Po Brukseli jeździ się lepiej niż we Wrocławiu. Londyn to koszmar

Ryszard Czarnecki
Tomasz Hołod
Z europosłem i obieżyświatem Ryszardem Czarneckim rozmawia Marta Gołębiowska.

Wrocław znalazł się na czwartym miejscu w rankingu 50 najbardziej zakorkowanych miast europejskich, który opracowuje co roku firma oferująca mapy do satelitarnej nawigacji. Najbardziej zakorkowana jest Bruksela, tuż za nią plasuje się Warszawa. Wyprzedza nas jeszcze tylko Londyn. Pan bardzo często jest w tych miastach. Czy Pańskie doświadczenia są zgodne z wynikami rankingu?
Jako człowiek, który urodził się w Londynie, pracuje w Brukseli, ma mieszkanie w Warszawie i od czasu do czasu odwiedza Wrocław, mogę śmiało stwierdzić, że niestety po Wrocławiu jeździ się dużo gorzej niż po Brukseli. Dojazdy z lotniska i dworców kolejowych do centrum są fatalne. Myślę, że w dużej mierze jest to spowodowane licznymi remontami. Te same drogi są naprawiane co kilka lat. Za granicą te prace wykonuje się solidniej. Dlatego nie trzeba tak szybko ich powtarzać.

Które miasto z wymienionej czwórki znalazłoby się na pierwszej pozycji w Pańskim subiektywnym rankingu zakorkowanych miast?
Zdecydowanie Londyn. Mieszkałem tam 2,5 roku, regularnie tam bywam. Jazda autem po tym mieście to koszmar. Dlatego z samolotu zawsze przesiadam się w metro lub pociąg. Taksówkę biorę tylko w nocy. W dzień przejazd samochodem byłby osiem razy dłuższy.

A dalsze pozycje?
Na drugim miejscu stawiam Warszawę. fatalne skutki przynosi zamykanie kolejnych ulic w centrum. Na trzecim jest Wrocław, a na czwartym Bruksela.

Czy budowane właśnie obwodnice są w stanie uwolnić stolicę Dolnego Śląska od korków?
Moim zdaniem mogą ją tylko odciążyć od ruchu tranzytowego, ale nie ubędzie przecież samochodów osobowych, które poruszają się po mieście. Wiadomo, że aut przybywa bardzo szybko, ich liczba rośnie w szybszym tempie niż kilometry remontowanych dróg. Ale tak jest wszędzie i to nie jest dla nikogo wytłumaczenie.

A rankingi? Chciałbym, żeby Wrocław był w pierwszej czwórce najzamożniejszych miast Europy, a nie miast najbardziej zakorkowanych.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krys z Wroc

Panie Ryszrdzie częściej prosimy do Wrocławia. Jest Pan naszą chlubą. Oczywiście POza osobnikami z Partii Oszustów. Im się Pan nie podoba. Nic dziwnego. Same gamonie i krętacze.

A
Arystoteles

Szanowni Redaktorzy GW: nawet nie zamieszczajcie zdjęcia tego pisuarowatego kameleona ... takie zwierzątko w naszym ZOO jest o wiele ładniejsze i, co ważne, milczy ... a ten rychu tylko smród rozsiewa i wstyd przynosi Wrocławiowi

o
o. szambo

co tu robisz, kto cię tu wita?

,a nie -świat

obieżychuj

w
w

czarnecki ty matole

L
Lopenetr

To koszmar dla praworęcznych zgadza się !

s
solidaruch

Ryszardzie! Miej litość nad czytelnikami Wrocławskiej i nie wyprowadzaj mnie z równowagi. Sam kiedyś byłeś posłem ZChN-u, AWS ,Samoobrony i nic ważnego nie udało się Tobie zrobić dla -jak zawsze mówiłeś- ukochanego Wrocława. Uciekłeś dla zmyłki na listy PIS u w Kujawsko-Pomorskie i teraz masz nas w t.... a walisz dydrymały o tym co tam lepsze w wielkim świecie ,a we Wrocku to dziadostwo . Wstydu sobie oszczędź!

J
Jaga

Obieżyświat???Raczej latawiec partyjny!!!!Ten facet,już samym wygladem denerwuje-ale jak otworzy japę-to dramat!!Musiał kiedyś miec wstrząs mózgu--do dzisiaj też,mózg nie wrócił na swoje miejsce!!!Himalaje ,przy jego głupocie,to góreczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

P
POpulista

Nie wypowiadaj się w żadnej kwestii, prosiemy. Albo jeszcze inaczej: do wyborów 4 miesiące: przetransferuj się przez całą scenę polityczną w Polsce i w każdej partyjce przez 3 tygodnie głoś swoje "racjonalne" bałwochwalcze uwielbienie dla szeryfa danej kanapy.

W
WrocLove

Pana eurosła prosimy o nieprzyjeżdżanie do Wrocławia i niepowodowanie dodatkowych korków. Prosił bym też o położenie nacisku na to że mimo skojarzeń z Wrocławiem Pan eurosioł nie jest Wrocławianinem tylko Warszawiako/Londyńczykiem. Trochę wstyd dla miasta jak taki osoby mówią że są Wrocławianami.

Dodaj ogłoszenie