18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Szokujące i straszne! Ci ludzie żywcem zostali pożarci przez zwierzęta. Natura potrafi być okrutna [ZDJĘCIA]

Michał Korn
Michał Korn
Zaktualizowano 
Planujecie podróż? Niezależnie od tego czy poniesie was ona do egzotycznych zakątków globu czy ograniczycie się do pięknej Europy powinniście uważać. Historia zna przypadki ataków dzikich zwierząt na człowieka. Wiele z nich było nieuzasadnionych. Najgorsze jednak jest to, że podczas ataków, zwierzęta swoje ofiary pożerały żywcem. Ból ten ciężko porównać z jakimkolwiek innym. Dlaczego dochodzi do tych ataków? Gdzie najczęściej zwierzęta atakują ludzi? Niestety do takich przypadków może dojść nawet w waszym domu. Przekonała się o tym pewna kobieta w Polsce...Zobacz również: Polowanie na potężnego pytona. Gad skrył się pod maską samochoduŹródło:STORYFULPOLECAMY RÓWNIEŻ PAŃSTWA UWADZE:Najniebezpieczniejsze zwierzęta świata. Są śmiertelnie niebezpieczne. Nie wchodźcie im w drogę! luka pi/YouTube
Planujecie podróż? Niezależnie od tego czy poniesie was ona do egzotycznych zakątków globu czy ograniczycie się do pięknej Europy powinniście uważać. Historia zna przypadki ataków dzikich zwierząt na człowieka. Wiele z nich było nieuzasadnionych. Najgorsze jednak jest to, że podczas ataków, zwierzęta swoje ofiary pożerały żywcem. Ból ten ciężko porównać z jakimkolwiek innym. Dlaczego dochodzi do tych ataków? Gdzie najczęściej zwierzęta atakują ludzi? Niestety do takich przypadków może dojść nawet w waszym domu. Przekonała się o tym pewna kobieta w Polsce...

Planujecie podróż? Niezależnie od tego czy poniesie was ona do egzotycznych zakątków globu czy ograniczycie się do pięknej Europy powinniście uważać. Historia zna przypadki ataków dzikich zwierząt na człowieka. Wiele z nich było nieuzasadnionych. Najgorsze jednak jest to, że podczas ataków, zwierzęta swoje ofiary pożerały żywcem. Ból ten ciężko porównać z jakimkolwiek innym. Dlaczego dochodzi do tych ataków? Gdzie najczęściej zwierzęta atakują ludzi? Niestety do takich przypadków może dojść nawet w waszym domu. Przekonała się o tym pewna kobieta w Polsce...

1. 5-metrowy gad zaatakował dziecko
Ta historia zdarzyła się w 2009 roku. 5-letni wówczas Jeremy Double bawił się wraz ze swoim bratem niedaleko akwenu wodnego. Rzecz działa się w Australii. Nagle 5-latek jakby zapadł się pod ziemię. Jego starszy brat, Ryan w relacji dla policji przekazał wówczas, że chwilę po zniknięciu Jerremy'ego dostrzegł krokodyla. Widok zwierzęcia spowodował, że dziecko rzuciło się do ucieczki. Podejrzenia okazały się słuszne. Jakiś czas później szczątki 5-latka zostały znalezione w ciele liczącego blisko 5 metrów gada.

Wyobraźcie sobie, że spośród wszystkich 23 żyjących na ziemi gatunków krokodyli jedynie 6 uznawanych jest za groźnych dla człowieka. Weźmy np. takiego krokodyla nilowego, który jest odpowiedzialny za większość tego typu ataków. Rocznie krokodyle nilowe dopuszczają się od 275 do 745 ataków z czego aż 63 proc. stanowi te śmiertelne. Liczba śmiertelnych ataków tego gada, które zostały udokumentowane wynosi 106.

2. Puma zaciągnęła go w głąb lasu
W okolicach czerwca 2008 roku, Amerykanin Robert Navojsky trafił na listę osób zaginionych. Za zgłoszenie odpowiedzialny był jego brat. Dochodzenie wykazało, że w pobliżu domu, gdzie mieszkał zadomowił się lew górski. W wyniku śledztwa okazało się, że drapieżnik zaciągnął 55-latka w głąb lasu. Grupa poszukiwawcza znalazła ciało Roberta Nawojsky'ego na zalesionym terenie w pobliżu jego domu w Pinos Altos w stanie Nowy Meksyk. Tam mężczyzna został zjedzony. Później jego szczątki zostały zakopane przez pumę w ziemi.

Ataki pum na człowieka nie są tak częste, bowiem zwierzęta te z reguły nie postrzegają gatunku ludzkiego jako potencjalnego zagrożenia. Napaści na bydło, zwierzęta domowe lub ludzi spowodowane są niemal wyłącznie wygłodzeniem bądź przyzwyczajeniem do obecności człowieka. Co ciekawe napaści do który dochodzi np. na bydło czy inne zwierzęta spowodowane są w głównej mierze wygłodzeniem lub obecnością człowieka. Atak pumy na Roberta Novojsky'ego być może był efektem ekspansji człowieka na tereny niegdyś zajmowane przez lasy, gdzie coraz częściej dochodzi do nakładania się na siebie terenów występowania człowieka i pumy.

3. Zjedzony we własnym domu
Pewien mężczyzna mieszkający w Wiedniu kilka lat przed swoją śmiercią doznał udaru mózgu. W związku z tym był sparaliżowany i resztę swojego życia spędził w łóżku. Do zgonu mężczyzny przyczyniło się nie tylko zaniedbane mieszkanie, ale również brak higieny osobistej. Ciało 61-latka zostało zaatakowane przez larwy, które częściowo zjadły mu plecy.

4. Zaatakowany przez pytona
W 2013 roku internet obiegło zdjęcie najedzonego pytona. Jak się później okazało ofiarą kilkumetrowego gada był człowiek. Mimo wielu opowieści na temat węży-ludożerców, udokumentowane przypadki upolowania i pożarcia przez węża człowieka są stosunkowo rzadkie. Ale to nie znaczy, że nie występują w ogóle! Niektóre z nich są wystarczająco silne, aby zabić i połknąć dorosłego człowieka.

5. Pożarty przez świnie
Francesco Raccosta był gangsterem, szefem jednej z włoskich mafii. Konkurencyjna organizacja postanowiła jednak porwać mężczyznę i wymierzyć mu tortury, po których został on rzucony świniom na pożarcie.

Kiedyś była nawet taka tortura, w której nagiego niewolnika podwieszano pod sufitem i wpuszczano wygłodniałe świnie. Zwierzęta te zjadały mu stopy. A ponieważ świnia jest wszystkożerna, je także mięso.

W Strzelnikach koło Lewina Brzeskiego 84-letnia kobieta, która mieszkała w domu razem z synem, została pogryziona przez świnię.
Jak się okazało mężczyzna trzymał w domu 300-kilogramową świnię i feralnej nocy spał zamroczony alkoholem, a schorowana staruszka nie była w stanie ruszyć się z łóżka. Niestety mimo pomocy medycznej kobieta zmarła. Świnia natomiast została odstrzelona przez weterynarza i została przebadana m.in. pod kątem wścieklizny.

6. Atak wilków
W 2005 roku sześć osób z afgańskiej wioski zostało zjedzonych przez zwierzęta. W grupie ofiar znajdował się również 6-letni chłopiec. Za tę tragedię odpowiedzialna była wataha wilków.

Jest wiele mięsożernych ssaków, które za cel obierają sobie człowieka. Na szczęście wilki do nich nie należą. A przynajmniej do ataków nie dochodzi często. Jeśli jednak już zdarzy się taki incydent, to w tym przypadku ofiarami padają głównie dzieci. Co jest główną przyczyną ataków? Chodzi o zjawisko tzw. habituacji wynikającej z życia tych zwierząt w pobliżu ludzkich osiedli, powodująca zanik lęku przed człowiekiem, rzadziej działaniem człowieka.

W Polsce również znane są ataki wilków na ludzi. Dwoje dzieci w wieku ok. 10 lat trafiło do szpitala po tym, jak pogryzł je wilk. Do zdarzenia miało dojść w miejscowości Strzebowiska w gminie Cisna. Według informacji, dzieci bawiły się w okolicach swojego domu, gdy rzucił się na nie wilk. Udało się go przegonić dzięki szybkiej interwencji rodziców. Rodzeństwo z niegroźnymi ranami nóg zostało przewiezione do szpitala. Po tym incydencie zwierzę zostało odstrzelone, a jego truchło zabepieczone do badań.

7. "Kot" zaatakował 12 osób
Krwiożerczy lampart zdołał zabić 12 osób. Do zdarzenia doszło w okolicach Himalajów. W związku z tym w pościg za zwierzęciem został wysłany specjalny zespół strzelców, których zadaniem było upolować go. Niestety misja ta zakończyła się niepowodzeniem.

Lamparty polujące na ludzi to niewielki odsetek populacji, co nie zmienia faktu, że w wielu regionach są one poważnym zagrożeniem. Ten z przykładu, który opisałem powyżej atakował głównie ludzi odurzonych alkoholem. Znany jest tez przypadek tego zwierzęcia, który tylko w Indiach zabił około 200 osób. Co gorsza lamparty w Indiach przyzwyczaiły się do spożywania ludzkiego mięsa z powodu przyzwyczajenia żerowania na ludzkich zwłokach.

W wielu przypadkach lamparty potrafią atakować w nocy. I nie ma w tym nic dziwnego z racji ich wyostrzonych zmysłów o tej porze dnia. Niektóre z drapieżników nauczyły się wchodzić do domów, wyłamując drzwi chat bądź kryte strzechą dachy.

8. Ciała nigdy nie odnaleziono
Sam Cellet pewnego razy wybrał się nad jedno z wybrzeży Australii na wspólne nurkowanie. Podczas jednego z nurkowań 28-latek został zaatakowany przez mierzącego blisko 6 metrów żarłacza białego. Ciała mężczyzny nie udało się odnaleźć. Zostały po nim jedynie dwa ciężarki oraz harpun ze śladami szczęk.

Spośród blisko 480 gatunków rekinów, jedynie kilka (w tym żarłacz biały, rekin tygrysi, rekin młot i żarłacz tępogłowy) stanowi zagrożenie dla człowieka. Do 2014 roku na całym świecie udokumentowano 2899 niesprowokowanych ataków rekinów na ludzi, w tym 548 śmiertelnych. Rocznie dochodzi do ok. 75 ataków.

9. Atak 30 wygłodniałych niedźwiedzi
Do tego ataku doszło w Rosji. W lipcu 2008 dwóch geologów pracujących na Kamczatce zostało zabitych i częściowo pożartych przez grupę 30 niedźwiedzi. Niestety w tym przypadku zwierzęta żywcem zjadły dwie osoby. Ofiarami okazało się dwóch ochroniarzy.

Weźmy np. takiego niedźwiedzia polarnego, który kompletnie nie jest przyzwyczajony do widoku człowieka. Historia zna przypadki ich polowań na ludzi. Polowania na człowieka innych niedźwiedziowatych również są sporadyczne i zazwyczaj podejmowane w okresach niedoboru pokarmu bądź przez osobniki stare, względnie schorowane, niezdolne do upolowania innej zdobyczy. Większość jednak śmiertelnych ataków niedźwiedzi na ludzi spowodowane jest innymi czynnikami niż chęć zdobycia pokarmu.

Niedźwiedź himalajski z kolei jest zdecydowanie bardziej negatywnie nastawiony do ludzi. Zwierzęta te co prawda unikają człowieka, ale w szczególnych przypadkach nie wahają się zaatakować.

10. Atak hien zakończony tragedią
"Zoo safari" w Kenii to nie lada atrakcja dla turystów. Z roku na rok dochodzi jednak do coraz większej ilości ataków na ludzi. W 2012 roku stado hien zaatakowało rodzinę. Do zdarzenia doszło w jednej z tamtejszych miejscowości. Obrażeń w tym przypadku doznało 13 osób. Dwie z nich zostały zjedzone.

Jeśli chodzi o hieny, to jedynie cętkowanej i pręgowanej zdarza się polować na człowieka. Większość ofiar stanowią dzieci i kobiety. Zdecydowanie bardziej groźną dla człowieka jest hiena cętkowana z silniejszej agresji i większego rozmiaru. Wyobraźcie sobie, że w 1962 w Mlanje 27 osób zostało zabitych przez parę zwierząt tego gatunku.

Najczęściej do ataków na ludzi przez te zwierzęta dochodzi w okresie września, kiedy spora część afrykańskiej ludności śpi pod gołym niebem. W 1903 Hector Duff pisał, że na obszarze dystryktu Mzimba (dzisiejszy środkowy Mozambik) hieny cętkowane w nocy podchodzą pod drzwi ludzkich domów i czekają do świtu, by atakować wychodzących.

11. Żywcem połknął kobietę

W 2018 roku 54-letnia kobieta została zaskoczona przez ogromnego, liczącego blisko 9 metrów węża. Z relacji wynikało, że nie była w stanie obronić się przed bestią.

Zdarzenie miało co prawda w Indonezji (wyspa Sulawesi), ale może spotkać każdego z nas. Kobieta została zaskoczona podczas pracy w ogródku. Jej poszukiwania rozpoczęły się kolejnego dnia. O zdarzeniu zaalarmowały zaniepokojone dzieci 54-latki.

Makabrycznego odkrycia dokonał jeden z synów kobiety. Znalazł on ogromnych rozmiarów pytona, który wydawał się świeżo po jedzeniu. Okazało się, że w jego środku znajduje się zaginiona kobieta. Z jej ułożenia wynikało, że gad zaczął konsumować ofiarę zaczynając od głowy. Mieszkańcy wioski nie wiedzieli do końca, czy ofiara węża nie żyje, więc postanowili go zabić i rozciąć.

Cała akcja ratunkowa, która polegała na wycięciu kobiety z wnętrza gada została nagrana telefonem. Przestrzegamy jednak, że materiał jest przeznaczony wyłącznie dla ludzi o mocnych nerwach.

Jak to w ogóle możliwe, że pyton zdołał połknąć człowieka? Okazuje się, że to nie pierwszy tego typu przypadek. Węże mogą zjadać ofiary, które gabarytami dorównują im. Dlatego w swoim menu gady te mają także zwierzęta gospodarcze, jak np. krowy. Może jednak się zdarzyć tak, że gad przeliczy się w swoich możliwościach. Wówczas po zjedzenie zbyt dużej ofiary, jego ciało rozrywa się. Historia zna i takie przypadki.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Szokujące i straszne! Ci ludzie żywcem zostali pożarci przez zwierzęta. Natura potrafi być okrutna [ZDJĘCIA] - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3