Smutny finał interwencji służb w mieszkaniu na Szczepinie

AND
policja, radiowóz, zdjęcie ilustracyjne.
policja, radiowóz, zdjęcie ilustracyjne. brak
Udostępnij:
Policjanci, strażacy i pogotowie pojawili się na ulicy Bolesławieckiej. Wezwano ich do starszego małżeństwa, z którym nie było kontaktu.

Policjanci, ratownicy pogotowia oraz dwie jednostki straży pożarnej pojawili się dziś pod jednym z budynków przy ulicy Bolesławieckiej we Wrocławiu. Jak się okazało wezwano ich po tym, jak stracono kontakt z lokatorami jednego z mieszkań.

- Wezwaliśmy strażaków, by pomogli nam dostać się do mieszkania, ale ostatecznie lokator, straszy mężczyzna, wpuścił nas do środka - relacjonuje Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Okazało się, że jego ponad 80-letnia żona nie żyje.

Na miejsce wezwano prokuratora, ale nie stwierdził on, by ktoś trzeci przyczynił się do śmierci kobiety. Starsze małżeństwo nie było też poddane kwarantannie. Prawdopodobnie mężczyzna nie mógł sobie poradzić z otwarciem drzwi i wpuszczeniem do środka mundurowych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie