Smutny finał interwencji służb w mieszkaniu na Szczepinie

AND
policja, radiowóz, zdjęcie ilustracyjne.
policja, radiowóz, zdjęcie ilustracyjne. brak
Policjanci, strażacy i pogotowie pojawili się na ulicy Bolesławieckiej. Wezwano ich do starszego małżeństwa, z którym nie było kontaktu.

Policjanci, ratownicy pogotowia oraz dwie jednostki straży pożarnej pojawili się dziś pod jednym z budynków przy ulicy Bolesławieckiej we Wrocławiu. Jak się okazało wezwano ich po tym, jak stracono kontakt z lokatorami jednego z mieszkań.

- Wezwaliśmy strażaków, by pomogli nam dostać się do mieszkania, ale ostatecznie lokator, straszy mężczyzna, wpuścił nas do środka - relacjonuje Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Okazało się, że jego ponad 80-letnia żona nie żyje.

Na miejsce wezwano prokuratora, ale nie stwierdził on, by ktoś trzeci przyczynił się do śmierci kobiety. Starsze małżeństwo nie było też poddane kwarantannie. Prawdopodobnie mężczyzna nie mógł sobie poradzić z otwarciem drzwi i wpuszczeniem do środka mundurowych.

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie