w mierzeniu prędkości na al. Karkonoskiej Jarosław Jakubczak
Kierowcy wjeżdżający do Wrocławia aleją Karkonoską, przecierają oczy ze zdumienia. Wprawdzie są już przyzwyczajeni, że w tym miejscu często prowadzone są kontrole prędkości, ale tylu policjantów jednocześnie mierzących w nich fotoradarami, chyba jeszcze nie widzieli!

Od rana w tym miejscu przeprowadzane jest praktyczne szkolenie funkcjonariuszy z dolnośląskiej drogówki. Mundurowi trenują techniki pomiaru prędkości. Na szczęście to tylko ćwiczenia. Policjanci z założenia mandatów tam nie wystawiają, choć uprzedzają, że będą zatrzymywać osoby, które przekroczą dozwoloną prędkość.

Luksusowe auto zdewastowane na Nadodrzu. Zuchwałość nie zna ...

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niedługo nie będzie trzeba męczyć zabieganej Policji tematem kontrolowania prędkości kierowców. Jak wyjdą na rynek już opisywane poniżej urządzonka, Polska kupi ileś set sztuk i temat przekraczania prędkości szybciutko się zamknie. Inwestycja zwróci się z mandatów.

https://www.brd24.pl/infrastruktura/niemiecki-startup-buduje-fotoradar-ktory-ma-kosztowac-100-razy-mniej-niz-obecne-zaleja-europe/

G
Gość
13 kwietnia, 14:31, Gość:

Jeżeli efektem tego będą częstsze kontrole prędkości na Legnickiej, Lotniczej, Granicznej, Pilczyckiej, itd. to bardzo mnie to cieszy :)

14 kwietnia, 12:03, Krzysztof:

A po co? Przecież to jest prosta wielopasmowa droga. Na rowerkach tam się nie jeździ.

Po to żebyś się pytał głupi cymbale :)

G
Gość

Widziałem ich wczoraj, spęd radiowozów, gustowne kamizelki i suszarki nacelowane w prawie pustą ulicę. Pewnie wszyscy ich przez Krzycką omijali. A dzisiaj muszę powiedzieć, że trzeba ich wysłać na kurs z przepisów ruchu drogowego. Na skrzyżowaniu Drobnera i Dubois taka duża buda z trójkątem na dachu olała jadącego prosto z pasa do skrętu w prawo. Pewnie oni są obecnie na etapie obsługi suszarki, reszta zasad na następnym szkoleniu.

G
Gość
13 kwietnia, 13:50, Gość:

Szkolą się w zdzieraniu kasy ze społeczeństwa...

Ale żeby przyjechać na osiedle do byle jak zaparkowanych pojazdów które blokuję przejazd i przejście to pół dnia trzeba czekać. Bo nie ma wolnych PATrOLI

13 kwietnia, 14:14, Gość:

Od tego jest straż miejska, a nie policja, zrozum łosiu, albo doczytaj

13 kwietnia, 19:26, Gość:

Straż miejska jest formacją porządkową Łosiu, wiec niech zajmą się sprzątaniem, zbieraniem psich kup (skoro nie potrafią przypilnować właścicieli pupili) no i oczyszczaniem drogi, szczególnie w rejonie budowy skoro nie potrafią zdyscyplinować obsługi danej budowy. A sprawy bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów RD należy zostawić właśnie Policji i wydziałowi Ruchu Drogowego potocznie zwanego drogówką. Ale te pasożyty (z drogówki) się rozleniwiły i tylko patrzą na innych, po czym po 15 latach nieróbstwa emeryturka - dla tak strasznie przemęczonych piesków.

Ty też doczytaj. Straż miejscowa MOŻE ale nie musi się tym zajmować a policja MUSI!!!!!!

13 kwietnia, 22:26, Gość:

Widzę, że nie rozumiesz pewnej sprawy. Otóż Straż Miejska zostaje powołana w większych miastach do odciążenia z obowiązków Policji. Policja ma większe problemy do ogarnięcia, niż nieprawidłowe parkowanie. Od groma jest awantur domowych, kradzieży, włamań, nie wspominając o poważniejszych sprawach jak pobicia, gwałty czy zabójstwa. Więc [wulgaryzm] nie dziw się, że policja która "MUSI!!!!!!" zareagować na Twoje śmieszne zgłoszenia, zleca je Straży Miejskiej, która je olewa.

14 kwietnia, 8:36, Gość:

W przypadku kradzieży i włamań policja nigdzie nie jeździ. Wymaga tylko by poszkodowany sam zgłosił się na komisariat, sporządza się jakieś tam papierki po czym po miesiącu umarza się sprawę...

To że straż miejska miałaby odciążyć nieco policję, to prawda. W pełni się z tobą ZGODZĘ. Ale odciążyć, nie znaczy ZASTĄPIĆ!!

Szkoda by patrol policji był wysyłany do zaśmiecania, czy do psa pozostawionego bez opieki który stwarza zagrożenie. Ale sprawami ruchu drogowego powinna zajmować się policja. Ze względu na kompetencję i większą zdolność myślenia niż w przypadku ciecia miejskiego. Jeśli nie rozumiesz - doczytaj ustawy.

A "olewanie" zgłoszeń przez SM nie zawsze wynika z braku chęci, ale z braku ludzi, bo mało kto tam chce pracować

14 kwietnia, 9:08, Gość:

Pewnie, do kradzieży w marketach i włamań do domków wcale nie wysyła się policji. Wiesz tyle kretynie, ile gimbusy na forach ujadają... Szkoda, że policji nie wysyła się do pierdół? Zastanowiłeś się dlaczego? Odpowiem Ci: bo praca w policji to wbrew temu co imbecyle podobni tobie głoszą, to nie wieczne wakacje na koszt podatnika, tylko ciężka i niewdzięczna harówa za śmieszne pieniądze, gdzie za dobrą robotę nikt nawet nie powie "dzięki", a za byle potknięcie dostajesz zarzuty, a społeczeństwo robi z ciebie zwyrodniałego bandytę. Stąd na samym dolnym śląsku w policyjnej patrolówce jest kilkaset wakatów, a co za tym idzie - często gęsto na duży powiat, do pilnowania porządku kilkudziesięciu tysięcy obywateli wyjeżdża jeden patrol. Dlatego ku...wa nie ma czasu na Twoje śmieszne zgłoszenia o sr...jącym piesku [wulgaryzm].

14 kwietnia, 12:11, Gość:

Zesr ałeś się już? To śpuść wodę sku rwy synu. Bo śmierdzi. Tobą, twoim goownem i jadem którym ujadasz. I nie piernicz głupot jaka to ciężka praca... Widać to po Głowie jak do bzdur jadą agresywne przygłupy w mundurze. Do kradzieży wafelka w Biedrze jedzie się na sygnale. Ale jak sąsiad zgłosił włamanie do auta i kradzież narzędzi to najpierw kazano mu samemu przyjść a po miesiącu sprawę umorzono. Do sebixów drących mor.dę po nocach nie mogą dojechać - bo w tym czasie spisują kogoś że szedł bez szmateczki po pustej ulicy.

A kretynem to możesz sobie synku nazywać swoich przełożonych za to że cię jeszcze nie wylali z roboty. Trzymaj się szma to. Bajjj :)

Morda tam plebsie zawszony ;D

G
Gość

Kadry policji pod ciężarem wirusa i wakatów

https://infosecurity24.pl/kadry-policji-pod-ciezarem-wirusa-i-wakatow

K
Krzysztof
14 kwietnia, 12:01, Gość:

ja wole skorzystać z wróżki Agnieszki jeżeli chodzi o przyszłość, fajna babeczka do tego wszystko prawie się sprawdza jej strona to: wrozkaagnieszka.pl

zamawiacie wróżbę łatwo i bezpiecznie a odpowiada bardzo szybko zazwyczaj do 2 godzin

Młoda czy stara?

K
Krzysztof
13 kwietnia, 14:31, Gość:

Jeżeli efektem tego będą częstsze kontrole prędkości na Legnickiej, Lotniczej, Granicznej, Pilczyckiej, itd. to bardzo mnie to cieszy :)

A po co? Przecież to jest prosta wielopasmowa droga. Na rowerkach tam się nie jeździ.

G
Gość

Radarowy wyświetlacz prędkości viasis PLUS SMILE to radar edukacyjny, który podziękuje Ci „uśmiechem”. Grafiki w postaci „uśmiechów” na wyświetlaczu LED wskazują pozytywne/negatywne zachowania się kierowców na drodze. Dodatkowo tablica wyświetla informację „ZWOLNIJ” albo „DZIĘKUJE” w zależności od tego czy kierujący dostosował się do ograniczenia prędkości.

https://lifor.com.pl/produkty/radarowe-wyswietlacze-predkosci/radarowy-wyswietlacz-predkosci-plus-smile/

K
Krzysztof
13 kwietnia, 13:50, Gość:

Szkolą się w zdzieraniu kasy ze społeczeństwa...

Ale żeby przyjechać na osiedle do byle jak zaparkowanych pojazdów które blokuję przejazd i przejście to pół dnia trzeba czekać. Bo nie ma wolnych PATrOLI

13 kwietnia, 14:14, Gość:

Od tego jest straż miejska, a nie policja, zrozum łosiu, albo doczytaj

13 kwietnia, 19:26, Gość:

Straż miejska jest formacją porządkową Łosiu, wiec niech zajmą się sprzątaniem, zbieraniem psich kup (skoro nie potrafią przypilnować właścicieli pupili) no i oczyszczaniem drogi, szczególnie w rejonie budowy skoro nie potrafią zdyscyplinować obsługi danej budowy. A sprawy bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów RD należy zostawić właśnie Policji i wydziałowi Ruchu Drogowego potocznie zwanego drogówką. Ale te pasożyty (z drogówki) się rozleniwiły i tylko patrzą na innych, po czym po 15 latach nieróbstwa emeryturka - dla tak strasznie przemęczonych piesków.

Ty też doczytaj. Straż miejscowa MOŻE ale nie musi się tym zajmować a policja MUSI!!!!!!

13 kwietnia, 22:26, Gość:

Widzę, że nie rozumiesz pewnej sprawy. Otóż Straż Miejska zostaje powołana w większych miastach do odciążenia z obowiązków Policji. Policja ma większe problemy do ogarnięcia, niż nieprawidłowe parkowanie. Od groma jest awantur domowych, kradzieży, włamań, nie wspominając o poważniejszych sprawach jak pobicia, gwałty czy zabójstwa. Więc [wulgaryzm] nie dziw się, że policja która "MUSI!!!!!!" zareagować na Twoje śmieszne zgłoszenia, zleca je Straży Miejskiej, która je olewa.

14 kwietnia, 8:36, Gość:

W przypadku kradzieży i włamań policja nigdzie nie jeździ. Wymaga tylko by poszkodowany sam zgłosił się na komisariat, sporządza się jakieś tam papierki po czym po miesiącu umarza się sprawę...

To że straż miejska miałaby odciążyć nieco policję, to prawda. W pełni się z tobą ZGODZĘ. Ale odciążyć, nie znaczy ZASTĄPIĆ!!

Szkoda by patrol policji był wysyłany do zaśmiecania, czy do psa pozostawionego bez opieki który stwarza zagrożenie. Ale sprawami ruchu drogowego powinna zajmować się policja. Ze względu na kompetencję i większą zdolność myślenia niż w przypadku ciecia miejskiego. Jeśli nie rozumiesz - doczytaj ustawy.

A "olewanie" zgłoszeń przez SM nie zawsze wynika z braku chęci, ale z braku ludzi, bo mało kto tam chce pracować

14 kwietnia, 9:08, Gość:

Pewnie, do kradzieży w marketach i włamań do domków wcale nie wysyła się policji. Wiesz tyle kretynie, ile gimbusy na forach ujadają... Szkoda, że policji nie wysyła się do pierdół? Zastanowiłeś się dlaczego? Odpowiem Ci: bo praca w policji to wbrew temu co imbecyle podobni tobie głoszą, to nie wieczne wakacje na koszt podatnika, tylko ciężka i niewdzięczna harówa za śmieszne pieniądze, gdzie za dobrą robotę nikt nawet nie powie "dzięki", a za byle potknięcie dostajesz zarzuty, a społeczeństwo robi z ciebie zwyrodniałego bandytę. Stąd na samym dolnym śląsku w policyjnej patrolówce jest kilkaset wakatów, a co za tym idzie - często gęsto na duży powiat, do pilnowania porządku kilkudziesięciu tysięcy obywateli wyjeżdża jeden patrol. Dlatego ku...wa nie ma czasu na Twoje śmieszne zgłoszenia o sr...jącym piesku [wulgaryzm].

Problem [wulgaryzm]ących piesków powinien być załatwiany przez komandosów ze straży miejskiej.

G
Gość

Prewencyjne radary instalowane są w większości krajów europejskich. To ciekawa alternatywa dla fotoradarów. Radarowe wyświetlacze pomiaru prędkości są lepiej odbierane przez społeczeństwo ze względu na pedagogiczną, a nie represyjną funkcję. Wyświetlane na urządzeniu pulsujące komunikaty ZWOLNIJ oraz informacje o ilości punktów karnych a także wysokości mandatu działają psychologicznie na odbiorcę przekazu. Statystyki jednoznacznie pokazują ich skuteczność. Przekroczenia prędkości maleją a co za tym idzie zagrożenie wypadkowe zmniejsza się.

https://systemy-informacyjne.pl/radarowy-system-monitoringu-predkosci/

G
Gość
13 kwietnia, 13:50, Gość:

Szkolą się w zdzieraniu kasy ze społeczeństwa...

Ale żeby przyjechać na osiedle do byle jak zaparkowanych pojazdów które blokuję przejazd i przejście to pół dnia trzeba czekać. Bo nie ma wolnych PATrOLI

13 kwietnia, 14:14, Gość:

Od tego jest straż miejska, a nie policja, zrozum łosiu, albo doczytaj

13 kwietnia, 19:26, Gość:

Straż miejska jest formacją porządkową Łosiu, wiec niech zajmą się sprzątaniem, zbieraniem psich kup (skoro nie potrafią przypilnować właścicieli pupili) no i oczyszczaniem drogi, szczególnie w rejonie budowy skoro nie potrafią zdyscyplinować obsługi danej budowy. A sprawy bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów RD należy zostawić właśnie Policji i wydziałowi Ruchu Drogowego potocznie zwanego drogówką. Ale te pasożyty (z drogówki) się rozleniwiły i tylko patrzą na innych, po czym po 15 latach nieróbstwa emeryturka - dla tak strasznie przemęczonych piesków.

Ty też doczytaj. Straż miejscowa MOŻE ale nie musi się tym zajmować a policja MUSI!!!!!!

13 kwietnia, 22:26, Gość:

Widzę, że nie rozumiesz pewnej sprawy. Otóż Straż Miejska zostaje powołana w większych miastach do odciążenia z obowiązków Policji. Policja ma większe problemy do ogarnięcia, niż nieprawidłowe parkowanie. Od groma jest awantur domowych, kradzieży, włamań, nie wspominając o poważniejszych sprawach jak pobicia, gwałty czy zabójstwa. Więc [wulgaryzm] nie dziw się, że policja która "MUSI!!!!!!" zareagować na Twoje śmieszne zgłoszenia, zleca je Straży Miejskiej, która je olewa.

14 kwietnia, 8:36, Gość:

W przypadku kradzieży i włamań policja nigdzie nie jeździ. Wymaga tylko by poszkodowany sam zgłosił się na komisariat, sporządza się jakieś tam papierki po czym po miesiącu umarza się sprawę...

To że straż miejska miałaby odciążyć nieco policję, to prawda. W pełni się z tobą ZGODZĘ. Ale odciążyć, nie znaczy ZASTĄPIĆ!!

Szkoda by patrol policji był wysyłany do zaśmiecania, czy do psa pozostawionego bez opieki który stwarza zagrożenie. Ale sprawami ruchu drogowego powinna zajmować się policja. Ze względu na kompetencję i większą zdolność myślenia niż w przypadku ciecia miejskiego. Jeśli nie rozumiesz - doczytaj ustawy.

A "olewanie" zgłoszeń przez SM nie zawsze wynika z braku chęci, ale z braku ludzi, bo mało kto tam chce pracować

Pewnie, do kradzieży w marketach i włamań do domków wcale nie wysyła się policji. Wiesz tyle kretynie, ile gimbusy na forach ujadają... Szkoda, że policji nie wysyła się do pierdół? Zastanowiłeś się dlaczego? Odpowiem Ci: bo praca w policji to wbrew temu co imbecyle podobni tobie głoszą, to nie wieczne wakacje na koszt podatnika, tylko ciężka i niewdzięczna harówa za śmieszne pieniądze, gdzie za dobrą robotę nikt nawet nie powie "dzięki", a za byle potknięcie dostajesz zarzuty, a społeczeństwo robi z ciebie zwyrodniałego bandytę. Stąd na samym dolnym śląsku w policyjnej patrolówce jest kilkaset wakatów, a co za tym idzie - często gęsto na duży powiat, do pilnowania porządku kilkudziesięciu tysięcy obywateli wyjeżdża jeden patrol. Dlatego ku...wa nie ma czasu na Twoje śmieszne zgłoszenia o sr...jącym piesku [wulgaryzm].

G
Gość
13 kwietnia, 13:50, Gość:

Szkolą się w zdzieraniu kasy ze społeczeństwa...

Ale żeby przyjechać na osiedle do byle jak zaparkowanych pojazdów które blokuję przejazd i przejście to pół dnia trzeba czekać. Bo nie ma wolnych PATrOLI

13 kwietnia, 14:14, Gość:

Od tego jest straż miejska, a nie policja, zrozum łosiu, albo doczytaj

13 kwietnia, 19:26, Gość:

Straż miejska jest formacją porządkową Łosiu, wiec niech zajmą się sprzątaniem, zbieraniem psich kup (skoro nie potrafią przypilnować właścicieli pupili) no i oczyszczaniem drogi, szczególnie w rejonie budowy skoro nie potrafią zdyscyplinować obsługi danej budowy. A sprawy bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów RD należy zostawić właśnie Policji i wydziałowi Ruchu Drogowego potocznie zwanego drogówką. Ale te pasożyty (z drogówki) się rozleniwiły i tylko patrzą na innych, po czym po 15 latach nieróbstwa emeryturka - dla tak strasznie przemęczonych piesków.

Ty też doczytaj. Straż miejscowa MOŻE ale nie musi się tym zajmować a policja MUSI!!!!!!

13 kwietnia, 22:26, Gość:

Widzę, że nie rozumiesz pewnej sprawy. Otóż Straż Miejska zostaje powołana w większych miastach do odciążenia z obowiązków Policji. Policja ma większe problemy do ogarnięcia, niż nieprawidłowe parkowanie. Od groma jest awantur domowych, kradzieży, włamań, nie wspominając o poważniejszych sprawach jak pobicia, gwałty czy zabójstwa. Więc [wulgaryzm] nie dziw się, że policja która "MUSI!!!!!!" zareagować na Twoje śmieszne zgłoszenia, zleca je Straży Miejskiej, która je olewa.

W przypadku kradzieży i włamań policja nigdzie nie jeździ. Wymaga tylko by poszkodowany sam zgłosił się na komisariat, sporządza się jakieś tam papierki po czym po miesiącu umarza się sprawę...

