MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rekrutacja do szkół średnich. Kurator oświaty mówi o szansach dostania się do wybranych placówek przez absolwentów gimnazjów i podstawówek

Andrzej Zwoliński
Roman Kowalczyk Dolnośląski Kurator Oświaty na konferencji prasowej we Wrocławiu o przebiegu rekrutacji do szkół średnich.
Roman Kowalczyk Dolnośląski Kurator Oświaty na konferencji prasowej we Wrocławiu o przebiegu rekrutacji do szkół średnich. Andrzej Zwoliński/Polska Press
Podczas gdy inne większe miasta ogłosiły wyniki naboru, na Dolnym Śląsku wciąż na nie czekamy. Zobacz, kto ma największe szanse na dostanie się do szkoły marzeń.

- W szkołach na Dolnym Śląsku cisza, porządek i praca, a to znaczy, że cały czas trwa rekrutacja do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych - mówił na dzisiejszej konferencji prasowej Roman Kowalczyk, Dolnośląski Kurator Oświaty. Przypomniał, że w naszym regionie samorządy przygotowały w sumie 50 144 miejsca szkołach średnich i branżowych, a absolwentów gimnazjów i podstawówek mamy w tym roku 49 412. Podkreślił więc, że mamy c prawda niewielką, ale nadwyżkę miejsc.

Do wyboru każdy miał po trzy szkoły. Co z szansami dostania się?

Czy we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku pojawiły się sygnały o problemach podobnych do tych z Warszawy, Krakowa czy z Lublina, czyli o szkołach w których szanse na dostanie się mają tylko ci z maksymalna liczbą punktów, czerwonych paskiem i kolekcją olimpiad zaliczonych z dobrym wynikiem? Kurator przyznał, że są topowe licea w których trzeba się liczyć z większą niż w poprzednich latach liczbą chętnych na jedno miejsce. - W przypadku uczniów, którzy nadmiernie zaufali w swoje szanse i wybrali tylko jedną placówkę i „klasę marzeń” może się okazać, że nawet dla kogoś z wysoką liczbą punktów może zabraknąć miejsca. Ci, którzy mają 200 punktów lub prawie dwieście, mogą przebierać w miejscach, jak w ulęgałkach. Reszta musi zdać się na szkołę drugiego wyboru lub ostatecznie na taką do której zgłosi się najmniej chętnych – przyznał Dolnośląski Kurator Oświaty.

Rekrutacja tak naprawdę potrwa do końca sierpnia

Młodzi ludzie i rodzice starający się o dostanie do wybranych szkół mieli do wyboru trzy z nich, a precyzyjniej trzy klasy. Teraz będą jednak musieli jeszcze poczekać do 16 lipca (wtorek) na ogłoszenie list zakwalifikowanych uczniów do poszczególnych placówek. Później będą mieć tydzień na dostarczenie oryginałów świadectw i w ten sposób potwierdzą swój wybór i akces do wybranej szkoły i do określonej klasy.

- Następnie 25 lipca, dowiemy się ilu uczniów to zrobiło i wtedy komisje rekrutacyjne w poszczególnych szkołach ogłoszą listy przyjętych oraz nieprzyjętych. W kolejnych tygodniach, ci którzy w pierwszym podejściu nie dostali się, dowiedzą się w których placówkach są wolne miejsca – wyjaśniał dalej Roman Kowalczyk. W sierpniu tych uczniów, czeka kolejny etap rekrutacji w których znów wybiorą trzy spośród tych, które zadeklarowały jeszcze wolne miejsca.

od 7 lat
Wideo

Polacy badają kosmos

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska