Radny złożył mandat, bo wójt blokuje radę

MK
Jan Żukowski
Jan Żukowski Tomasz Hołod, Polska Press
Waldemar Ścigajło nie jest już radnym gminy Żórawina. Dlaczego?

Waldemar Ścigajło, radny gminy Żórawina i jednocześnie przewodniczący komisji rewizyjnej, zrzekł się mandatu. Powód? Jednowładztwo uprawiane przez rządzącego od 2002 r. gminą wójta Jana Żukowskiego i łamanie przez niego prawa. Na tym jednak nie koniec oskarżeń. Radny twierdzi, że wójt utrudnia radnym pracę, a nawet otwiera kierowaną do nich korespondencję.

- Rada gminy jest tylko wnioskodawcą, a nie równoległym organem władzy. Wójt realizuje jedynie swoje pomysły. W ogóle nie bierze pod uwagę propozycji zgłaszanych przez radę - wyjaśnia swoją rezygnację z mandatu Waldemar Ścigajło. - Wszystkie propozycje, które nie pochodzą od wójta, są oceniane jako złe i szkodliwe dla gminy.

Radny zarzuca wójtowi także łamanie prawa, co odczuł na własnej skórze będąc przez ostatnie pół roku przewodniczącym Komisji Rewizyjnej Rady Gminy Żórawina.

- Próbowaliśmy robić kontrole, np. finansów i budżetu. Okazało się jednak, że jako organ nadzoru sprawowaliśmy jedynie nadzór teoretyczny i nie mieliśmy żadnego wpływu na działalność wójta - twierdzi Waldemar Ścigajło.

Jego zdaniem wójt miał ignorować komisję rewizyjną i, co gorsze, uniemożliwiać skuteczną pracę.

- Nie odpowiadał na pisma, nie udzielał do informacji, utrudniał dostęp do dokumentów i nie stawiał się na kontrolach całkowicie je blokując. Nie mając możliwości zajrzenia do dokumentów mogliśmy sobie tylko pokrzyczeć - podkreśla były już radny gminy. Jak dodaje, m.in. nieprzestrzeganie uchwały budżetowej było przyczyną nieudzielenia przez radę gminy wójtowi absolutorium za wykonanie budżetu 2016 r.

Ale uchwałę o nieudzieleniu absolutorium zakwestionowała m.in. Regionalna Izba Obrachunkowa, która swoją negatywną opinię argumentowała zbyt krótką dyskusją na temat sprawozdania budżetowego.

- Nie pomogło także bezpośrednie wskazanie Rzecznikowi Dyscypliny Finansów Publicznych, kiedy i w jaki sposób wójt łamał dyscyplinę finansową - mówi Ścigajło.

Były przewodniczący komisji rewizyjnej ma także zastrzeżenia do wykonywania przez wójta Żukowskiego tegorocznego budżetu. Sprawa dotyczy m.in. budowy parkingu w miejscowości Karwiany, który został zbudowany pod koniec czerwca. - Inwestycja w ogóle nie była uwzględniona w tegorocznym budżecie. Gdy nieoficjalnie rozmawiałem z zastępcą wójta, ten stwierdził, że żadnej umowy nie było. Niestety, jako komisja rewizyjna nie byliśmy w stanie tego sprawdzić, bo nie mieliśmy dostępu do dokumentów - zauważa Waldemar Ścigajło. Do złożenia mandatu, podkreśla, skłoniła go też akceptacja działań wójta przez większość radnych oraz sołtysów.

- Sołtysi akceptują ten stan rzeczy i wolą siedzieć na korytarzu przed gabinetem wójta i prosić o wykonanie najpilniejszych inwestycji - dodaje.

W czerwcu Waldemar Ścigajło skierował skargę do wojewody, a w lipcu doniesienie do prokuratury na ukrywanie dokumentów przez wójta.- Czekam na ruch ze strony prokuratury. Może jeśli z wójtem nie mogą poradzić sobie radni, ani nawet komisja rewizyjna, to być może chociaż prokuraturze wójt będzie musiał udostępnić dokumenty - liczy Ścigajło. - Teraz to już jednak nie mój problem. Startowałem w wyborach na gminnego radnego jako społecznik, a nie dla diety. Skoro więc nie mogę realizować swoich pomysłów, nie widzę sensu, by dłużej w niej działać. Mam trójkę dzieci, wymagającą pracę, na której teraz się skupię. Nie chcę też własnym nazwiskiem i obecnością w radzie akceptować tego bagna. Jak inni chcą przykładać do tego swoje ręce, proszę bardzo. Ja dziękuję - dodaje.

W środę rada straciła przewodniczącego. - Otworzyłem sesję rady i złożyłem mandat radnego - mówi Stanisław Juzyszyn. - Wójt łamie prawo i czuje się bezkarny, a wojewoda i RIO nie reagują - tłumaczy Juzyszyn.

Wójt Żukowski nie chciał wczoraj komentować słów Ścigajły. Jak poinformowała nas sekretarka w urzędzie gminy, wójt w środę poszedł na urlop. Do pracy ma wrócić po 15 sierpnia.

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
ccccc
nie w końcu tych zasiedziałych pogonią, same znajomki-ciotki pociotki , jak wleźli na stołki za komuny,tak już do emerytury zostaną. Świetne pensje za nasze podatki, no , nieźle żyją , nie ma to jak budżetówka i kilkadziesiąt tysiaków miesiąc w miesiąc ...
m
mieszkanka Turowa
Zgadzam się w 100 procentach.
A
A kto ją zadłużył.
Ci sami ludzie od lat zasiadają we władzach, dla układów, ubezpieczeń i innych takich. Do nich trzeba kierować pytanie : kto zadłużył ta gminę? Czy to nie Ci sami ludzie, którzy teraz mówią, że ją odluzają...
Ż
Żart jakiś
Żart jakiś
G
Gość
Proszę podać gdzie to gmina zrobiła drogę na nowym osiedlu. Konkrety poproszę. Z ciekawości umieram. Przy Kolejowej i Urzędniczej są nowe osiedle?????? Albo ktoś nie zna topografii albo ma urojenia.
z
zenek
pozdro z dlugoleki
g
gg
do końca życia nie zapłacisz tu takich podatków,jak ja przez ostatnie 15 czy 20 lat.
I nigdy nie wziąłem grosza zasiłku,więc mnie nie obrażaj.
g
gg
i też płącę za siebie i na nic nie czekam.
Ale płącę yu podatki od 40 lat i mam prawo wymagać,żeby gmina naprawiła mi ulicę nigdy nie remontowaną,zanim zrobi nową drogę na nowym osiedlu,gdzie spora część jest zameldowana poza Żórawiną i PITY spływają właśnie do innych gmin.
Nie bądź ignorantem.
D
Dwrxxx
źe w Żórawinie czas się zatrzymał na 1976 r. Inne okoliczne gminy rozwinęły się a tutaj nadal komuna. Ale widać ludziom to pasuje skoro go wybrali nawet po aferze z hodowla norek.
o
obserwator
Refleksja na temat wypocin pana radnego - zes*ała się bida i płacze. pojęcie o byciu radnym zerowe, jak i u jednej baby z Karwian, a ujadanie, że hoho. Cyrk rozkręcacie radni, radni z bożej łaski. Cyrk i wstyd, bo dla społeczności nie robicie nic, tylko prywatę odwalacie.
W
Wielki
Jestem mieszkańcem od urodzenia. Od momentu, kiedy zaczołem sie interesowac to co sie dzieje w gminie a co sie nie dzieje. Cala rada jest do bani razem z calym wojtem. Wszyacy kabinuja i maja w d****. Żorawina piekny kraj tylko wladza pojebana. Dlatego wole tego nie ogladac. Siedze i sie smieje tylko dlatego ze nie wiaze z tym moejsca przyszlosci. Za granica tez
S
Szlachcic
Patrząc na to co dzieje się w szkołach, z infrastrukturą, drogami faktycznie w tej Gminie jest tylko jedna miejscowość Żórawina. Reszta się nie liczy, inne miejscowości dostają ochłapy z bogato zastawionego żórawińskiego stołu w postaci śmiesznych kwot funduszu sołeckiego, z którego muszą zrobić wszystko łącznie z chodnikami powiatowymi. To jest ZÓRAWIŃSKA SPRAWIEDLIWOŚĆ.
S
Szlachcic
Tak, to prawda Ci, którzy tu mieszkają od zawsze tylko czekają aż im się da, wójt da, rada da -BO IM się NALEŻY bo przyszli po Niemcach i zrobili ŁASKĘ, że klanami zasiedlili te ziemie. Nie chcą widzieć, że te nowe osiedla same sobie płacą za wszystko, chcą drogę robią zrzutę i płacą, chcą oświetlenie płacą nie czekając na nikogo, byle by im nie przeszkadzano... NO ALE SPONSORÓW TRZEBA GNĘBIĆ, mieli tu się osiedlić, płacić podatki na potrzebujących co tu się urodzili i siedzieć cicho, bardzo cicho bo to zaszczyt tu mieszkać.To się nazywa współpraca i miłość sąsiedzka.
B
Borja
W Żórawinie widziałem asfalt, w mojej wsi już go nie starczyło
C
Czytaj ze zrozumieniem
Drogę wybudowałem za swoje- droga jest gminna!
Sieć (300 metrów) wybudowałem za swoje- sieć jest gminna!
Ale ze mnie roszczeniowiec beneficjencie 500 plus
Dodaj ogłoszenie