To że straż miejska miałaby odciążyć nieco policję, to prawda. W pełni się z tobą ZGODZĘ. Ale odciążyć, nie znaczy ZASTĄPIĆ!!

Szkoda by patrol policji był wysyłany do zaśmiecania, czy do psa pozostawionego bez opieki który stwarza zagrożenie. Ale sprawami ruchu drogowego powinna zajmować się policja. Ze względu na kompetencję i większą zdolność myślenia niż w przypadku ciecia miejskiego. Jeśli nie rozumiesz - doczytaj ustawy.

A "olewanie" zgłoszeń przez SM nie zawsze wynika z braku chęci, ale z braku ludzi, bo mało kto tam chce pracować

G
Gość
13 kwietnia, 13:50, Gość:

Szkolą się w zdzieraniu kasy ze społeczeństwa...

Ale żeby przyjechać na osiedle do byle jak zaparkowanych pojazdów które blokuję przejazd i przejście to pół dnia trzeba czekać. Bo nie ma wolnych PATrOLI

13 kwietnia, 14:14, Gość:

Od tego jest straż miejska, a nie policja, zrozum łosiu, albo doczytaj

13 kwietnia, 19:26, Gość:

Straż miejska jest formacją porządkową Łosiu, wiec niech zajmą się sprzątaniem, zbieraniem psich kup (skoro nie potrafią przypilnować właścicieli pupili) no i oczyszczaniem drogi, szczególnie w rejonie budowy skoro nie potrafią zdyscyplinować obsługi danej budowy. A sprawy bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów RD należy zostawić właśnie Policji i wydziałowi Ruchu Drogowego potocznie zwanego drogówką. Ale te pasożyty (z drogówki) się rozleniwiły i tylko patrzą na innych, po czym po 15 latach nieróbstwa emeryturka - dla tak strasznie przemęczonych piesków.

Ty też doczytaj. Straż miejscowa MOŻE ale nie musi się tym zajmować a policja MUSI!!!!!!

Widzę, że nie rozumiesz pewnej sprawy. Otóż Straż Miejska zostaje powołana w większych miastach do odciążenia z obowiązków Policji. Policja ma większe problemy do ogarnięcia, niż nieprawidłowe parkowanie. Od groma jest awantur domowych, kradzieży, włamań, nie wspominając o poważniejszych sprawach jak pobicia, gwałty czy zabójstwa. Więc [wulgaryzm] nie dziw się, że policja która "MUSI!!!!!!" zareagować na Twoje śmieszne zgłoszenia, zleca je Straży Miejskiej, która je olewa.

O
Ognia

Podobno budżet mają ratować, bo socjlistom na socjal brakuje,

G
Gość
13 kwietnia, 13:50, Gość:

Szkolą się w zdzieraniu kasy ze społeczeństwa...

Ale żeby przyjechać na osiedle do byle jak zaparkowanych pojazdów które blokuję przejazd i przejście to pół dnia trzeba czekać. Bo nie ma wolnych PATrOLI

13 kwietnia, 14:14, Gość:

Od tego jest straż miejska, a nie policja, zrozum łosiu, albo doczytaj

Straż miejska jest formacją porządkową Łosiu, wiec niech zajmą się sprzątaniem, zbieraniem psich kup (skoro nie potrafią przypilnować właścicieli pupili) no i oczyszczaniem drogi, szczególnie w rejonie budowy skoro nie potrafią zdyscyplinować obsługi danej budowy. A sprawy bezpieczeństwa i przestrzegania przepisów RD należy zostawić właśnie Policji i wydziałowi Ruchu Drogowego potocznie zwanego drogówką. Ale te pasożyty (z drogówki) się rozleniwiły i tylko patrzą na innych, po czym po 15 latach nieróbstwa emeryturka - dla tak strasznie przemęczonych piesków.

Ty też doczytaj. Straż miejscowa MOŻE ale nie musi się tym zajmować a policja MUSI!!!!!!

Dodaj ogłoszenie