Piłka ręczna: Miedź prowadziła, ale Vive było lepsze

Paweł Pluta
Paweł Piwko, niegdyś w Vive, nie zdobył wczoraj bramki
Paweł Piwko, niegdyś w Vive, nie zdobył wczoraj bramki Fot. Piotr Krzyżanowski
O zwycięstwie nad Vive Targi Kielce w naszej lidze marzy każdy zespół. Ba, nawet remis z mistrzami Polski wydaje się niemożliwy, bo w ubiegłym sezonie podopieczni trenera kadry Bogdana Wenty wygrali wszystkie mecze w sezonie zasadniczym oraz play-off. Ostatniej porażki doznali natomiast pod koniec sezonu 2008/09 z Wisłą Płock.

Wczoraj rywalem Vive był zespół beniaminka PGNiG Superligi, Reflex Miedź Legnica. Drużyna prowadzona przez związanego z Kielcami i tamtejszym zespołem Edwarda Strząbałę (jego syn, Tomasz, jest asystentem trenera Wenty) zaczęła pojedynek z drużyną gwiazd bez kompleksów.

W obecności 3 tysięcy widzów w Hali Legionów, po 5 min legniczanie wygrywali nawet 3:2, a w 8 min było 4:3 dla Miedzi. Jednak w miarę upływu czasu gospodarze, którzy w sobotę grają mecz w Lidze Mistrzów (stąd spotkanie z Miedzią rozegrali awansem), opanowali sytuację. Ostatni remis (4:4) odnotowaliśmy w 10 minucie. Potem Vive wyszło na dwubramkowe prowadzenie, a do szatni drużyny schodziły przy stanie 17:14 dla kielczan.

Druga połowa zaczęła się źle dla legniczan, bo gospodarze nie dali im zdobyć bramki aż do 40 minuty, sami trafili natomiast trzy razy. Na dodatek w 38 min czerwoną kartkę zobaczył kołowy Miedzi, Jarosław Paluch. Po 45 min Vive wygrywało już 22:15, a w 58 min 30:17. Ostatecznie skończyło się na porażce różnicą dwunastu bramek.

- Pierwszą połowę zagraliśmy naprawdę dobrą, ale w drugiej połowie Vive zagrało już w optymalnym składzie. Postawiło nam płot, czyli obronę 6-0 i ciężko było ich przejść. Ogólnie nie było źle, nie liczyłem, że tak im się postawimy. To było dobre przetarcie przed następnymi meczami - podsumował Edward Strząbała, trener Miedzi. Kolejne spotkanie legniczanie rozegrają we własnej hali 2 października z Warmią Olsztyn. Natomiast pozostałe mecze 4. kolejki w sobotę. O godz. 18 Zagłębie Lubin podejmie Piotrkowianina. O tej samej porze Chrobry Głogów zagra w Gorzowie Wlkp. z AZS AWF.

Vive Targi Kielce - Reflex Miedź Legnica 31:19 (17:14)
Vive: Kotliński, Cleverly - Grabarczyk, Jurecki 5, Krieger 3, Zaremba 1, Kuchczyński 2, Dzomba 4, Jurasik 5, Jachlewski 2, Stojković 1, Żółtak, Rosiński 5, Kostrzewa 3.
Miedź: Banisz, Kryński - Paluch, Fabiszewski 3, Szuszkiewicz, Garbacz 2, Skrabania 1, Szabat, Swat 5, Góreczny, Piwko, Brygier 3 (1), Buchwald 4, Boneczko 1.

PGNiG Superliga mężczyzn
Pozostałe mecze 4. kolejki (25-26.09): Zagłębie Lubin - Piotrkowianin (sobota, 18), AZS AWF Gorzów Wlkp. - Chrobry Głogów (sobota, 18), Wisła Orlen Płock - MMTS Kwidzyn, Nielba Wągrowiec - Azoty Puławy, Warmia Olsztyn - Stal Mielec.

1. Vive Targi Kielce 4 8 156-102
2. Orlen Wisła Płock 3 6 92-76
3. MMTS Kwidzyn 3 6 82-76
4. Chrobry Głogów 3 4 89-91
5. Azoty Puławy 3 2 86-84
6. Piotrkowianin 3 2 82-84
7. Stal Mielec 3 2 93-99
8. AZS AWF Gorzów 3 2 87-93
9. Zagłębie Lubin 3 2 95-103
10. Warmia Olsztyn 3 2 81-95
11. Reflex Miedź Legnica 4 2 96-120
12. Nielba Wągrowiec 3 0 75-91

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie