Rewolucja na AOW. Każde przekroczenie prędkości będzie karane mandatem

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Na całym odcinku autostradowej obwodnicy Wrocławia przebiegającym przez teren miasta ma zostać wprowadzony odcinkowy pomiar prędkości - ustalił portal GazetaWroclawska.pl. Trwają w tej sprawie uzgodnienia między zarządcą obwodnicy, czyli Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, a Inspekcją Transportu Drogowego. Czytaj więcej na kolejnych slajdach, posługując się klawiszami strzałek, myszką lub gestami. Fot. Janusz WóJtowicz / Polskapresse
Na całym odcinku autostradowej obwodnicy Wrocławia przebiegającym przez teren miasta ma zostać wprowadzony odcinkowy pomiar prędkości - ustalił portal GazetaWroclawska.pl. Trwają w tej sprawie uzgodnienia między zarządcą obwodnicy, czyli Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, a Inspekcją Transportu Drogowego. Czytaj więcej na kolejnych slajdach, posługując się klawiszami strzałek, myszką lub gestami.

Każde przekroczenie dozwolonej prędkości na całej AOW będzie karane mandatem. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która zarządza autostradową obwodnicą Wrocławia, od początku września rozmawia z Inspekcją Transportu Drogowego o instalacji urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości. Urządzenia takie miałby kontrolować prędkość na drodze A8 na całym odcinku przebiegającym w graniach miasta.

GDDKiA jest przekonana, że odcinkowy pomiar prędkości, jako narzędzie bardzo skuteczne w dyscyplinowaniu kierowców, pozwoli zmniejszyć prędkość poruszających się AOW samochodów. Ograniczenie na tej drodze wynosi 140 km/h dla aut osobowych i 80 km/h dla ciężarówek.

Odcinkowy pomiar prędkości to system, który robi zdjęcia wszystkim samochodom na początku i końcu kontrolowanego odcinka. Na tej podstawie obliczana jest średnia prędkość przejazdu. Jeśli jest ona wyższa niż prędkość dozwolona na tej drodze, system rozpoznaje numery rejestracyjne i kierowca otrzymuje mandat. Urządzenia odcinkowego pomiaru prędkości działają całą dobę, a przy ograniczonej widoczności do rozpoznawania samochodów używana jest podczerwień.

Podobny system od lat działa w Lubinie. Wkrótce ma zostać wprowadzony także na autostradzie A4.

Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Wideo

Komentarze 74

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
30 października 2019, 12:13, DTR e36 328i:

a ja mam zakrywane tablice i tyle sie tym przejme. autostrada jest od szybkiej jazdy jak w DE. jak ktos nie wytrzymuje tępa to niech jedzie boczna droga

w DE na autostradach w granicy miasta jest ograniczona prędkość do 80km/h, podobnie w Austrii i innych krajach zachodniej europy - chodzi o zmiejszenie hałasu i smogu oraz ograniczenie wypadkowości bo obwodnice autostradowe mają dużo zjazdów. Pozdrawiam i zachęcam do wycieczek na zachód.

G
Gość
4 listopada, 22:42, Kierowca:

Wszyscy się czepiacie tych tirów a tak sobie prosze policzyć wypadkowosc na AOW z udziałem tych tirów i porównać z wypadkowoscia osobówek na tym odcinku

Ale sprawcą zwykle jest "TIR"

G
Grzegorz

Kij z odcinkowym pomiarem na A4. Radary mierzące odległość pojazdów i skończą się najechania na tył.

K
Kierowca

Wszyscy się czepiacie tych tirów a tak sobie prosze policzyć wypadkowosc na AOW z udziałem tych tirów i porównać z wypadkowoscia osobówek na tym odcinku

K
Kierowca

W tym kraju sie niedługo nie da w ogóle jeździć i rząd sie dziwi ze brakuje kierowców z viatola kasują potężne pieniądze a zakazami tylko utrudniają kierowcą życie ludzie my płacimy za te drogi kupe kasy a robicie z nas idiotow i winnych tych wszystkich wypadków mając 40 lat dochodze do wniosku ze trzeba skonczyc z tą pracą za kierownicą i poprostu wyemigrowac z tego kraju

K
Kierowca autokaru

Niezła sciema żeby odsunąć uwagę od problemu jakim jest A4 bo to na tej autostradzie jest najwięcej wypadków a dokładniej na odcinku od Wroclawia do zjazdu Wądroże wielkie i to od tego czasu jak jakiś mądry pan wprowadził zakaz wyprzedzania dla pojazdów ciężarowych czy ktoś w końcu pomyśli ze te wyprzedzające ciężarówki spowalniały auta osobowe a co za tym idzie czyniły tą drogę bezpieczniejszą

G
Gość

Na AOW nie było wypadków spowodowanych przekroczoną prędkością. Te fotoradary to zarazem tani, populistyczny chwyt, by pokazać że coś się robi, a jednocześnie skarbonka dla państwa. Policja powinna się zająć tym, co ma główny wpływ na bezpieczeństwo na drodze - kulturą jazdy. Karać za jazdę na zderzaku, ryzykowne manewry, szeryfowanie i agresje. Prędkość jest na autostradzie najmniej istotna, ale to najbardziej chwytliwe hasło dla laików.

M
Marcin

Bardzo dobrze. To nie tor wyścigowy i 140 na A8 wystarczyć powinno każdemu.

G
Gość

Żeby nie pozostać gołosłownym, przekroczenie o ponad 70km/h prędkość w zabudowanym kosztuje w Niemczech 680e. Zorganizowanie nielegalnych wyścigów na drodze to koszt 500e. A pamietajmy, że Niemcy zarabiają w euro. Więc niech panikarze, rowerzyści i fani transportu autobusowego schowają swe pomysły do kieszeni. Bo po prostu nie mają racji.

G
Gość
31 października, 18:15, Realista:

Chwalimy za kulturę jazdy naszych zachodnich sąsiadów ale nie wiemy z czego ona wynika.... wynika ona z olbrzymich mandatów i konsekwencji dla kierowców , włącznie z utratą pojazdu na rzecz Państwa. Kary powinny być ogromne, bo czas na edukacje już był i nic to nie dało.

Tylko w Niemczech są kary za brak odstępu, a ogromna większość autostrad nie ma limitu. Trzypasmowa trasa, taka jak AOW zdecydowanie nie ma limitu w Niemczech.

Jeżeli chodzi o kulturę jazdy, to bardziej wynika ona moim zdaniem z lepszej edukacji drogowej i świadomości do czego prowadzą głupie zachowania na drodze. Niemieckie mandaty nie są szczególnie wysokie dla Niemców.

R
Realista

Chwalimy za kulturę jazdy naszych zachodnich sąsiadów ale nie wiemy z czego ona wynika.... wynika ona z olbrzymich mandatów i konsekwencji dla kierowców , włącznie z utratą pojazdu na rzecz Państwa. Kary powinny być ogromne, bo czas na edukacje już był i nic to nie dało.

G
Gość

Uru_chamiamy jako wulgaryzm? Serio? Czy jest na sali admin?

G
Gość
31 października, 09:41, Paweł kierowca:

brawo,brawo.skończy się jeżdżenie po 200 km/h lewym pasem i siedzenie na bagażniku osób wyprzedzających lewym pasem i jadących przepisowo.

140 km/h to wystarczająca prędkość żeby szybko dojechać do celu.

Polacy niestety mają zbyt małe umiejętności jako kierowcy, co w połączeniu z brakiem kultury za kółkiem, powoduje śmiertelne żniwo na drogach.

Więc zamiast edukować i karać za brak kultury, u[wulgaryzm]miamy skarbonkę dla państwa. Brawo my.

P
Paweł kierowca

brawo,brawo.skończy się jeżdżenie po 200 km/h lewym pasem i siedzenie na bagażniku osób wyprzedzających lewym pasem i jadących przepisowo.

140 km/h to wystarczająca prędkość żeby szybko dojechać do celu.

Polacy niestety mają zbyt małe umiejętności jako kierowcy, co w połączeniu z brakiem kultury za kółkiem, powoduje śmiertelne żniwo na drogach.

C
Człek

No tak, mniejsza prędkość, mniejsze zużycie, mniej smogu. Na szczęście na obrzeżach palą śmieciami bo by się nam w dupach poprzewracało od tego czystego powietrza.

Dodaj ogłoszenie