Śledczy badają, dlaczego policjant się powiesił

Ewa Chojna
zdj. ilustracyjne/ Michał Gaciarz Polska Press
Nie żyje 25-letni policjant. Powiesił się. Prokuratura wszczęła już śledztwo. Czy ktoś nakłaniał mężczyznę do targnięcia się na swoje życie?

Prokuratura Rejonowa w Legnicy od tygodnia prowadzi śledztwo związane z targnięciem się na życie młodego funkcjonariusza Dawida Ł., który pracował w Komendzie Powiatowej Policji w Lubinie. Śledczy starają się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego młody człowiek, który miał przed sobą całe życie, oczekiwał narodzin swojego dziecka, postanowił się zabić. Czy w miejscu jego pracy dochodziło do łamania prawa? Czy ktoś namawiał go do samobójstwa?

Te pytanie wcale nie są bezzasadne, ponieważ prokuratura wszczęła śledztwo w związku z artykułem 151 Kodeksu Karnego, który stanowi, że „Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

Do tej tragedii doszło 21 lutego w miejscowości Motyczyn, niedaleko Prochowic w powiecie legnickim. Ciało 25-letniego Dawida Ł., funkcjonariusza lubińskiej prewencji, znalazł członek jego rodziny w domu policjanta.

- Śledztwo jest na etapie wstępnym, dlatego w taki sposób prokurator zakwalifikował ten czyn - powiedziała nam Lidia Tkaczyszyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy. - Jeszcze jest za wcześnie, abyśmy mówili o ustaleniach, ponieważ są one w tej chwili prowadzone - dodaje prokurator Tkaczyszyn.

Na wniosek prokuratora prowadzącego śledztwo zabezpieczono między innymi dwa telefony komórkowe oraz komputer, którymi posługiwał się 25-latek.

Z naszych informacji wynika, że mogą się na nich znajdować nagrania, które pomogą w ustaleniu sytuacji, jaka panowała w ostatnim czasie w lubińskiej komendzie policji i czy dochodziło tam do mobbingu.

- W toku prowadzonego śledztwa prokurator będzie badał relacje, jakie panowały w miejscu pracy pokrzywdzonego - zapewniła nas Lidia Tkaczyszyn.

Śledczy przesłuchali już pierwszych świadków w tej sprawie, jednak ze względu na dobro pokrzywdzonego i jego rodziny, prokuratura na razie nie ujawnia szczegółów.

Wiadomo już, że wstępne wyniki sekcji zwłok wykluczają udział osób trzecich w tej tragedii.

- Biegli z zakresu medycyny sądowej we wstępnej opinii stwierdzili, że na ciele pokrzywdzonego nie znaleziono żadnych obrażeń, które wskazywałyby na inną przyczynę zgonu niż samobójstwo - poinformowała nas rzeczniczka legnickiej okręgówki. - Oczekujemy jeszcze na pisemną, szczegółową opinię biegłego, który przeprowadzał sekcję zwłok.

O komentarz do tego zdarzenia poprosiliśmy przedstawicieli Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. - Nie komentujemy sprawy. Do tej pory nie zostaliśmy oficjalnie poinformowani o toczącym się śledztwie - powiedział nam oficer prasowy lubińskiej komendy Jan Pociecha.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
H8t
Jak zawsze ostateczna wersja to pewnie będą problemy osobiste. Nieważne, że chłopak był młody, dziecko miało się niebawem rodzić... zapewne będzie że pokłócił sie raz z dziewczyną/żoną i targnął się na swoje życie bo to porządna awantura była. A praca? Służba? Tu przecież panuje atmosfera wzajemnej życzliwości. Na pewno nie ma pretensji przełożonych, że policjant nie ukarał xx obywateli lub nie wypełnił innych założonych celów statystycznych. W prawie wszystkich profesjach prowadzone są jakieś statystyki ale czy zawód policjanta to praca na taśmie produkcyjnej? Czy można w ogóle wymagać od policjanta ilości ukaranych osób czy ich legitymowania? Co wtedy miałby zrobić policjant jak nie będzie kogo ukarać czy spisać? Oby takiej sytuacji nie było w Policji bo jest to nie do pomyślenia... a może właśnie tam tak było i młody człowiek nie wytrzymał... kondolencje dla rodziny! To nie powinien być jego czas...
k
kolo
Zespól psychologów istnieje i robi dobrą robotę... na papierze. Stawiałbym na wątek rodzinny bo kto odbiera sobie życie dlatego ze przełożony na niego krzyczy
M
Michał Moś
Faktycznie coś jest nie tak, jeśli samobójstwo popełnia policjant. Pytanie tylko gdzie. W domu? W pracy? Przyjaciele go kopnęli w dupę, że już tak powiem to brutalnie? A co robił zespół psychologów? Przecież samobójstwo to nie jest ot tak powiedzieć sobie: "Kończę ze sobą" po czym strzelić sobie w łeb, dla wydarzenia. Specjaliści jednoznacznie samobójstwo wiążą z depresją. Jestem ciekaw, czy ktoś będzie w stanie dojść do psychotestów tego człowieka? Bo jak tam wyszło coś, co wskazuje depresję, a zostało zignorowane, no to winę ponoszą członkowie komisji, która go badała. Bo w przerost ambicji nie wierzę.
a
argo
jakoś często się wieszają... widać wiedzieli za dużo i władza ich uciszyła
j
jesteś żydem
jesteś żydem
p
psycholog
wiesz czy jak zwykle wylałeś z siebie?
t
tęca ytbe
rzamknięty wszobie?
t
tęca ytbe
MiaŁ problemy na pewno jakieś i nieumiaŁ ich rozwiązać szam ***
t
tak
współczujemy najbliższym i rodzinie.Sympatyk PiS.
c
chwale
ojczyzny...
j
julian
Chłopak nie wytrzymał pewnie cisnienia na wyniki i statystyke przywoził za mało mandatów bo nie kłamał w sądach i był gnębiony grozili mu pewnie zeby napisał raport do konwojówki albo do kompanii ochronnej. Nie spełniał oczekiwań przełozonych którzy go cisneli o wyniki bo za to sa awanse i premie no i trzeba umieć wtedy sporządzac fałszywe notatki i kłamac w sądach za np.odmowe przyjecia mandatu bo policjant ma nie pomagać obywatelowi rozmawiać z ludzmi być widocznym na ulicy oni mają rąbać statystyke czyli mandaty jak najwiecej ku uciesze przełożonych bo kapnie na pagony i premia kwartalna wpadnie tak pracuje Polska Policja cześć Jego Pamieci a wy młodzi w słuzbie nie dajcie sie mobbingować tymi wynikami bo pózniej zanika zdrowy rozsądek i dochodzi do takich sytuacji jak śmierć Igora we Wrocławiu
j
jeszczepolak
Ogólnie wiadomo że nie jest łatwo przejść przez 3 etapową weryfikacje psychologiczną , dlatego stawiam na nagłą niespotykaną sytuację która go zaskoczyła a nie brał jaj kompletnie pod uwagę wcześniej i to właśnie był ten moment decydujący który przeważył o tym kroku ale jak życie pokazuje to raczej sprawy osobiste niż zawodowe .
P
Pytanie
Może jest tak dobrze, że robi coś takiego?
l
leon
Redakcjo, powinnaś zablokować komentowanie tego artykułu.
Artykułu "Skandal we wrocławskim kościele. Ksiądz oskarża proboszcza o gwałt" nie można komentować?
m
m71
Cześć Twojej pamięci Kolego !
Dodaj ogłoszenie