Opera Wrocławska: Trwa jubileusz Michała Znanieckiego

Katarzyna Kaczorowska
Michał Znaniecki podczas pierwszej próby "Turandot" na Stadionie Olimpijskim
Michał Znaniecki podczas pierwszej próby "Turandot" na Stadionie Olimpijskim Mikołaj Nowacki
Miał zaledwie 24 lata, kiedy zadebiutował na scenie mediolańskiej La Scali - wyreżyserował spektakl do muzyki Claudio Monteverdiego. Rok później uznano go za największy talent reżyserski w operowym świecie i tak zaczęła się kariera syna wybitnej aktorki Wandy Koczeskiej i dziennikarza Macieja Znanieckiego, prawnuka Floriana Znanieckiego, jednego z twórców współczesnej socjologii.

W poniedziałek we Wrocławiu rozpoczął się minifestiwal twórczości Michała Znanieckiego, w czasie którego można zobaczyć wszystkie jego spektakle wyreżyserowane na deskach tutejszej opery. Jubileusz dwudziestolecia to swoisty wstęp do czerwcowej premiery "Balu maskowego" Verdiego w reżyserii Znanieckiego na wrocławskim Stadionie Olimpijskim.

Twierdzi, że nigdy nie ogląda swoich premier - po co się denerwować, jeśli machina ruszyła i nic już nie można zmienić czy poprawić. Kiedy przygotowuje spektakl, pracuje do później nocy. Kiedy dwa lata temu realizował "Turandot" na Stadionie Olimpijskim, wieczorne próby kończyły się o godzinie 22 i dopiero wtedy z dobraną ekipą pod wodzą reżysera światła Bogumiła Palewicza zaczynał trzecią zmianę. Rano okazywało się, że próby świateł potrafili kończyć nawet o 2 w nocy.

Czuje scenę jak mało kto. Jeszcze lepiej czuje zasady rządzące wielkimi produkcjami w plenerze. Tylko we Wrocławiu zrealizował przecież "Napój miłosny", "Otella" i wspomnianą "Turandot". Choć niektórzy zarzucają mu nadmiar pomysłów, do widzów one przemawiają, a to w teatrze, tym operowym zwłaszcza, jest najważniejsze.

Kiedy w zeszłym roku wystawił w Krakowie "Eugeniusza Oniegina" - koprodukcję z teatrem w Bilbao, w kraju zderzył się z fatalnymi recenzjami. Spektakl krytycy uznali za spektakularną porażkę. Ale Hiszpanie przyznali Znanieckiemu za tego samego "Oniegina" prestiżową nagrodę Fundacji Premios Líricos Teatro Campoamor.

Jest ceniony we Włoszech, gdzie kończył studia (w Bolonii u Umberta Eco oraz u Giorgio Strehlera w Teatro Piccolo di Milano) i gdzie sam dzisiaj uczy młodych adeptów reżyserii. Opery realizuje na całym świecie, żyjąc między Buenos Aires, Poznaniem i Mediolanem.

Wymagający od innych, równie wiele wymaga od siebie. Zofia Dowjat, jego asystentka, usłyszała, że jak chce z nim pracować, to musi pojechać za nim do Włoch, nauczyć się języka i na początku utrzymać się sama. Dowjat lubi wyzwania. I dzisiaj jest prawą ręką Michała Znanieckiego, dla którego nie ma na scenie rzeczy niemożliwych.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Cały wstęp do tego artykułu to wyciąg z dossier Znanieckiego, który zresztą sam zredagował i napisał sam na swój własny użytek ! Jak czytam takie bzdury to myślę, że ludzie są ślepi i piszą co im ślina na język przyniesie ! Bo Król jest nagi ! Recenzenci już nawet nie podejmują się oceny jego spektakli ( dowód: ostatni Otello, w operze wrocławskiej- 2 recenzje) ! Inni na jego premierach buczą ! Jeszcze inni pękają ze śmiechu ! Recenzje spektakli są druzgocące ! Ludzie ! przecież to wszystko widać. Jego spektakle tryskają głupotą i to pod ciśnieniem ! Żałosny ten artykuł, a kto ma wątpliwości to niech poczyta recenzje ! Pani autorce także się lektura przyda ! Znaniecki tymczasem ma kilka spraw w sądzie związanych z prowadzniem Teatru Wielkiego w Poznaniu ! Nic dziwnego, że Marszałek województwa przyznał, że temu panu już dziękuję !

G
Gość

Cały wstęp do tego artykułu to wyciąg z dossier Znanieckiego, który zresztą sam zredagował i napisał sam na swój własny użytek ! Jak czytam takie bzdury to myślę, że ludzie są ślepi i piszą co im ślina na język przyniesie ! Bo Król jest nagi ! Recenzenci już nawet nie podejmują się oceny jego spektakli ( dowód: ostatni Otello, w operze wrocławskiej- 2 recenzje) ! Inni na jego premierach buczą ! Jeszcze inni pękają ze śmiechu ! Recenzje spektakli są druzgocące ! Ludzie ! przecież to wszystko widać. Jego spektakle tryskają głupotą i to pod ciśnieniem ! Żałosny ten artykuł, a kto ma wątpliwości to niech poczyta recenzje ! Pani autorce także się lektura przyda ! Znaniecki tymczasem ma kilka spraw w sądzie związanych z prowadzniem Teatru Wielkiego w Poznaniu ! Nic dziwnego, że Marszałek województwa przyznał, że temu panu już dziękuję !

Dodaj ogłoszenie