Świdnica: Odszkodowanie za areszt w sprawie gangu bokserów?

Małgorzata Moczulska
Prawnicy są zgodni: S. otrzyma odszkodowanie za 6-letni pobyt w areszcie bez wyroku
Prawnicy są zgodni: S. otrzyma odszkodowanie za 6-letni pobyt w areszcie bez wyroku Dariusz Gdesz
Udostępnij:
Stanisław S., szef gangu bokserów, jednej z najgroźniejszych grup przestępczych, zajmującej się m.in. produkcją i przemytem narkotyków, żąda od państwa polskiego 50 tysięcy euro odszkodowania za zbyt długie tymczasowe aresztowanie.

Skarga w tej sprawie trafiła już do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu i zostanie rozpatrzona jeszcze w tym roku.

- Prawa człowieka zostały w przypadku mojego klienta rażąco naruszone - mówi mecenas Wojciech Koncewicz. - Dlatego chcemy zasądzenia mu słusznego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, wynikającą z długotrwałej izolacji, która w dodatku nie jest uzasadniona okolicznościami sprawy - dodaje mecenas. I wylicza straty swojego klienta. - Przez czas aresztu stracił kontakt ze swoimi dziećmi, odmówiono mu udzielenia przepustki dla zawarcia związku małżeńskiego, a jego stan zdrowia uległ znacznemu pogorszeniu.

Stanisław S. jest tymczasowo aresztowany od blisko 6,5 roku bez jakiegokolwiek wyroku skazującego. Zdaniem mecenasa, to skandal. Opinię tę podziela wielu prawników, zwłaszcza że S. wraz z całą swoją grupą przestępczą (ponad 40 osób) został 3 lata temu skazany na 13 lat więzienia. Sąd Najwyższy skasował jednak te wyroki (zarówno ten Sądu Okręgowego w Świdnicy, jak i w całości go podtrzymujący, prawomocny wrocławskiego Sądu Apelacyjnego). Głównie z powodów proceduralnych. Chodziło o to, że jednego z gangsterów na 18 rozprawach reprezentował nie adwokat, lecz zatrudniony u niego aplikant pierwszego roku, który nie miał do tego uprawnień. Adwokat odpowie za to dyscyplinarnie.

- To było ewidentne zaniedbanie - mówi Andrzej Malicki, dziekan Naczelnej Rady Adwokackiej we Wrocławiu. Podkreśla też, że sądy nie zawsze uchylały wyroki z tego powodu. - Tu wyrok został uchylony, więc będzie przedmiotem postępowania dyscyplinarnego - dodaje.

Proces ma ruszyć od nowa. Ale zanim dojdzie do kolejnego, prawomocnego skazania, miną co najmniej dwa lata. I poza odszkodowaniem za przewlekały areszt (jeszcze dwóch innych przestępców z gangu chce złożyć skargi do Strasburga), wszyscy zapłacimy kolosalne koszty kolejnego procesu. Poprzednio dwa razy w tygodniu zamknięta była częściowo jedna z ulic przy sądzie, gangsterów konwojowały dziesiątki policjantów, wielu pilnowało ich na sali rozpraw, a do sądu za każdym razem wzywano antyterrorystów.

200 tysięcy złotych ma szansę otrzymać szef gangu bokserów za zbyt długi areszt

Areszty to już spory problem
Rozmowa z Adamem Bodnarem z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Trybunał w Strasburgu wydał już blisko 80 wyroków uznających winę Polski w sprawie zbyt długiego, tymczasowego aresztowania. Czy to już problem?
Z pewnością tak. Trzy lata temu Ministerstwo Sprawiedliwości otrzymało wystąpienie trybunału, który nazywa je problem "strukturalnym". Wytyka nam, że stosujemy je zbyt łatwo, za dużo i są zbyt długie. Rekordzista w areszcie był osiem lat, średni czas to trzy lata. Zdaniem trybunału, areszt stosowany jest przez sądy zbyt często, a powinien być środkiem absolutnie nadzwyczajnym i przedłuża się go u nas niemal automatycznie.

Co zrobić, by było lepiej? Przecież najpierw opłacamy pobyt podejrzanych czy oskarżonych w aresztach, a potem jeszcze płacimy im odszkodowania za zbyt długie aresztowania...
Niestety, rozmyła się gdzieś odpowiedzialność za areszt. Dziś jest tak, że prokuratura o niego wnioskuje i - jak pokazują statystyki - w 90 procentach przypadków otrzymuje zgodę. Kiedy jest problem, prokurator mówi, że to sąd zdecydował, a sędzia, że prokurator wnioskował. Dlatego powinno się zmienić prawo. Ustawodawca powinien określić maksymalny czas, przez jaki można przebywać w areszcie tymczasowym, a dodatkowo szybszą kontrolę instancyjną postanowień o zastosowaniu lub przedłużeniu tymczasowego aresztowania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie